Co mnie wku*wia

tak, gastroskopia Cie czeka
:antonio:
Rozumiem, ze u gastrolog to najlepiej zdiagnozować? Ja mam takie zgagi, ze się aż szaro-zielony robie na twarzy jak mnie dopadnie
Spróbuj zrobić sobie na początek prosty test z sodą oczyszczoną.

Test sody:

WYPIJASZ 3/4 szklanki wody z płaską łyżeczką sody oczyszczonej

Czasy „odbicia”:

Jeśli odbije Ci się jeszcze podczas picia mikstury, to nadkwasota. Małe prawdopodobieństwo, ale oczywiście istnieje.

Jeśli do 40 sek po wypiciu: nadkwasota (im bliżej 40 sek tym mniejsza)

Jeśli zmieścisz się w czasie 40 – 90 sek, oznacza to dobre zakwaszenie żołądka

Jeśli od 90 do 3 minut, to słabe (im bliżej 3 minut, tym gorzej)

Jeśli nie bekniesz powyżej 180 sek lub wcale, co się też zdarza, yyy … nie jest dobrze.
 
Czego nie rozumiesz? :jjsmile:
ale co ja mam tu rozumiec? wartoby sie przekonac "na czym sie stoi" robiac badanie u lekarza skoro gosciu pisze, ze robi sie az zielony na twarzy podczas tych swoich zgag. Ta Twoja "rada" to traci, troche wrozbita Maciejem tudziez jakims innym szarlatanem rodem ze sredniowiecza. Ludzie tak bardzo boja sie tej gastroskopi, ze pozniej przez ta zwloke dorabiaja sie wrzodow zoladka. Znam problem niejako z autopsji, sam mialem duzo szczescia, ze nieskonczylo sie to wlasnie wyzej wymienionymi wrzodami, tez zwlekalem z gastrologiem. O ile jakis delikatne, rzadkie zgagi mozna olac to majac konkretne wartoby sie udac po porade do specjalisty.
 
ale co ja mam tu rozumiec? wartoby sie przekonac "na czym sie stoi" robiac badanie u lekarza skoro gosciu pisze, ze robi sie az zielony na twarzy podczas tych swoich zgag. Ta Twoja "rada" to traci, troche wrozbita Maciejem tudziez jakims innym szarlatanem rodem ze sredniowiecza. Ludzie tak bardzo boja sie tej gastroskopi, ze pozniej przez ta zwloke dorabiaja sie wrzodow zoladka. Znam problem niejako z autopsji, sam mialem duzo szczescia, ze nieskonczylo sie to wlasnie wyzej wymienionymi wrzodami, tez zwlekalem z gastrologiem. O ile jakis delikatne, rzadkie zgagi mozna olac to majac konkretne wartoby sie udac po porade do specjalisty.
ale gdzie ja napisałem, żeby nie szedł do lekarza?
 
Odnośnie chleba
Mamy taką mała lokalną piekarnie i tam są różne rodzaje chleba. Kolejki zawsze jak za komuny za kawą, a chleb chodził w granicach od 5zł do 8zł.
Dużo ludzi nauczonych żeby nie kupować mrożonego gówna z marketu tam chodziło, bo lepiej dać więceh za naturalne.
Pewnego dnia siostra zadała pytanie sprzedającej jaka jest różnica pomiędzy tym a tym chlebem, na co ekspedientka odpowiedziała z rozbrajającą szczerością: oba na naturalnym zakwasie,ten nie ma dodatku czosnku niedźwiedziego,a spulchniacze i uszlachetniacze mają wszystkie takie same. Okazało się,że do wszystkuch ładują niemiecką chemię i chuj ze przepłacania za "zdrowy" chleb :beczka:
 
Odnośnie chleba
Mamy taką mała lokalną piekarnie i tam są różne rodzaje chleba. Kolejki zawsze jak za komuny za kawą, a chleb chodził w granicach od 5zł do 8zł.
Dużo ludzi nauczonych żeby nie kupować mrożonego gówna z marketu tam chodziło, bo lepiej dać więceh za naturalne.
Pewnego dnia siostra zadała pytanie sprzedającej jaka jest różnica pomiędzy tym a tym chlebem, na co ekspedientka odpowiedziała z rozbrajającą szczerością: oba na naturalnym zakwasie,ten nie ma dodatku czosnku niedźwiedziego,a spulchniacze i uszlachetniacze mają wszystkie takie same. Okazało się,że do wszystkuch ładują niemiecką chemię i chuj ze przepłacania za "zdrowy" chleb :beczka:
Tak to działa.
 
