By żyło się lepiej: kariera/studia/przekręty;)

Ku*wa mam problem z jebana storna eneba! Zakupiłem gift card ale żeby dodać (ta jebana) kartę do konta to muszę podać dane. Podawałem już wszystkie dane. Wyjątkowo nawet prawdziwe. Wszystko mi odrzucają (jebane kurwy, jak wspominałem). Ad blocker wyłączony, vpn tez, konto nigdy nie używane wcześniej. Napisałem do supportu to pisze mi że huj że mną i mogę odsprzedać kod. Kurwa 5ruro ale jak mnie to wkurwia… ma ktoś poradę jak tych hujkow ogarnac?
 
Ku*wa mam problem z jebana storna eneba! Zakupiłem gift card ale żeby dodać (ta jebana) kartę do konta to muszę podać dane. Podawałem już wszystkie dane. Wyjątkowo nawet prawdziwe. Wszystko mi odrzucają (jebane kurwy, jak wspominałem). Ad blocker wyłączony, vpn tez, konto nigdy nie używane wcześniej. Napisałem do supportu to pisze mi że huj że mną i mogę odsprzedać kod. Kurwa 5ruro ale jak mnie to wkurwia… ma ktoś poradę jak tych hujkow ogarnac?
Jaki dokładnie dostajesz komunikat?
 
Kredytowcy :awesome:
Jak spłacać kredyt żeby coś z tego mieć?
W sensie pamiętam parę lat temu jak nadplacales kredyt to miales jakiś tam zwrot...
 
Kredytowcy :awesome:
Jak spłacać kredyt żeby coś z tego mieć?
W sensie pamiętam parę lat temu jak nadplacales kredyt to miales jakiś tam zwrot...
Jeżeli spłacisz kredyt gotówkowy przed terminem, to otrzymasz zwrot prowizji (adekwatny do okresu, kiedy wcześniej spłaciłeś kredyt i oczywiście, jeżeli taką prowizję Ci w banku zapięli).
Jeżeli chodzi o hipotekę, to jeżeli masz możliwość, to nadpłacaj kredyt nawet po 200 zł miesięcznie (ale z zaznaczeniem, że jest to nadpłata kredytu i chcesz skrócić okres, a nie ratę- wtedy koszt odsetkowy takiego kredytu będzie mniejszy).
 
Próbowałeś na komputerze?
Jak musisz korzystać z telefonu to ściągnij aplikacje to spróbuj się zarejestrować.
Tak. Support mi coś tam pomógł, bo zacząłem się logować z innych e-maili i później cały czas wywalało ten błąd. Podpowiedzieli żeby wykasować inne konta i założyć na nowo.
Jakbyś przyszły ci do domu dzisiaj męskie kurwy albo ktoś pytał gdzie wyładować tonę miału węglowego to nie byłem ja.
Zapraszam skoro jesteś na rejonie… :roberteyeblinking:
Adres łysena? :awesome:
Tak, spoko miasto. Zapraszam na regaty!
 
Panowie Warszawiaki i dumne słoiki, wpadam do stolicy na weekend.
Co warto obecnie zobaczyć, oprócz Łazienek? (Byłem kilka razy, ale zazwyczaj w celach pijacko-stadionowych) więc nareszcie będzie trochę czasu na zwiedzanie. Co zobaczyć, a co z atrakcji odpuścić oprócz muzeum Polin? Co warto odwiedzić również w celach kulinarnych?
 
Panowie Warszawiaki i dumne słoiki, wpadam do stolicy na weekend.
Co warto obecnie zobaczyć, oprócz Łazienek? (Byłem kilka razy, ale zazwyczaj w celach pijacko-stadionowych) więc nareszcie będzie trochę czasu na zwiedzanie. Co zobaczyć, a co z atrakcji odpuścić oprócz muzeum Polin? Co warto odwiedzić również w celach kulinarnych?
Po pierwsze i oczywiste to kuchnia Marche, po drugie to hol w Marriotcie, a po trzecie to mało masz galerii w stolicy? :beczka: :wink:
 
Panowie Warszawiaki i dumne słoiki, wpadam do stolicy na weekend.
Co warto obecnie zobaczyć, oprócz Łazienek? (Byłem kilka razy, ale zazwyczaj w celach pijacko-stadionowych) więc nareszcie będzie trochę czasu na zwiedzanie. Co zobaczyć, a co z atrakcji odpuścić oprócz muzeum Polin? Co warto odwiedzić również w celach kulinarnych?
Centrum nauki Kopernik (tu sobie kilka godzin zarezerwuj, ale warto szczególnie jak jedziesz z dziećmi), muzeum powstania warszawskiego, wieczorem w weekend na park fontann na pokaz multimedialny.

