Co mnie wku*wia

Wkurwia mnie jebana służba zdrowia w szpitalach w Polsce. @Gienek jak to jest możliwe, że kręcę kostkę, gość na sorze zleca jedynie rtg mowi ze jest ok, gipsuje na 3 tygodnie i fajrant i tak kilka razy, a ide prywatnie do ortopedy, robie usg i sie okazuje ze nie mam 2 sprawnych wiezadel? Czy na SORze zatrudniaja jakichs gamoni?
a obejrzał Cię chociaż ortopeda na sorze? oni tylko w gips potrafią pakować, każą brać przeciwbólowe i wywalić Cię za drzwi po 6 godzinach czekania..
 
No tak :-D
taką właśnie akcję miałam ostatnio, dają skierowanie do ortopedy, masz się zgłosić w ciągu 5-7 dni a wiecie jakie są wszędzie terminy na NFZ, nawet w Gdańsku.. na październik, listopad, więc musisz błagać lekarza, żeby Cię łaskawie obejrzał, paranoja po prostu, najlepiej mieć gruby portfel i tylko prywatnie..
 
taką właśnie akcję miałam ostatnio, dają skierowanie do ortopedy, masz się zgłosić w ciągu 5-7 dni a wiecie jakie są wszędzie terminy na NFZ, nawet w Gdańsku.. na październik, listopad, więc musisz błagać lekarza, żeby Cię łaskawie obejrzał, paranoja po prostu, najlepiej mieć gruby portfel i tylko prywatnie..
No tak
 
@Gienek Jak już temat Służby zdrowia. Sobota noc 3 letnie dziecko dostaje gorączki 38-38,5. Izba przyjęć Szpitala powiat XXXXX .Lekarz mówi " ja się na dzieciach nie znam niech was obejrza na odziale dziecięcym " Przychodzi ordynator patrzy w gardło i ucho diagnoza zapalenie ucha. "Zostajecie na odziale 10 dni + antybiotyk kroplówa 10 dni" Odmowa pozostania na odziale Lekrz nie ordynuje żadnych leków. Mówi "to wypierdalajcie". Dziecko w auto do prywatnej przychodni na 7 rano. Diagnoza lekka infekcja ŻADNEGO ZAPALENIA UCHA. Leki odpowiednik Biseptolu w syropie po 24 godzinach bez śladu choroby.
Okazuje się że ten "doktor " to wielki łapówkarz za kasę robi z dziećmi różne fiki miki
 
Nie ma lekarzy bo spierdalaja za granicę bo mają lepszy hajs i robi się kolejka. Dwa NFZ to jest jebana mafia i daje tak niskie kontrakty na wszystko że ortopedia u nas wyrobila kontrakt już w maju
 
@Gienek Jak już temat Służby zdrowia. Sobota noc 3 letnie dziecko dostaje gorączki 38-38,5. Izba przyjęć Szpitala powiat XXXXX .Lekarz mówi " ja się na dzieciach nie znam niech was obejrza na odziale dziecięcym " Przychodzi ordynator patrzy w gardło i ucho diagnoza zapalenie ucha. "Zostajecie na odziale 10 dni + antybiotyk kroplówa 10 dni" Odmowa pozostania na odziale Lekrz nie ordynuje żadnych leków. Mówi "to wypierdalajcie". Dziecko w auto do prywatnej przychodni na 7 rano. Diagnoza lekka infekcja ŻADNEGO ZAPALENIA UCHA. Leki odpowiednik Biseptolu w syropie po 24 godzinach bez śladu choroby.
Okazuje się że ten "doktor " to wielki łapówkarz za kasę robi z dziećmi różne fiki miki
im się totalnie w dupach poprzewracało.. tylko antybiotyk potrafią przepisać i wypad :/
 
