jd0490
UFC Heavyweight
Oczywiście ze tak.Przepotezna propozycja
Życie sobie można poukładać na nowo![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Oczywiście ze tak.Przepotezna propozycja
Życie sobie można poukładać na nowo![]()
Po prostu nie pierwszy raz pierdolisz kocopoły.Przepotezna propozycja
Życie sobie można poukładać na nowo![]()

2k więcej niż ma BastekPo prostu nie pierwszy raz pierdolisz kocopoły.
![]()
Co najmniej 32k więcej niż ma Bastek

Taką koleś mi dzisiaj w luźnej rozmowie rzucił ofertę to Ci po prostu napisałem, że znowu napisałeś bzdurę.Na tyle wyceniają Twoje doświadczenie wieloletnie?

Każdy by przeżył.Co najmniej 3
Taką koleś mi dzisiaj w luźnej rozmowie rzucił ofertę to Ci po prostu napisałem, że znowu napisałeś bzdurę.
Ja mam trochę papierków więc mogę sobie wybrać co mi będzie pasowało, a za te 7k to bym na spokojnie przeżył.
![]()
Serio jakbym dostał te 7 koła to i z kredytem, który mam i tym co dokładam do mieszkania w którym mieszka moja babcia to jeszcze by mi na luzie zostało.Każdy by przeżył.
Nie chodzi o to by przeżyć.
Tak tak. Każdy może mieć dużą firmę i zarabiać kokosy wystarczy manifestować.Fakt jest taki, że jak robisz u kogoś to on zawsze będzie negocjował w dół
Dla mnie też nie.Serio jakbym dostał te 7 koła to i z kredytem, który mam i tym co dokładam do mieszkania w którym mieszka moja babcia to jeszcze by mi na luzie zostało.
Nie dla mnie nowoczesny konsumpcjonizm.
Tak tak. Każdy może mieć dużą firmę i zarabiać kokosy wystarczy manifestować.
To niestety nie do końca tak działa. Nie każdy będzie przedsiębiorcą, nie każdy będzie menagerem/kierownikiem/dyrektorem wybierz co chcesz. Po prostu ;)
Ale nie każdy mimo wszystko może/będzie dobrym specjalistą pracującym na siebie.Dla mnie też nie.
Tu nie chodzi wcale o duże przedsiębiorstwo tylko konkretną specjalizację
Nic od wczoraj się nie zmieniło, poza tym że miałem dzisiaj spotkanie ze specjalistą od brandingu, który wyjaśniał jak teraz się tworzy CV, bo obecnie nie wystarczy, że się zrobi je pod konkretne stanowisko. Masakra.@GoldenTooth wymyśliłeś coś?
Jak coś wymyślisz to daj znać, bo ja już rzygam swoją firemką, nienawidzę konkuterka i chętnie bym coś zmienił.Nic od wczoraj się nie zmieniło, poza tym że miałem dzisiaj spotkanie ze specjalistą od brandingu, który wyjaśniał jak teraz się tworzy CV, bo obecnie nie wystarczy, że się zrobi je pod konkretne stanowisko. Masakra.
Bez kitu, chyba pierdolnę tym wszystkim i kupię jakiś kawałek ziemi w lesie, gdzie zbuduję ziemiankę i będę srał do wiadra. Off-grid jest ponoć w modzie teraz.
Trzymam kciuki przyjacielu ja już też niedługo zaczynam powolny wpierdol z budowlanki.Jak coś wymyślisz to daj znać, bo ja już rzygam swoją firemką, nienawidzę konkuterka i chętnie bym coś zmienił.
22 lata w branży. Kurwica konkretna.
A dorobić w swojej branży zawsze będę mógł mając papiery. Ale wtedy to już z przyjemnością.

O to ciekawe, co te kurwy z HR teraz wymyśliły ? Zarzuć info.Nic od wczoraj się nie zmieniło, poza tym że miałem dzisiaj spotkanie ze specjalistą od brandingu, który wyjaśniał jak teraz się tworzy CV, bo obecnie nie wystarczy, że się zrobi je pod konkretne stanowisko. Masakra.
nie jest lekkoO to ciekawe, co te kurwy z HR teraz wymyśliły ? Zarzuć info.
A co do postów u góry to witam serdecznie w gronie wypalonychnie jest lekko
Ogólnie to CV obecnie powinno:O to ciekawe, co te kurwy z HR teraz wymyśliły ? Zarzuć info.
A co do postów u góry to witam serdecznie w gronie wypalonychnie jest lekko
Jak coś wymyślisz to daj znać, bo ja już rzygam swoją firemką, nienawidzę konkuterka i chętnie bym coś zmienił.
Już mi się nie chce.
A co do postów u góry to witam serdecznie w gronie wypalonychnie jest lekko
Nie psujcie wyobrażeń myślałem, że na tym forum ja nienawidzę swojej pracy i jestem wypalony po krótkim czasie,
Tfu na to gówno! Jak ja tego LI nienawidzę. Szambo jakich mało, w którym muszę się kąpaćDruga sprawa to Linkedin, gdzie należy zadbać o profil i tu chodzi o takie pierdoły jak np. nagłówek, który powinien mieć bodajże minimum 120 znaków. Jest coś takiego jak https://www.linkedin.com/sales/ssi , czyli Social Sales Index i to też jest ponoć ważne.
Życie w getcie jest ciężkie jak skurwysyn.Nie psujcie wyobrażeń myślałem, że na tym forum ja nienawidzę swojej pracy i jestem wypalony po krótkim czasie, a specjaliści w IT oraz pozostali menedżerowie AJ SI PI DŻI zarabiający 5 razy tyle co ja ocierają łzy banknotami i przez to nie dotyka ich wypalenie i chęci pierdolnięcia tego wszystkiego.

