Co mnie wku*wia

Taki kurier to tylko w Polsce !!! POLECAM POCZTEX !!! Termin dostawy D+3 :DC:

Paczka wysłana 2016-08-02 20:17
Termin doręczenia 2016-08-08
największe gówno. Drogie i długo idzie. Znajomym nawet 2 paczki zgubili.
 
Z cyklu "tracę wiarę w ludzkość":
1 (nie potwierdzę autentyczności, znalezione gdzieś na fb). Mąż dostaje ataku padaczki w centrum handlowym, żona go tam odpowiednio ustawia. Nikt jej nie pomaga, choć ludzie stoją i się gapią. Trzech gości nagrywa filmik, stara baba mówi, że z takimi obrzydlistwami to się w domu siedzi :facepalm:
2. Kielce. W parku patola (Sebix i Karyna) katuje psa, chyba swojego. Napierdalają nim o ziemię, pies wyje. Jedna kobieta zwraca uwagę, patola ją zwyzywała, nikt się nie wstawił, nikt nie powstrzymał przed biciem psa :facepalm:

Dlatego, zaczyna mnie śmieszyć gadanie, że jak ciapate coś u nas odstawią to nie będą mieli życia, bo Polacy spuszczą wpierdol. Taa, kurwa, wpierdol...
 
No kurwa dzisiaj to poziom mojego wkurwu osiągnął apogeum. Wróciłem po 3 dniach w pracy, od chuja prania. Wpierdzieliłem brudne ciuchy do bębna, nastawiłem no i spoko kręci się, nagle po 3 minutach jeb wyjebało korki. Nie zdziwiłem się bo cały czas ktoś się podłącza i na chwilę prądu nie ma, ale widzę no ni chuja, podnoszę korki a tu nic. Wyłączyłem pralkę, korki w górę i prąd jest. I tak cały czas myślęco jest kurwa, polecaiłem do kumpla po przedłużacz, podłączyłem tą kurwę pod każde jedno gniastko w mieszkaniu i chuj nic. A tu ja po 3 dobach, wymęczony ciuchy mokre. Pisze na osiedlu że mi wyjebało w kosmos pralkę, odezwała się sąsiadka :star wars::star wars: yhy właśnie tak. Wyprała mi ciuszki, wracam do mieszkania, wkurwiony do potęgi. Podchodzę do tej suki i jeb jeb jeb frontkicka jej i młotki z góry. Włączyłem ją do gniastka i jeb działa. Mówię łuuuuuuuuuuuu kurwa, co jest. Moje szczęście było jednak krótkie, po chwili znowu wyjebało korki. Zadzwoniłem po speca i kurwa będzie we wtorek. W sumie lata mi to bo jutro wychodzę na kolejne 3 doby więc srał to pies.
Dobranoc Panowie idę chwilę kimnąć, bo wieczorkiem jakiś browar musi podejść.
 
No kurwa dzisiaj to poziom mojego wkurwu osiągnął apogeum. Wróciłem po 3 dniach w pracy, od chuja prania. Wpierdzieliłem brudne ciuchy do bębna, nastawiłem no i spoko kręci się, nagle po 3 minutach jeb wyjebało korki. Nie zdziwiłem się bo cały czas ktoś się podłącza i na chwilę prądu nie ma, ale widzę no ni chuja, podnoszę korki a tu nic. Wyłączyłem pralkę, korki w górę i prąd jest. I tak cały czas myślęco jest kurwa, polecaiłem do kumpla po przedłużacz, podłączyłem tą kurwę pod każde jedno gniastko w mieszkaniu i chuj nic. A tu ja po 3 dobach, wymęczony ciuchy mokre. Pisze na osiedlu że mi wyjebało w kosmos pralkę, odezwała się sąsiadka :star wars::star wars: yhy właśnie tak. Wyprała mi ciuszki, wracam do mieszkania, wkurwiony do potęgi. Podchodzę do tej suki i jeb jeb jeb frontkicka jej i młotki z góry. Włączyłem ją do gniastka i jeb działa. Mówię łuuuuuuuuuuuu kurwa, co jest. Moje szczęście było jednak krótkie, po chwili znowu wyjebało korki. Zadzwoniłem po speca i kurwa będzie we wtorek. W sumie lata mi to bo jutro wychodzę na kolejne 3 doby więc srał to pies.
Dobranoc Panowie idę chwilę kimnąć, bo wieczorkiem jakiś browar musi podejść.
Pamiętaj o tym, żeby odwdzięczyć się sąsiadce. Najlepiej na pralce właśnie.
 
Zjebany kręgosłup :evil:
Wczoraj kilka pompek zrobiłem, to odezwała się cześć piersiowa.
Dziś pomachalem hantlem ( nie, nie tym @Moooniaa), to cześć ledźwiowa dała o sobie znać :joe:

No i chu, no i część :homer:
 
Wałek do masażu (podróbka albo drogi oryginał BlackRoll) kładziesz pod plecy i masujesz. A piłkę kupujesz za 5 zł w zoologicznym-kaiczukowa mniejsza od tenisowej. Albo bieżesz taką do tenisa ziemnego i albo opierasz się o ścianę, umieszczając piłkę obok kręgosłupa-nie naciskaj na kręgosłup!) i ruszasz tułowiem na boki w miejscach gdzie czujesz ból-to spięte mięśnie. A najlepiej się położyć na plecach i tak samo, tylko już nie ruszasz tułowiem tylko szukasz miejsca gdzie boli i trzymasz tam piłkę.

Na youtubie "Dźwigaj dziewczyno" w filmiku o redukcji jest też instrukcja rolowania. Przyjemne z pożytecznym-oglądasz Kaję i uczysz się masażu
 
Wałek do masażu (podróbka albo drogi oryginał BlackRoll) kładziesz pod plecy i masujesz. A piłkę kupujesz za 5 zł w zoologicznym-kaiczukowa mniejsza od tenisowej. Albo bieżesz taką do tenisa ziemnego i albo opierasz się o ścianę, umieszczając piłkę obok kręgosłupa-nie naciskaj na kręgosłup!) i ruszasz tułowiem na boki w miejscach gdzie czujesz ból-to spięte mięśnie. A najlepiej się położyć na plecach i tak samo, tylko już nie ruszasz tułowiem tylko szukasz miejsca gdzie boli i trzymasz tam piłkę.

Na youtubie "Dźwigaj dziewczyno" w filmiku o redukcji jest też instrukcja rolowania. Przyjemne z pożytecznym-oglądasz Kaję i uczysz się masażu
Dzięki. Tylko mnie mięśnie nie bolą, tylko wuj wie co. Pewno jakiś ucisk krążków na nerwy, albo stany zapalne
 
@Masta tez nie pierwszej mlodosci. W koncu wladal Persja 400 lat przed nasza era.
Ogoliłem sie ostatnio. Było dokładanie tak:|
funny-pics-why-to-keep-the-beard.jpg

Więcej tego nie zrobie.
 
Dzięki. Tylko mnie mięśnie nie bolą, tylko wuj wie co. Pewno jakiś ucisk krążków na nerwy, albo stany zapalne
Nie ma siły żeby ucisk na nerwy nie doprowadził do spięcia-mnie też nie bolą same z siebie:)
 
Back
Top