Co mnie wku*wia

@mat01 , do jakiej Ty budy chodziłeś, że po jednym strzale był koniec bójki :P Raczej jak ktoś się znęcał to czasem na jednym strzale skończył :D U mnie jak się szkoła zbierała po lekcjach obserwować walkę to ostro i długo bywało. Nigdy jak już była to "zapowiedziana walka" nie trwało to jednego czy nawet 5 strzałów :P

Miczi. Trzeba się postawić. Często w szkołach znajdzie się ktoś do popychania. Co nie znaczy, że potem nie może być lubiany, ale szybciej się to stanie jak zobaczą, że jesteś swój i potrafisz się zrewanżować :) Zrób tyle co oni + odrobinę mocniej ;)

Grzechu?2 tygodnie z rzędu co to jest :D Alkohol by wrak człowieka zrobił, ale nie ganja ;)
 
@mat01 , do jakiej Ty budy chodziłeś, że po jednym strzale był koniec bójki :P Raczej jak ktoś się znęcał to czasem na jednym strzale skończył :D U mnie jak się szkoła zbierała po lekcjach obserwować walkę to ostro i długo bywało. Nigdy jak już była to "zapowiedziana walka" nie trwało to jednego czy nawet 5 strzałów :P

Miczi. Trzeba się postawić. Często w szkołach znajdzie się ktoś do popychania. Co nie znaczy, że potem nie może być lubiany, ale szybciej się to stanie jak zobaczą, że jesteś swój i potrafisz się zrewanżować :) Zrób tyle co oni + odrobinę mocniej ;)

Tyle co kto?
 
Tyle co kto?
No miałeś coś tam komuś za złe i myślałem, że Cię poniewierają jak zrozumiałem z odpowiedzi. No, ale chuj, zjebany jestem, mogłem nie zatrybić odpowiednio :D
Grzechu. Nie miałem mocy na przeglądanie 3 stron pomiędzy ostatnią na której byłem i najnowszą :D Padam na ryj, dokańczam film i w kimono. Pozdro:)
 
@mat01 , do jakiej Ty budy chodziłeś, że po jednym strzale był koniec bójki :P Raczej jak ktoś się znęcał to czasem na jednym strzale skończył :D U mnie jak się szkoła zbierała po lekcjach obserwować walkę to ostro i długo bywało. Nigdy jak już była to "zapowiedziana walka" nie trwało to jednego czy nawet 5 strzałów :P

Miczi. Trzeba się postawić. Często w szkołach znajdzie się ktoś do popychania. Co nie znaczy, że potem nie może być lubiany, ale szybciej się to stanie jak zobaczą, że jesteś swój i potrafisz się zrewanżować :) Zrób tyle co oni + odrobinę mocniej ;)

Grzechu?2 tygodnie z rzędu co to jest :D Alkohol by wrak człowieka zrobił, ale nie ganja ;)
jak ktos dostal czysty strzal na morde to sie skladal i byl koniec, co w tym dziwnego? wiem, ze u Ciebie to pewnie jak w filmach, kazdy sie leje po ryju kilka minut
 
No miałeś coś tam komuś za złe i myślałem, że Cię poniewierają jak zrozumiałem z odpowiedzi. No, ale chuj, zjebany jestem, mogłem nie zatrybić odpowiednio :D
Grzechu. Nie miałem mocy na przeglądanie 3 stron pomiędzy ostatnią na której byłem i najnowszą :D Padam na ryj, dokańczam film i w kimono. Pozdro:)
Tzn,tym samym czym oni,tymi tanimi sztuczkami?
 
jak ktos dostal czysty strzal na morde to sie skladal i byl koniec, co w tym dziwnego? wiem, ze u Ciebie to pewnie jak w filmach, kazdy sie leje po ryju kilka minut
U mnie w podstawówce też się tłukli aż nos nie poszedł, ale to podstawówka, nie mieli nokautujących ciosów :P
 
Już kurna nie wiem co się dzieje i w ogóle?Nie no kurwa niech będzie trolluję,zmyśliłem historyjkę ale nie jestem bornem ani kaczką
 
ja to nie born.Ja to ja w mordę jeża
Ktoś to sugerował? :D Na pewno nie Grzechu tym postem, hehe, już każdy przewrażliwiony.

Jebać to. Jeśli w kimś siedzi pięć osób i świadomości to niech i z pięciu kont pisze :D Gorsze mi się wydaje ukrywanie się pod nowym nickiem, choć kiedyś się było banowanym...Czy zaczynanie z nowym nickiem, bo stary był przegrany w oczach forumowiczów. Ja przy swoim trwam od początku...i bez banów jakimś cudem :D

Kilka minut to nie? Normalne chodzenie wokół siebie i wymiany strzałów/cepów. Raczej nikt w czasach szkolnych nie miał technik bokserskich, walki były na charaktery i powera w łapie. Bez większych uników, brawle. No, ale żaden leszcz nie wychodził do walk, sama "śmietanka" szkoły :D
Uprzedzam. Nie, nie byłem w niej ;))) Ale najlepsi zawodnicy zawsze byli z mojej klasy tak się składało, choć nie od początku, a do niej trafiali... i był spokój w szkole zawsze ;) Oczywiście jak byli jeszcze starsi w szkole o pare lat to oni rądzili i nam piłę zabierali nie raz :D Kurwa, to były czasy :D
 
Już kurna nie wiem co się dzieje i w ogóle?Nie no kurwa niech będzie trolluję,zmyśliłem historyjkę ale nie jestem bornem ani kaczką
bylem mily, ale cierpliwosc sie konczy
1. czytaj do chuja ze zrozumieniem
2. skoncz pierdolic
 
nie ma szans, że to Kaczka. Taki trolling graniczyłby juz naprawdę z geniuszem (vide usmolony kupon z stsu). Gość musiałby bardzo dokładanie zbudować taką pseudo tożsamość, a to jednak trochę co innego niż wrzucić kilka postów jako cypeczka itp.
 
bylem mily, ale cierpliwosc sie konczy
1. czytaj do chuja ze zrozumieniem
2. skoncz pierdolic
1.Kurna już tyle postów i co post to dziwniejszy
2.Ostatnio każdy pierdoli najwyraźniej

Trolluję jako gość posiadający tylko to konto i jeste geniuszem
 
Internet w Polsce mamy od ponad 20 lat. A kolega młody, problemy egzystencjalne i ze składnią, zdarza się. Nie zrzucajmy wszystkiego na kaczkę...

Ale jeśli to prawda to szacun dozgonny.
 
nie ma szans, że to Kaczka. Taki trolling graniczyłby juz naprawdę z geniuszem (vide usmolony kupon z stsu). Gość musiałby bardzo dokładanie zbudować taką pseudo tożsamość, a to jednak trochę co innego niż wrzucić kilka postów jako cypeczka itp.
Wszystko fajnie, ale to jednak kaczka, mistrz kaczka.
 
Back
Top