@Gienek Jak już temat Służby zdrowia. Sobota noc 3 letnie dziecko dostaje gorączki 38-38,5. Izba przyjęć Szpitala powiat XXXXX .Lekarz mówi " ja się na dzieciach nie znam niech was obejrza na odziale dziecięcym " Przychodzi ordynator patrzy w gardło i ucho diagnoza zapalenie ucha. "Zostajecie na odziale 10 dni + antybiotyk kroplówa 10 dni" Odmowa pozostania na odziale Lekrz nie ordynuje żadnych leków. Mówi "to wypierdalajcie". Dziecko w auto do prywatnej przychodni na 7 rano. Diagnoza lekka infekcja ŻADNEGO ZAPALENIA UCHA. Leki odpowiednik Biseptolu w syropie po 24 godzinach bez śladu choroby.
Okazuje się że ten "doktor " to wielki łapówkarz za kasę robi z dziećmi różne fiki miki
Ale co ja mam Ci powiedzieć. Mam odpowiadać jak ktoś się zachowuje albo leczy?
 
im się totalnie w dupach poprzewracało.. tylko antybiotyk potrafią przepisać i wypad :/
Monia nie znasz realiów pracy więc może się nie wypowiadaj. To jest rozmowa przy wódce i jakimś dobrym zarciu na kilka ładnych godzin
 
@Gienek albo 2 dyzury w tygodniu na panstwowym wikcie a reszta prywatnie :)

Powinno byc jak ze szkolami oficerskimi - konczysz studia medyczne to odjebac 10 lat na etacie a jak nie to płacić za studia.
 
A mnie trochę wkurwia, że jakby pośrednio, ale jednak, wsiadacie na Gienka.
Jest jak jest, temat rzeka. Wiem sam, jak to jest - w ambulatorium u mnie na wsi rotacyjnie są 4 lekarki od pediatrii. Trzy świetne i z dobrym podejściem do dziecka, czwarta jak za karę. I pamięta się tę czwartą po jakimś czasie tylko. Są lekarze z powołania, robią co mogą, leczą, pomagają. Są też chuje - i ich sprawy są bardziej medialne, i oni robią krecią robotę dla medycznego PRu. Tak samo, jak u gliniarzy, księży, urzędników (u tych ostatnich może nie ma tych "z powołania" :werdum:).
I jak pisze @Gienek - to nie same SORy, szpitale, przychodnie są winne, tylko NFZ. Z gówna bata nie ukręcisz
 
A mnie trochę wkurwia, że jakby pośrednio, ale jednak, wsiadacie na Gienka.
Jest jak jest, temat rzeka. Wiem sam, jak to jest - w ambulatorium u mnie na wsi rotacyjnie są 4 lekarki od pediatrii. Trzy świetne i z dobrym podejściem do dziecka, czwarta jak za karę. I pamięta się tę czwartą po jakimś czasie tylko. Są lekarze z powołania, robią co mogą, leczą, pomagają. Są też chuje - i ich sprawy są bardziej medialne, i oni robią krecią robotę dla medycznego PRu. Tak samo, jak u gliniarzy, księży, urzędników (u tych ostatnich może nie ma tych "z powołania" :werdum:).
I jak pisze @Gienek - to nie same SORy, szpitale, przychodnie są winne, tylko NFZ. Z gówna bata nie ukręcisz
nikt nie wsiada na @Gienek przecież :) wiadomo, że są normalni lekarze, z powołania i w ogóle, ale to ci "chuje" najbardziej drażnią i wpadają w pamięć, zresztą szkoda nerwów na dyskusję o tym :)
 
Nie ma lekarzy bo spierdalaja za granicę bo mają lepszy hajs i robi się kolejka. Dwa NFZ to jest jebana mafia i daje tak niskie kontrakty na wszystko że ortopedia u nas wyrobila kontrakt już w maju
te kontrakty to kpina, zeby rozliczac sie z czegos co dopiero bedzie mialo miejsce przez caly rok. nie ogarniam tego, normalnie sie rozlicza po tym co bylo, a nie przed tym co bedzie..
 