Odnośnie chleba
Mamy taką mała lokalną piekarnie i tam są różne rodzaje chleba. Kolejki zawsze jak za komuny za kawą, a chleb chodził w granicach od 5zł do 8zł.
Dużo ludzi nauczonych żeby nie kupować mrożonego gówna z marketu tam chodziło, bo lepiej dać więceh za naturalne.
Pewnego dnia siostra zadała pytanie sprzedającej jaka jest różnica pomiędzy tym a tym chlebem, na co ekspedientka odpowiedziała z rozbrajającą szczerością: oba na naturalnym zakwasie,ten nie ma dodatku czosnku niedźwiedziego,a spulchniacze i uszlachetniacze mają wszystkie takie same. Okazało się,że do wszystkuch ładują niemiecką chemię i chuj ze przepłacania za "zdrowy" chleb :beczka:
ja to przestalem jesc biale pieczywo dosyc dawno ale jako, ze w swieta robie wyjatki to zjadlem pare kromek, krojonego i...
i nie jest to ten sam bozy :wink:chlebek co kiedys, niby wyglada tak samo ale smak gorszy, jakis taki. Chodzi mi o ten zwyczajny, Oliwski czy jak on tam sie zwie.
co by uprzedzic fakty, wstawiam sam, szach-mat!
 
Emotka ukazuje przyjemność towarzyszącą temu badaniu.
a to zalezy, ja po wycieciu migdalkow to moglbym byc polykaczem mieczow w cyrku (slowa mojego gastrologa) i badanie przeszedlem na totalnym luzie ale fakt, ze wiekszosc ma zupelnie przeciwstawne odczucia.
 
a to zalezy, ja po wycieciu migdalkow to moglbym byc polykaczem mieczow w cyrku (slowa mojego gastrologa) i badanie przeszedlem na totalnym luzie ale fakt, ze wiekszosc ma zupelnie przeciwstawne odczucia.
Znałem taką jedną dziewuchę co się chwaliła, że 20 cm to bierze z jajami. Też miała wycięte migdałki. Bez obrazy, takie przypominanie mam tylko.
 
Znałem taką jedną dziewuchę co się chwaliła, że 20 cm to bierze z jajami. Też miała wycięte migdałki. Bez obrazy, takie przypominanie mam tylko.
ja to zawsze mialem glebokie gardlo :lol: nawet przed wycieciem migdalkow. Pamietam, ze juz za dzieciaka, nigdy nie mialem problemow z lykaniem najwiekszych tabletek. Jako ciekawostke moge dodac to, ze potrafie wypic piwko w 3sekundy, wlewajac je w siebie i nie, ze sie tego uczylem, jakos tak naturalnie mi to przyszlo :smile:
 
ja to zawsze mialem glebokie gardlo :lol: nawet przed wycieciem migdalkow. Pamietam, ze juz za dzieciaka, nigdy nie mialem problemow z lykaniem najwiekszych tabletek. Jako ciekawostke moge dodac to, ze potrafie wypic piwko w 3sekundy, wlewajac je w siebie i nie, ze sie tego uczylem, jakos tak naturalnie mi to przyszlo :smile:
W sumie ja też dobrze połykam:benny: a migdały mam wielkie jak śliwki. Więc pewnie jeszcze inne czynniki wchodzą w grę.
 
wkurwiają mnie stare baby szarżujące w chuj, oby tylko dopchnąć się do miejsca w autobusie/tramwaju. Wiem, że to nihli novi, ale wczoraj gdy wracałem z pracy, słyszałem, jak jedna sapała do młodego niewidomego chłopaka:
"TOŚ ŚLEPY PAN JEST, CZY NOGI URWAŁO, ŻE STARSZEJ KOBIECIE MIEJSCA NIE USTĄPISZ ŁOBUZIE?!". Stara kurwo, jeśli to czytasz, mam nadzieję, że umrzesz we śnie.
 
wkurwiają mnie stare baby szarżujące w chuj, oby tylko dopchnąć się do miejsca w autobusie/tramwaju. Wiem, że to nihli novi, ale wczoraj gdy wracałem z pracy, słyszałem, jak jedna sapała do młodego niewidomego chłopaka:
"TOŚ ŚLEPY PAN JEST, CZY NOGI URWAŁO, ŻE STARSZEJ KOBIECIE MIEJSCA NIE USTĄPISZ ŁOBUZIE?!". Stara kurwo, jeśli to czytasz, mam nadzieję, że umrzesz we śnie.

To trzeba było się odezwać.
 
Back
Top