Noooo a z jedzeniem to już poważna sprawa, jaki budżet, co lubisz, czego nie lubisz?
 
Kredytowcy :awesome:
Jak spłacać kredyt żeby coś z tego mieć?
W sensie pamiętam parę lat temu jak nadplacales kredyt to miales jakiś tam zwrot...
Załatw se dobrą kancelarię i atakuj temat "cesja kredytu darmowego".

Mi wyszło, że bank dołożył jakieś kilkadziesiąt tysięcy do kredytu, więc wysyłam papiery do kancelarii i atakujemy.

A tak trwa ciut ponad rok, ale możliwość odzyskania takiej kasy to w sumie warte zachodu.
 
Załatw se dobrą kancelarię i atakuj temat "cesja kredytu darmowego".

Mi wyszło, że bank dołożył jakieś kilkadziesiąt tysięcy do kredytu, więc wysyłam papiery do kancelarii i atakujemy.

A tak trwa ciut ponad rok, ale możliwość odzyskania takiej kasy to w sumie warte zachodu.
:antonio: Na forum wraca profesjonalne doradztwo finansowe

A u mnie w garażu dalej zalega 6 namiotów, które miałem opchnąć z zyskiem x2 :childcry:
 
Załatw se dobrą kancelarię i atakuj temat "cesja kredytu darmowego".

Mi wyszło, że bank dołożył jakieś kilkadziesiąt tysięcy do kredytu, więc wysyłam papiery do kancelarii i atakujemy.

A tak trwa ciut ponad rok, ale możliwość odzyskania takiej kasy to w sumie warte zachodu.
Ale cesja to przeniesienie roszczeń. Nie możesz o to pozwać banku, bo to normalna procedura przy hipotece.

Więc możesz ich pozwać o WIBOR albo o wrzucenie w koszty kredytu ubezpieczeń itp

Jak pierwsze to w zależności od roku podpisania kredytu możesz się sądzić- nie pamiętam dokładnie od kiedy, ale ja się nie łapie.

Jak drugie to jesteś frajer, że taką umowę podpisałeś xD i nawet zdolność na czajnikach nie pomogła.

:beczka:
 
Ale cesja to przeniesienie roszczeń. Nie możesz o to pozwać banku, bo to normalna procedura przy hipotece.

Więc możesz ich pozwać o WIBOR albo o wrzucenie w koszty kredytu ubezpieczeń itp

Jak pierwsze to w zależności od roku podpisania kredytu możesz się sądzić- nie pamiętam dokładnie od kiedy, ale ja się nie łapie.

Jak drugie to jesteś frajer, że taką umowę podpisałeś xD i nawet zdolność na czajnikach nie pomogła.

:beczka:
Kto mówi o hipotece? Rozważasz to, co napisałem, ze swojego punktu widzenia, tymczasem napisałem to ja, ziom bez hipoteki, do @Roshi 'ego, zioma bez hipoteki, który planuje czy tam ma kredyt "konsumencki", a to szeroka nazwa na określenie całej reszty, od chwilowek aż po duże kredyty na auto czy firmę.

Teraz - w kredycie na auto wrzucili mi swoje opłaty i całą resztę, jakieś 20-30K PLN.

W kredycie na działalność wrzucili tyle samo, ale poukrywane. Bierzemy więc wszystkie wyliczenia, wysyłamy do adwokata i robi im z dupy jesień średniowiecza, a twój kredyt jest obniżony o ładnych kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy. Czasem więcej, jeśli to firma...

Warto. Mogę wrzucić spoko kancelarię, wtedy mi wysyłacie swój nr telefonu, ja piszę do nich, że to z mojego polecenia, a wtedy ja mam z tego trochę więcej kasy kiedy odzyskają mój hajs.

Czas oczekiwania to ponad rok, bo procesy się dopiero rozkręcają, ale już pierwsze wyroki na niekorzyść banków zapadły, kolejne to już kwestia presji i dobrej kancelarii.

Tu nie chodzi o same ubezpieczenia, bo wrzucają wszystko, a nie mogą.

I nie, kwestia nie jest żadnego roku. Po wielu latach można się również sądzić.
 
