Co mnie wku*wia

@Masu
TOTAL-RECALL-KUATO.jpg


To dopiero urośnie...
już urosło-zdjęcie z rana
 
Nawet najebanie się mi nie sprawia przyjemności, to kurwa jest nienormalne

Nienormalne jest to, że robisz z najebki jakiś ultra sposób na sprawienie sobie przyjemności.

O ile się nie mylę, to jesteś świeżo po maturze, więc może wyjedź gdzieś teraz do pracy. Pobalujesz i pozwiedzasz. Zawsze to jakieś doświadczenie, z którego coś na pewno wyniesiesz.
 
Nienormalne jest to, że robisz z najebki jakiś ultra sposób na sprawienie sobie przyjemności.

O ile się nie mylę, to jesteś świeżo po maturze, więc może wyjedź gdzieś teraz do pracy. Pobalujesz i pozwiedzasz. Zawsze to jakieś doświadczenie, z którego coś na pewno wyniesiesz.
Nie ultra, ale wiesz zawse fajnie było się najebać.Pracę to próbuję w mieście znaleźć, ale chujnia
Michi może kup sobie jakies zwierzątko albo zacznij zbierać znaczki hmm?
znaczki?
 
@michi972 Gościu, jak znasz angielski na poziomie b1, to nie siedź w PL. Te dwa miechy możesz spędzić w o wiele ciekawszym miejscu.

Masz dwie ręce, głowę i neta. Kombinuj.
 
@michi972 ja Cie lubię, dobry z Ciebie chłopak, nawet czasami się o Ciebie martwię. Ale weź Ty się kurwa chłopaku w garść a nie robisz z siebie takiego nieudacznika. Znajdź sobie jakąś pasję, cokolwiek. Zamiast wiecznie narzekać spróbuj coś zmienić. Lubię się czasem z Ciebie pośmiać, ale to już się robi przykre chłopie.
Nie odbieraj tego jako atak na Twoją osobę. Nie chcę Ci mówić jak masz żyć, wiem, że nikt tego nie lubi, ale potraktuj to jako pomoc. Taka rada od starszego kolegi. W zasadzie z tego co zauważyłem to sporo osób stara Ci się w pewien sposób pomóc.

A jeżeli uwazasz, że pierdole smęty i masz to w dupie co mówię to oznacza, że zostaje tylko:
s4uu76.jpg
 
@michi972 ja Cie lubię, dobry z Ciebie chłopak, nawet czasami się o Ciebie martwię. Ale weź Ty się kurwa chłopaku w garść a nie robisz z siebie takiego nieudacznika. Znajdź sobie jakąś pasję, cokolwiek. Zamiast wiecznie narzekać spróbuj coś zmienić. Lubię się czasem z Ciebie pośmiać, ale to już się robi przykre chłopie.
Nie odbieraj tego jako atak na Twoją osobę. Nie chcę Ci mówić jak masz żyć, wiem, że nikt tego nie lubi, ale potraktuj to jako pomoc. Taka rada od starszego kolegi. W zasadzie z tego co zauważyłem to sporo osób stara Ci się w pewien sposób pomóc.

A jeżeli uwazasz, że pierdole smęty i masz to w dupie co mówię to oznacza, że zostaje tylko:
s4uu76.jpg
Widziałem.
tylko w internetach
 
Bol dupy lekkoatletow do pilki noznej. Uprawiaja jakies zalosne dyscypliny ktore prawie nikogo nie obchodza i wielkie obrzuenie, ze nikt ich nie docenia. No ale coz jedni potrafia zainteresowac swoja osoba innych ludzi, a inni sa poprostu zebrzacymi o uwage kurwami
 
Bol dupy lekkoatletow do pilki noznej. Uprawiaja jakies zalosne dyscypliny ktore prawie nikogo nie obchodza i wielkie obrzuenie, ze nikt ich nie docenia. No ale coz jedni potrafia zainteresowac swoja osoba innych ludzi, a inni sa poprostu zebrzacymi o uwage kurwami
Ponosi cie
 
Bol dupy lekkoatletow do pilki noznej. Uprawiaja jakies zalosne dyscypliny ktore prawie nikogo nie obchodza i wielkie obrzuenie, ze nikt ich nie docenia. No ale coz jedni potrafia zainteresowac swoja osoba innych ludzi, a inni sa poprostu zebrzacymi o uwage kurwami
:DC::facepalm:
 
Bol dupy lekkoatletow do pilki noznej. Uprawiaja jakies zalosne dyscypliny
Skoro użyłeś liczby mnogiej, to oświeć mnie - jakież to dyscyplinY, prócz lekkiej atletyki, uprawiają lekkoatleci? :DC:

A nawiązując do meritum - mają stuprocentową rację. To nie szmacianka, a lekka jest nazywana "Królową Sportu" i to nie szmacianka, a lekka była obecna na wszystkich, zarówno starożytnych, jak i nowożytnych, Igrzyskach Olimpijskich.

A że Igrzyska >>> ME czy MŚ w nogę, to raczej udowadniać nie trzeba. Teraz jedziesz po lekkich, a jak na IO zdobędą więcej medali, niż cała reszta ekipy, to będziesz srał z radości po nogach.
 
Skoro użyłeś liczby mnogiej, to oświeć mnie - jakież to dyscyplinY, prócz lekkiej atletyki, uprawiają lekkoatleci? :DC:

A nawiązując do meritum - mają stuprocentową rację. To nie szmacianka, a lekka jest nazywana "Królową Sportu" i to nie szmacianka, a lekka była obecna na wszystkich, zarówno starożytnych, jak i nowożytnych, Igrzyskach Olimpijskich.

A że Igrzyska >>> ME czy MŚ w nogę, to raczej udowadniać nie trzeba. Teraz jedziesz po lekkich, a jak na IO zdobędą więcej medali, niż cała reszta ekipy, to będziesz srał z radości po nogach.
Ale Ty czytałeś w ogóle co Kszczot pisał? Ból dupy rodem z naszego mma.
 
Skoro użyłeś liczby mnogiej, to oświeć mnie - jakież to dyscyplinY, prócz lekkiej atletyki, uprawiają lekkoatleci? :DC:

A nawiązując do meritum - mają stuprocentową rację. To nie szmacianka, a lekka jest nazywana "Królową Sportu" i to nie szmacianka, a lekka była obecna na wszystkich, zarówno starożytnych, jak i nowożytnych, Igrzyskach Olimpijskich.

A że Igrzyska >>> ME czy MŚ w nogę, to raczej udowadniać nie trzeba. Teraz jedziesz po lekkich, a jak na IO zdobędą więcej medali, niż cała reszta ekipy, to będziesz srał z radości po nogach.
Aaa no spoko skoro byla od zawsze to oczywiscie kochajmy ich tylko za to, ze ich dyscyplina jest od dawna.

To juz zalezy co kogo interesuje. Uwierz mi, ze nawet jakby zdobyli same zlote medale to dalej mial bym ich w dupie. Poprostu lekka mnie kompletnie nie interesuje. Z Igrzyskich wjada pewnie tylko zapasy. Moze tez Judo i tyle.
 
Back
Top