Ja robię wszystko jak należy. Oczywiście miewam gorsze dni i denerwują mnie ludzie którzy przychodzą o 3 w nocy z bólem pleców albo ucha od tygodnia a na pytanie dlaczego o 3 to mówią że wcześniej spali. Fakt wtedy takiego mościa przeciagne najpierw na poczekalni z godzinkę później badania krwi itp to tak schodzi się do 7 rano i on przychodzi i się pyta czy może iść bo do pracy musi iść. No kurwa. Zawsze jestem miły dla pacjenta chyba że skacze z kurwami to i ja się robię mało przyjemny ale w większości mówią że takich ludzi jak ja nam potrzeba. Ludzie chorują i ja to rozumiem jestem od tego żeby im pomóc ale czasami jest ktoś kto bardziej potrzebuje pomocy no i niestety muszą czekać a tego dużo ludzi nie rozumie. Miałem taką sytuację że przywieźli gościa z wypadku, rozwalony w pył rodzina za drzwiami no i gość nam się zatrzymał. Tu reanimacja i ktoś w drzwi napierdala otwieram a tam jakiś cieć z morda że godzinę czeka a ma ranę do szycia to mówię że musi poczekać a ten że nie i chuj. To mówię tutaj jest rodzina pacjenta którego reanimujemy, pan sobie z nimi pogada jak się zgodzą żeby przerwać ratowanie męża/syna to ja Panu to zaszyje. Mina gościa bezcenna. Po jakimś czasie wziąłem gościa i rana nawet do szycia nie była
 
te kontrakty to kpina, zeby rozliczac sie z czegos co dopiero bedzie mialo miejsce przez caly rok. nie ogarniam tego, normalnie sie rozlicza po tym co bylo, a nie przed tym co bedzie..
To jest pol biedy bo na bank ktos odpowiada za oszacowanie liczby tych zlecen a nie wierze ze nagle z roku na rok 3 wzroslo zapotrzebowanie na wizyty u ortopedy.

A druga kwestia - panstwowy szpital, koncza sie limity i leczy tylko prywatnie :) Mysle ze to jest idealny uklad dla ordynatora.
 
Ja robię wszystko jak należy. Oczywiście miewam gorsze dni i denerwują mnie ludzie którzy przychodzą o 3 w nocy z bólem pleców albo ucha od tygodnia a na pytanie dlaczego o 3 to mówią że wcześniej spali. Fakt wtedy takiego mościa przeciagne najpierw na poczekalni z godzinkę później badania krwi itp to tak schodzi się do 7 rano i on przychodzi i się pyta czy może iść bo do pracy musi iść. No kurwa. Zawsze jestem miły dla pacjenta chyba że skacze z kurwami to i ja się robię mało przyjemny ale w większości mówią że takich ludzi jak ja nam potrzeba. Ludzie chorują i ja to rozumiem jestem od tego żeby im pomóc ale czasami jest ktoś kto bardziej potrzebuje pomocy no i niestety muszą czekać a tego dużo ludzi nie rozumie. Miałem taką sytuację że przywieźli gościa z wypadku, rozwalony w pył rodzina za drzwiami no i gość nam się zatrzymał. Tu reanimacja i ktoś w drzwi napierdala otwieram a tam jakiś cieć z morda że godzinę czeka a ma ranę do szycia to mówię że musi poczekać a ten że nie i chuj. To mówię tutaj jest rodzina pacjenta którego reanimujemy, pan sobie z nimi pogada jak się zgodzą żeby przerwać ratowanie męża/syna to ja Panu to zaszyje. Mina gościa bezcenna. Po jakimś czasie wziąłem gościa i rana nawet do szycia nie była
ja to podziwiam ludzi, którzy tam pracują, się muszą użerać z furiatami i różnymi przypałami, którzy z byle gownem przychodzą.. nie myśl, że ktoś ma do Ciebie pretensje tutaj, bo wszyscy mamy je do tego durnego systemu i tyle. :) może kiedyś będzie okazja pogadać o tym przy wódce :P
 
ja to podziwiam ludzi, którzy tam pracują, się muszą użerać z furiatami i różnymi przypałami, którzy z byle gownem przychodzą.. nie myśl, że ktoś ma do Ciebie pretensje tutaj, bo wszyscy mamy je do tego durnego systemu i tyle. :) może kiedyś będzie okazja pogadać o tym przy wódce :P
Przy wódeczce o tototot
 
Ale co ja mam Ci powiedzieć. Mam odpowiadać jak ktoś się zachowuje albo leczy?
Nie no ja nie z pretensjami. Myslałem że to jakoś skomentujesz. np co drugi taki albo to wyjątek albo wszyscy.
Konował raz trafi na nieobliczalnego typa co nie ma za wiele do stracenia i ukarze go za niszczenie zdrowych ludzi . Ziobro dobrze robił do pieca z takimi konowałami
 
Back
Top