By żyło się lepiej: kariera/studia/przekręty;)

Obawiam się, że mogą mieć Cię w dupiei
Wydaje mi się, że to bardziej kwestia zmian jakie zaszły na przestrzeni ostatnich lat. Kiedyś to była naprawdę zajebista firma, gdzie nikt się nie spinał, DEI było jawnie wyśmiewane przez wszystkich i generalnie była chillerka.

Od tamtej pory wszystko poszło w stronę typowego korpo, ze wszelkimi zasadami, formalnościami, regulaminami i innym ścierwem włącznie. Wszyscy których znam - a znam naprawdę sporo osób z mojej lokalizacji - mówią wprost, że się zjebało i że siedzą tu bo muszą. W sensie, rynek jest chujowy więc nie maja wyboru.

Zresztą pies ich jebał. Jak każde inne korpo.
 
Wydaje mi się, że to bardziej kwestia zmian jakie zaszły na przestrzeni ostatnich lat. Kiedyś to była naprawdę zajebista firma, gdzie nikt się nie spinał, DEI było jawnie wyśmiewane przez wszystkich i generalnie była chillerka.

Od tamtej pory wszystko poszło w stronę typowego korpo, ze wszelkimi zasadami, formalnościami, regulaminami i innym ścierwem włącznie. Wszyscy których znam - a znam naprawdę sporo osób z mojej lokalizacji - mówią wprost, że się zjebało i że siedzą tu bo muszą. W sensie, rynek jest chujowy więc nie maja wyboru.

Zresztą pies ich jebał. Jak każde inne korpo.
A znasz się na kolorach? W grę wchodzą tylko czerwony, żółty, zielony i hoojowy. Jeżeli umiesz pracować pod presją Johana to na forum jest koleżka co ‚łatwi robotę’. Pierwszy tydzień, wiadomo, za free. Ale po kilkunastu latach możesz żyć jak pan w ‚jedynce’! @Siedem
 
A znasz się na kolorach? W grę wchodzą tylko czerwony, żółty, zielony i hoojowy. Jeżeli umiesz pracować pod presją Johana to na forum jest koleżka co ‚łatwi robotę’. Pierwszy tydzień, wiadomo, za free. Ale po kilkunastu latach możesz żyć jak pan w ‚jedynce’! @Siedem
Zaiste kusząca oferta.

W międzyczasie jednak wyśledzę kilku prezesów i bezpośrednio do nich uderzę z pytaniem czy mnie nie zatrudnią, bo ponoć to im imponuje i z miejsca zatrudniają takie osoby. :beczka:
 
Zaiste kusząca oferta.

W międzyczasie jednak wyśledzę kilku prezesów i bezpośrednio do nich uderzę z pytaniem czy mnie nie zatrudnią, bo ponoć to im imponuje i z miejsca zatrudniają takie osoby. :beczka:
Słowo klucz: Johan! Podążaj synu za Johanem! :iamdone:
 
Zaiste kusząca oferta.

W międzyczasie jednak wyśledzę kilku prezesów i bezpośrednio do nich uderzę z pytaniem czy mnie nie zatrudnią, bo ponoć to im imponuje i z miejsca zatrudniają takie osoby. :beczka:
Ja bym nic nie gadał, może się sami skapną, a może nie , korpo zobowiązuje :śmiech:

Jakby się nie skapnęli to masz historię do opowiadania wnukom :tysoncoffe:
 
Szkoda kasy :lesnarhappy:
troy-brad-pitt.gif
 
 


Coś nam ostatnio @Gienek zamilkł, jak tam Mordo, wszystko ok? :awesome:

Wyjebac Ci czy jak? Gość z południowego sobie przejebal, ja nie mam nic do ukrycia, zarabiam w uj kasy i dobrze mi z tym, a Ty jak trafisz do szpitala to przyjdziesz i podziękujesz ze ktos Cie zooperował i żyjesz. Dziękuję dobranoc hehe.
 
Wyjebac Ci czy jak? Gość z południowego sobie przejebal, ja nie mam nic do ukrycia, zarabiam w uj kasy i dobrze mi z tym, a Ty jak trafisz do szpitala to przyjdziesz i podziękujesz ze ktos Cie zooperował i żyjesz. Dziękuję dobranoc hehe.
Łowcy skór w formie :irish::antonio:
 
Wyjebac Ci czy jak?
Nie dałbyś rady :fjedzia:
Gość z południowego sobie przejebal, ja nie mam nic do ukrycia, zarabiam w uj kasy i dobrze mi z tym
No i dobrze, co się tak zestresowałeś, Mordeczko? :śmiech:
, a Ty jak trafisz do szpitala to przyjdziesz i podziękujesz ze ktos Cie zooperował i żyjesz. Dziękuję dobranoc hehe.
No chyba, że kolejka będzie na za 5 lat albo pozamykacie ludziom szpitale i będą zdychać na ulicy bo Srovid to wtedy to nie :DC:
 
Back
Top