Ciężka decyzja przede mną. Jutro kończy mi sie umowa na okres próbny i miałem ją przedłużyć, ale dziś znalazłem inną oferte i jestem w kropce. Ogólnie teraz prace mam dobrą, codziennie śpię w domu, weekendy mam wolne, a pracuje jakieś 140h w miesiącu. Gdybym zdecydował się na zmiane to wolne będę miał tylko weekendy, a od poniedziałku do piątku będę w trasie. Teraz mam całość wynagrodzenia na na konto, a jak zmienie to 1200 podstawy plus diety i ryczałty za spanie w aucie. Najważniejszy atut za zmianą roboty to zarobki. 60% więcej niż teraz, z możliwością przejscia na większe auto i dodatkowy tysiak miesięcznie jak zdam CE. Kurwa nie wiem za bardzo co zrobić, tym bardziej, że za dużo czasu na decyzje nie mam. Jutro jestem umówiony żeby sie zabrać w jakąś krótką trasę z innym kierowcą i zdecyduje. Obecnie moja robota wygląda tak, że przychodze na magazyn, ładuję sobie auto i rozwożę towar do klientów. Wkurwia mnie trochę to ładowanie i to że jest wiele miejsc rozładunków każdego dnia. Jak zmienię robotę to nie będę ładował auta tylko jeździł, rozplandeczał samochód do załadunku i ewentualnie zabezpieczał ładunek. Nie wiem po jaki chuj tutaj o tym pisze, może coś doradzicie.
@SCStunner @Rycho @Vic3k