Co mnie wku*wia

Jakieś 1,5 tygodnia temu po treningu zaczął boleć mnie bark. Odpuściłem treningi (również z powodu choroby). Dzisiaj czuje się już lepiej i chciałem zrobic sobie pare pompek, w drugiej serii poczułem znów ból w prawym barku :( Wkurwiłem się niesamowicie, przez te 1,5 tyg. które nie ćwiczyłem nic mi nie było, a tu pare pompejek i gówno. Kurwa mać, obawiam się, że bez wizyty u lekarza się nie odbędzie :(( chlip chlip
 
Jakieś 1,5 tygodnia temu po treningu zaczął boleć mnie bark. Odpuściłem treningi (również z powodu choroby). Dzisiaj czuje się już lepiej i chciałem zrobic sobie pare pompek, w drugiej serii poczułem znów ból w prawym barku :( Wkurwiłem się niesamowicie, przez te 1,5 tyg. które nie ćwiczyłem nic mi nie było, a tu pare pompejek i gówno. Kurwa mać, obawiam się, że bez wizyty u lekarza się nie odbędzie :(( chlip chlip
Pamiętam jak kilka lat temu wziąłem się i wywaliłem (biegłem na autobus :}) upadając na rękę. Ból ramienia był tak meczący, aż nie mogłem odgiąć ręki za plecy, że udałem sie na ostry dyżur, zrobili mi prześwietlenie i nic. Poszedłem na USG bo długo nie przechodziło, pamiętam jak dziś bo pani doktor wyglądała jak Jordana Brewster. Pani Jordana mówi "kochanie nic tu nie widać, nie targaj przez jakiś czas tych ciężarów, powinno przejść, i bez tego pozostaniesz najseksowniejszym pacjentem jakiego miałam". Chciała ze mną uprawiać namiętny seks za kotarą przy zmysłowych światłach bijących z monitorów od USG, ale powiedziałem że jestem jej pacjentem i to nie moralne. Westchła (chyba nie ma takiego słowa). Morał tej historii taki, że nadal miewam bóle tego ramienia.
 
Pamiętam jak kilka lat temu wziąłem się i wywaliłem (biegłem na autobus :}) upadając na rękę. Ból ramienia był tak meczący, aż nie mogłem odgiąć ręki za plecy, że udałem sie na ostry dyżur, zrobili mi prześwietlenie i nic. Poszedłem na USG bo długo nie przechodziło, pamiętam jak dziś bo pani doktor wyglądała jak Jordana Brewster. Pani Jordana mówi "kochanie nic tu nie widać, nie targaj przez jakiś czas tych ciężarów, powinno przejść, i bez tego pozostaniesz najseksowniejszym pacjentem jakiego miałam". Chciała ze mną uprawiać namiętny seks za kotarą przy zmysłowych światłach bijących z monitorów od USG, ale powiedziałem że jestem jej pacjentem i to nie moralne. Westchła (chyba nie ma takiego słowa). Morał tej historii taki, że nadal miewam bóle tego ramienia.
o chuj, ide na USG
 
jak robisz pamieciowke? :D

Nie, pompki:D
tumblr_lsylnpmlTC1r4y6xto1_500.gif
 
wkurwiają mnie hipermarkety i jebany konsumpcjonizm na zbyt wysokim poziomie... na czym sam się łapie.
 
Młody mi chyba choróbsko przekazał i doprawilem jeszcze wczorajszym rowerem do Szwabów :/
Jutro idę na saunę, może coś pomoże
 
Wkurwiają mnie pojebane sklepy z ubraniami gdzie zanim wejdę do przebieralni to typiara sprawdza ubranie które wnoszę czy przypadkiem nie chcę nic zapierdolić. Z góry zakładają że mogę być złodziejem, ja zakładam z góry że ona jest dziwką, powinienem zapytać za ile da się wyruchać.
 
Wkurwiają mnie pojebane sklepy z ubraniami gdzie zanim wejdę do przebieralni to typiara sprawdza ubranie które wnoszę czy przypadkiem nie chcę nic zapierdolić. Z góry zakładają że mogę być złodziejem, ja zakładam z góry że ona jest dziwką, powinienem zapytać za ile da się wyruchać.
Zapewne sprawdza ile faktycznie sztuk wnosisz, bo mnóstwo jest złodziejstwa, a pewnie braki są dzielone na pracowników i potrącane z wypłaty.
 
Zapewne sprawdza ile faktycznie sztuk wnosisz, bo mnóstwo jest złodziejstwa, a pewnie braki są dzielone na pracowników i potrącane z wypłaty.
Czyli z góry zakłada, że mogę być złodziejem, gdybym ja zakładał z góry że chce sie ze mną ruchać to powinienem się jej od razy zapytać czy u niej czy u mnie.

A już tym bardziej głupia jest polityka dzielenia strat na pracowników, niech sobie ochronę od tego zatrudnią.
 
Wkurwiają mnie pojebane sklepy z ubraniami gdzie zanim wejdę do przebieralni to typiara sprawdza ubranie które wnoszę czy przypadkiem nie chcę nic zapierdolić. Z góry zakładają że mogę być złodziejem, ja zakładam z góry że ona jest dziwką, powinienem zapytać za ile da się wyruchać.

Coo gdzie tak jest? Wtf wgl
 
Czyli z góry zakłada, że mogę być złodziejem, gdybym ja zakładał z góry że chce sie ze mną ruchać to powinienem się jej od razy zapytać czy u niej czy u mnie.

A już tym bardziej głupia jest polityka dzielenia strat na pracowników, niech sobie ochronę od tego zatrudnią.

Bo możesz być:)

Dla pracodawcy to wspaniała polityka:crazy:
 
Back
Top