Clair Obscur 33

Kurwica mnie zaraz weźmie i niech ktoś mi to wytłumaczy.
Wreszcie sie zabrałem za tego cwela Simona, nauczyłem się większości jego ataków, to co mi ciężko sparować to biore na uniki bo większe okienko na reakcje no i przychodzi chyba faza 3 jak prawie wącha kwiatki od spodu i jeb ekspedycja wymazana z płótna no rozjebie mie zaraz i to tak kilka razy z rzędu myślałem że trzeba czegoś uniknąć a tu taki chuj.
 
Kurwica mnie zaraz weźmie i niech ktoś mi to wytłumaczy.
Wreszcie sie zabrałem za tego cwela Simona, nauczyłem się większości jego ataków, to co mi ciężko sparować to biore na uniki bo większe okienko na reakcje no i przychodzi chyba faza 3 jak prawie wącha kwiatki od spodu i jeb ekspedycja wymazana z płótna no rozjebie mie zaraz i to tak kilka razy z rzędu myślałem że trzeba czegoś uniknąć a tu taki chuj.
Jedyny sposób, żeby tego uniknąć to - jeśli dobrze pamiętam - zabranie mu całej reszty HP, zanim będzie miał swój ruch :lol:
Inaczej trzeba być gotowym na dokończenie walki innym składem. Ale niektóre jego ataki z 3 fazy to dopiero sztos pod kątem nauki timingu
 
Kurwica mnie zaraz weźmie i niech ktoś mi to wytłumaczy.
Wreszcie sie zabrałem za tego cwela Simona, nauczyłem się większości jego ataków, to co mi ciężko sparować to biore na uniki bo większe okienko na reakcje no i przychodzi chyba faza 3 jak prawie wącha kwiatki od spodu i jeb ekspedycja wymazana z płótna no rozjebie mie zaraz i to tak kilka razy z rzędu myślałem że trzeba czegoś uniknąć a tu taki chuj.

Musisz mieć 2 składy do pokonania go, albo tak jak pisze @Hightower pokonać go zanim wymaże pierwszy skład
 
Jedyny sposób, żeby tego uniknąć to - jeśli dobrze pamiętam - zabranie mu całej reszty HP, zanim będzie miał swój ruch :lol:
Inaczej trzeba być gotowym na dokończenie walki innym składem. Ale niektóre jego ataki z 3 fazy to dopiero sztos pod kątem nauki timingu
Ale to jest parówa będę próbował dalej jak będzie więcej czasu. Te dwie pierwsze fazy idą jako tako dobrze. Widziałem na YT że robią buildy żeby go one shotować ale ja nie chce odwalać takiej maniany tylko normalnie się go nauczyć i rozbić
 
Ale to jest skurwysyństwo ze strony twórców i pluje na tą grę za takie gówno. Ciągle dochodzę do ostatniej fazy i nie mam żadnych argumentów bo ten całe bije sobie po 5 tur z rzędu.
 
Ja pamiętam, że w przypadku Simona skorzystałem z YT, ale pod kątem analizy timingu jego ataków. Chyba to było to:


Najlepszy poradnik na Simona. Zero Cheesa, sam skill :tellmemore:

Ale to jest skurwysyństwo ze strony twórców i pluje na tą grę za takie gówno. Ciągle dochodzę do ostatniej fazy i nie mam żadnych argumentów bo ten całe bije sobie po 5 tur z rzędu.

Ja pamiętam, że robiłem solo builda: 1 skład Verso, 2 - Maelle. Z broni Dreameso i Jarum pod kontry, luminy wszystkie pod kontry i parowanie, buffy pod solo oraz leczenie przy parowaniu i kontrowaniu. To dało mi w późniejszych etapach, jak już nauczyłem się trochę jego ruchów, większy margines błędu, bo jak nawet nie sparowałem jednego ataku to parując pozostałe mogłem się leczyć. No i ruletka żeby były milionowe obrażenia (czasem przy dobrych kontrach wchodziły nawet po 10 mln). Mega ciężki boss, kilka dobrych godzin mi zajęło go pokonanie, ale da się
jest jeszcze jego cięższa wersja w wieży, ale tą już cheesowałem :lol:
 
Najlepszy poradnik na Simona. Zero Cheesa, sam skill :tellmemore:



Ja pamiętam, że robiłem solo builda: 1 skład Verso, 2 - Maelle. Z broni Dreameso i Jarum pod kontry, luminy wszystkie pod kontry i parowanie, buffy pod solo oraz leczenie przy parowaniu i kontrowaniu. To dało mi w późniejszych etapach, jak już nauczyłem się trochę jego ruchów, większy margines błędu, bo jak nawet nie sparowałem jednego ataku to parując pozostałe mogłem się leczyć. No i ruletka żeby były milionowe obrażenia (czasem przy dobrych kontrach wchodziły nawet po 10 mln). Mega ciężki boss, kilka dobrych godzin mi zajęło go pokonanie, ale da się
jest jeszcze jego cięższa wersja w wieży, ale tą już cheesowałem :lol:
Mamy to.
Wystarczyło parować zamiast 2 to 3 razy i zrobiłem go bez żadnych ułatwień. Nigdy nie byłem nawet blisko żeby uderzyć 10 milionów dmg. Najwięcej może ze 7 uderzyłem.
Teraz mam kolejny problem bo mam wszystkie dzienniki a nie chce mi trofki wbić…
 
Mamy to proszę Państwa moją dziesiąta platyna. Dzięki wszystkim za porady odnośnie rozgrywki bo dużo pomogły :conorsalute:
1781870717361.png

1781870750719.png
 
Jeśli komuś kiedyś pomoże na Simona postawiłem na maksymalne podpalanie. Verso wyposażyłem w bodajże Corpeso tak się to nazywa i nakłada ogień więc używałem nim strzałów swobodnych to nakładania ładunków i zaznaczania. Maelle z kolei Medalum i też zamiast Stendhal używałem deszczu ognia. Czasami nawet byłem w stanie blisko 100 ładunków ognia na niego nałożyć a samo podpalenie zadawało mu czasami obrażenia powyżej miliona.
Na 3 fazę zostawiłem sobie 3 postacie: Sciel, Lunę i Monaco. Tu ta sama sytuacja maksymalnie tyle podpalenia na niego nakładałem ile się dało , ściel służyła tylko do budowania interwencja żeby Monaco i Lune mogli go podpalać.
Sam opracowałem taką taktykę bo nie chciałem się sugerować żadnymi poradnikami z YT bo ponoć można go one shotować a ja chciałem podjąć rękawice.
 
Jeśli komuś kiedyś pomoże na Simona postawiłem na maksymalne podpalanie. Verso wyposażyłem w bodajże Corpeso tak się to nazywa i nakłada ogień więc używałem nim strzałów swobodnych to nakładania ładunków i zaznaczania. Maelle z kolei Medalum i też zamiast Stendhal używałem deszczu ognia. Czasami nawet byłem w stanie blisko 100 ładunków ognia na niego nałożyć a samo podpalenie zadawało mu czasami obrażenia powyżej miliona.
Na 3 fazę zostawiłem sobie 3 postacie: Sciel, Lunę i Monaco. Tu ta sama sytuacja maksymalnie tyle podpalenia na niego nakładałem ile się dało , ściel służyła tylko do budowania interwencja żeby Monaco i Lune mogli go podpalać.
Sam opracowałem taką taktykę bo nie chciałem się sugerować żadnymi poradnikami z YT bo ponoć można go one shotować a ja chciałem podjąć rękawice.
Które zakończenie wybrałeś?
 
Back
Top