@MuraS
sorry, ale nadal chce meczyc stwora: leasing vs kredyt celowy.
Szukam konkretnych liczb czy mechanizmow, ktore pokazuja, ze leasing samochodowy jest tanszy. Zakladamy oczywiscie kupno samochodu do celow mieszanych, z pelnym VATem, na firme, uzywanego lub nowego.
Leasing:
- elastyczny: od dwoch do pieciu (lub wiecej na innych niz osobowe)
- od raty leasingowej mozna odliczyc 50% VATu (od pozniejszych kosztow zwizanych z samochodem tez)
- nie moge znalezc nigdzie informacji o maksymalnej kwocie podatku VAT (kiedys to bylo, ale juz CHYBA nie)
- amortyzacja auta po zakonczeniu leasingu
Kredyt:
- stawka amortyzacji 20% rocznie, zatem amortyzacja twa zawsze 5 lat
- od kosztu auta, jedej faktury, odlicza sie 50% VATu (od pozniejszych kosztow zwizanych z samochodem tez)
- nie moge znalezc nigdzie informacji o maksymalnej kwocie podatku VAT (kiedys to bylo, ale juz CHYBA nie)
Zakladajac leasing 5 letni , nie ma wiec roznic w mechanizmach podatkowych,
wszystko sprowadza sie do kosztu pieniadza (WSZELKICH opłat związanych z jego pozyskaniem, oraz np. minimalizacją ryzyk).
JEDYNĄ rożnicą w mechanizmie odliczania kosztów, jest "druga" amortyzacja auta po zakończeniu leasingu, czyli powtóne wrzucenie auta w koszty - zakładam, ze nie w kwocie ostatniej raty, kwoty wykupu, ale w w wartości rynkowej.
Czyli zakładając, że auto po 5 latach ma 40% wartości z dnia zakupu, oznacza to, że w ciągu 10lat, przy założeniu kosztu leasingu 10% (włączam w to wszystkie opłaty, łącznie z GAP, a to dodatkowe 50-100zl/mc, wiec 3-6tys) można odliczyć 150% wartości auta, realnie spłacając 110% (przy stawce podatkowej 19% oznacza to odliczenie 28,5% wartości auta vs 19%)
Odrzucam więc stwierdzenia "leasing jest lepszy finansowo", bo poki co nikt nie potrafi mi tego pokazać na liczbach - poza podwójną amortyzacją. O wszystkim decyduje koszt pieniądza i akceptowalny poziom ryzyk (ja cykam sie możliwośći - nawet z GAPem - ze po wplacie wlasnej 40% wyjezdzam z salonu, wjezdza we mnie ciezarowka, auto do kasacji a ja trace 40% i tyle, leasing sie konczy, GAP ratuje mi 4 litery i nie splacam pozostalych 60%, ale i tak jest w plecy).
Niezaprzeczalne zalety (nie zamierzam z nimi dyskutować)
- elastyczność
- podwójna amortyzacja