Z @Siedem się śmieją że CV nie potrafi napisaćNic od wczoraj się nie zmieniło, poza tym że miałem dzisiaj spotkanie ze specjalistą od brandingu, który wyjaśniał jak teraz się tworzy CV, bo obecnie nie wystarczy, że się zrobi je pod konkretne stanowisko. Masakra.
Bez kitu, chyba pierdolnę tym wszystkim i kupię jakiś kawałek ziemi w lesie, gdzie zbuduję ziemiankę i będę srał do wiadra. Off-grid jest ponoć w modzie teraz.
Jakbym miał się tak jebać z CV to szybciej i sprawniej by mi poszło namierzenie dyrektora/prezesa firmy i umówienie z nim spotkania pod jakimś pretekstem by potem ujawnić prawdziwy cel spotkaniaOgólnie to CV obecnie powinno:
- zmieścić się na maks 2 stronach, choć IT preferuje jedną stronę
- mieć bardzo prosty layout tzn. białe tło i tekst - nic więcej
- zawierać nie więcej niż 5-6 bulletpointów per stanowisko
- mieć odpowiednie keywordy np. analysis, troubleshooting itd. AI lubi to
- w opisie stanowiska należy rozpoczynać zdania od czasowników oznaczających czynności np. created ,resolved itp
- wyestymować wszystko co się da i to najlepiej wyrazić w procentach np. zrobiłem xyz, dzięki czemu wydajność wzrosła o 30%. Tego nie mam, bo nie było to w żaden sposób mierzalne w moim wypadku, a poza tym kto normalny to robi?
Druga sprawa to Linkedin, gdzie należy zadbać o profil i tu chodzi o takie pierdoły jak np. nagłówek, który powinien mieć bodajże minimum 120 znaków. Jest coś takiego jak https://www.linkedin.com/sales/ssi , czyli Social Sales Index i to też jest ponoć ważne.
W kolejnych dniach będę miał dalszą część, to się podzielę.
Skoro trzeba zadbać o takie rzeczy, to jestem ciekaw jak obecnie wyglądają rozmowy, bo wcześniej już zdarzyło mi się brać udział w takich, gdzie się centralnie rozłączałem (zdalne rekru). Teraz może być jeszcze ciekawiej.
Mordo, a na weekend można by kiedyś do Ciebie wyskoczyć?Z @Siedem się śmieją że CV nie potrafi napisać
Kurwa nikt nie potrafi jak widać...
Jebaj to Emigracja ogóreczki pomidorki bakłażanki i eloo

Jakbym miał się tak jebać z CV to szybciej i sprawniej by mi poszło namierzenie dyrektora/prezesa firmy i umówienie z nim spotkania pod jakimś pretekstem by potem ujawnić prawdziwy cel spotkania
a potem już tylko na jachty i razem byście się wyśmiewali z pani Grażynki z HR która by drukowała Twój kontrakt bez wcześniejszego dostarczenia CVTo jest prostsze niż Ci się wydajea potem już tylko na jachty i razem byście się wyśmiewali z pani Grażynki z HR która by drukowała Twój kontrakt bez wcześniejszego dostarczenia CV
Wiadomo, po to są te wszystkie rekrutacje i struktury w dużych firmach, właśnie by szpiegować dyrektora i umawiać się na spotkania z dupy z fałszywego powodu.To jest prostsze niż Ci się wydaje
Jakbyś popracował w życiu jako handlowiec to byś wiedział
Ci prezesi w dupie mają HR - im ma się zgadzać zysk, a często przez HR i te debilizmy są uwalani prawdziwi specjaliści
Pod jednym wszakże jeszcze warunkiem , że owy dyrektor czy prezes jest realną częścią firmy na miejscu a nie zdalnie kieruje mrówkami z Korei...