Ciekawe rzeczy.

Oby nie zarzucili tego CPK który ma byc docelowo tez hubem kolejowym....
Cały projekt kolei pod CPK musi zostać zrobiony na nowo od podstaw ponieważ dotychczasowe wybory tras były czysto polityczne i często nie miały nic wspólnego z sensem. Dla przykładu moje okolice, były dyskutowane 3 trasy (chodziłem na wszystkie konsultacje, czytałem dokumenty itp). Pierwsza trasa przebiegała przez gminę zarządzaną przez pis - trasa ta wymagała najmniejszej liczby wywłaszczeń i najmniejszej dewastacji terenów zalesionych. Druga przebiegała na granicy dwóch gmin tej zarządzanej przez pis o drugiej przez dotychczasową opozycję - ta trasa wymagała trochę więcej wywłaszczeń ale dewastację lasów na podobnym poziomie. Trzecia trasa przebiegała przez gminę zarządzaną przez opozycję - wymagała największej liczby wywłaszczeń oraz przecięcia na pół lasów z terenów natura 2000 (pas o szerokości 1,2km!). Dodatkowo ostatnia trasa jest najbardziej kręta co obniży prędkość przejazdu. Zgadnij, która trasa została wybrana?
 
Cały projekt kolei pod CPK musi zostać zrobiony na nowo od podstaw ponieważ dotychczasowe wybory tras były czysto polityczne i często nie miały nic wspólnego z sensem. Dla przykładu moje okolice, były dyskutowane 3 trasy (chodziłem na wszystkie konsultacje, czytałem dokumenty itp). Pierwsza trasa przebiegała przez gminę zarządzaną przez pis - trasa ta wymagała najmniejszej liczby wywłaszczeń i najmniejszej dewastacji terenów zalesionych. Druga przebiegała na granicy dwóch gmin tej zarządzanej przez pis o drugiej przez dotychczasową opozycję - ta trasa wymagała trochę więcej wywłaszczeń ale dewastację lasów na podobnym poziomie. Trzecia trasa przebiegała przez gminę zarządzaną przez opozycję - wymagała największej liczby wywłaszczeń oraz przecięcia na pół lasów z terenów natura 2000 (pas o szerokości 1,2km!). Dodatkowo ostatnia trasa jest najbardziej kręta co obniży prędkość przejazdu. Zgadnij, która trasa została wybrana?
Ta na której najwięcej zarobią pierdzistołki i spółka
:tiphatb:
 
drzewko.jpg
 
Nie, nie przenośnia. Obcy. Nie wiem, czy zauważyłeś ale ostatnio w mediach jest więcej gadania o ufo, bo powoli nas przygotowują na fakty. Nasa, rząd USA, inne duże kraje piszą otwarcie o obserwacjach niezidentyfikowanych obiektów latających. Za jakiś czas będą mówić o przedmiotach, zaczną odcyfrowywać jakieś napisy z tabliczek, które przypadkiem znajdą w magazynach, itd. Powoli, co kilka lub więcej lat jest kolejny etap ujawnienia informacji, żeby ludzie nie zwariowali.

Long story short - Boga nie ma, to pułapka, bo zajmujesz się pierdołami (głównie konfliktami na tym tle, patrząc na religie w ilości lat na wojnę/pokój/współpracę) zamiast odkrywać nowe.

BTW przekazali też, że jedyna "religia", jaką znamy na Ziemi z tych posiadanych, która przypomina prawdziwe podejście do kwestii wiary to buddyzm, zwłaszcza zen.

Zajmujesz się swoimi działaniami, głównie oddechem, i nie zawracasz innym dupy.
Jak już mamy sprowadzać to do dyskusji o Bogu itd., to tu jak najbardziej hinduizm pasuje i jego "gwiezdne wojny" pomiędzy bóstwami w latających statkach ;)

Poza tym istnienie kosmitów absolutnie nie przeczy istnieniu Boga wyobrażanego jako wielkiego inżyniera. A wielki wybuch nawet go można się pokusić o takie stwierdzenie, że potwierdza.

Edit: nie rozpoczynam dyskusji tak tylko wrzucam, temat rzeka, można utonąć.
:beczka:
 
Jak już mamy sprowadzać to do dyskusji o Bogu itd., to tu jak najbardziej hinduizm pasuje i jego "gwiezdne wojny" pomiędzy bóstwami w latających statkach ;)

Poza tym istnienie kosmitów absolutnie nie przeczy istnieniu Boga wyobrażanego jako wielkiego inżyniera. A wielki wybuch nawet go można się pokusić o takie stwierdzenie, że potwierdza.

Edit: nie rozpoczynam dyskusji tak tylko wrzucam, temat rzeka, można utonąć.
:beczka:
True, w wedach mają niezłe opisy, no i nawet jeden bóg nie potrzebował statku, sam se kurwa latał i napierdalał z rękawa laserami i co tam miał w zanadrzu na takie okazje, że chujek całe miasto zniszczył, a wtedy to jakby państwo całe rozpierdolił w jedno posiedzenie :bleed:

Co do Boga jako wielkiego inżyniera - to co my rozumiemy jako Bóg to tylko masa wszystkich dusz, siedząca w raju, ciepełku jak w jacuzzi i się smyrająca po jajkach i cipkach, których nie mają, rozumiesz ocb.

Czy oni są w stanie coś takiego sprawić, jak fizyka wszechświata i masa innych rzeczy? Wątpię, siedzą tylko naćpani i nic nie robią, poza wspominaniem siebie za życia i śmierci, plus wspominaniem żywych i łączeniem się czasem z nimi. Ale ogólnie to siedzą i nic nie robią, tylko się błogostanują w tych jacuzzi i już.

System jest ustawiony przez nas lub podobnych, kiedyś. Dawno temu, kiedy byliśmy cywilizacją znacznie wyższej półki. Zresztą te historie z wed na to właśnie wskazują - mamy zapisy że ludzie czy istoty nam podobne przed czterema czy pięcioma tysiącami lat opanowały latanie i to znacznie lepiej niż my teraz, umiały w laser i atomówki, a kwestie skafandra miały opanowane co najmniej na poziomie ironmana.
 
True, w wedach mają niezłe opisy, no i nawet jeden bóg nie potrzebował statku, sam se kurwa latał i napierdalał z rękawa laserami i co tam miał w zanadrzu na takie okazje, że chujek całe miasto zniszczył, a wtedy to jakby państwo całe rozpierdolił w jedno posiedzenie :bleed:

Co do Boga jako wielkiego inżyniera - to co my rozumiemy jako Bóg to tylko masa wszystkich dusz, siedząca w raju, ciepełku jak w jacuzzi i się smyrająca po jajkach i cipkach, których nie mają, rozumiesz ocb.

Czy oni są w stanie coś takiego sprawić, jak fizyka wszechświata i masa innych rzeczy? Wątpię, siedzą tylko naćpani i nic nie robią, poza wspominaniem siebie za życia i śmierci, plus wspominaniem żywych i łączeniem się czasem z nimi. Ale ogólnie to siedzą i nic nie robią, tylko się błogostanują w tych jacuzzi i już.

System jest ustawiony przez nas lub podobnych, kiedyś. Dawno temu, kiedy byliśmy cywilizacją znacznie wyższej półki. Zresztą te historie z wed na to właśnie wskazują - mamy zapisy że ludzie czy istoty nam podobne przed czterema czy pięcioma tysiącami lat opanowały latanie i to znacznie lepiej niż my teraz, umiały w laser i atomówki, a kwestie skafandra miały opanowane co najmniej na poziomie ironmana.
Ancient Aliens
:happy dance:
 
Back
Top