Po pierwsze i oczywiste to kuchnia Marche, po drugie to hol w Marriotcie, a po trzecie to mało masz galerii w stolicy? :beczka: :wink:
Odnośnie galerii to wiadomo, choć to nie jest główny cel wycieczki, bardziej chciałbym się dowiedzieć o wasze subiektywne oceny lokali, które zrobiły na was wrażenie. Co warto zobaczyć, czego nie ma w innych miastach np. A co do zwiedzania to zobaczę to Muzeum powstania, brzmi ciekawie.
 
Noooo a z jedzeniem to już poważna sprawa, jaki budżet, co lubisz, czego nie lubisz?
Jaka kuchnia to nie ma dla mnie większego znaczenia, bardziej chodzi mi o coś co na was zrobiło wrażenie w ostatnim czasie, coś nowego, czy wartego spróbowania i blisko centrum. Wiadomo, w tych czasach można posłuchać youtubowych ekspertów, ale nie ma to jak Cohones :werdum:
 
Kto mówi o hipotece? Rozważasz to, co napisałem, ze swojego punktu widzenia, tymczasem napisałem to ja, ziom bez hipoteki, do @Roshi 'ego, zioma bez hipoteki, który planuje czy tam ma kredyt "konsumencki", a to szeroka nazwa na określenie całej reszty, od chwilowek aż po duże kredyty na auto czy firmę.

Teraz - w kredycie na auto wrzucili mi swoje opłaty i całą resztę, jakieś 20-30K PLN.

W kredycie na działalność wrzucili tyle samo, ale poukrywane. Bierzemy więc wszystkie wyliczenia, wysyłamy do adwokata i robi im z dupy jesień średniowiecza, a twój kredyt jest obniżony o ładnych kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy. Czasem więcej, jeśli to firma...

Warto. Mogę wrzucić spoko kancelarię, wtedy mi wysyłacie swój nr telefonu, ja piszę do nich, że to z mojego polecenia, a wtedy ja mam z tego trochę więcej kasy kiedy odzyskają mój hajs.

Czas oczekiwania to ponad rok, bo procesy się dopiero rozkręcają, ale już pierwsze wyroki na niekorzyść banków zapadły, kolejne to już kwestia presji i dobrej kancelarii.

Tu nie chodzi o same ubezpieczenia, bo wrzucają wszystko, a nie mogą.
Zarabiasz +20k i bierzesz kredyt na auto?

:juanlaugh:

To mi teraz mówisz, że nie czytałeś umów jakie podpisywałeś?

I nie, kwestia nie jest żadnego roku. Po wielu latach można się również sądzić.
Nie, przy hipotekach kwestie sporne są zależne od tego kiedy brałeś kredyt.
 
Zarabiasz +20k i bierzesz kredyt na auto?

:juanlaugh:

To mi teraz mówisz, że nie czytałeś umów jakie podpisywałeś?


Nie, przy hipotekach kwestie sporne są zależne od tego kiedy brałeś kredyt.
No, a czemu nie?
Pewnie nie pamiętasz, ale pisałem wiele razy że nie mam zdolności kredytowej, bo nigdy nie brałem kredytów. Na nic. Ciężko ją zbudować, nie biorąc kredytów, a spłacanie garnków czy ekspresu do kawy niewiele daje, nawet jeśli wszystko poprawnie spłacę.

Tu nie chodzi o same umowy, tylko co banki robią w tle, jak nadpisują te umowy, co zmieniają przy zmianie warunków, itd.

Chcieli, to mają, oddadzą więcej. Dla nich to zysk, dla mnie chwila z papierami, ich sprawa. Później przeniosę kredyt do banku, który nie robi żadnych numerów, o ile taki znajdę.

A dyrektorce i obsłudze pogratuluję, jak będę składał papiery i nakurwiał drzwiami :kis:
 
Jaka kuchnia to nie ma dla mnie większego znaczenia, bardziej chodzi mi o coś co na was zrobiło wrażenie w ostatnim czasie, coś nowego, czy wartego spróbowania i blisko centrum. Wiadomo, w tych czasach można posłuchać youtubowych ekspertów, ale nie ma to jak Cohones :werdum:
Przy Novotelu jest ‚wódka I zakąska’ polecam.
Fajne są jeszcze Toalety, np. na dworcu
:suchykarol:
I to jest miejsce gdzie po wszystkim będziesz mógł się zerzygac bez krępacji… :)
 
No, a czemu nie?
Pewnie nie pamiętasz, ale pisałem wiele razy że nie mam zdolności kredytowej, bo nigdy nie brałem kredytów. Na nic. Ciężko ją zbudować, nie biorąc kredytów, a spłacanie garnków czy ekspresu do kawy niewiele daje, nawet jeśli wszystko poprawnie spłacę.
Ty dalej nie kumasz jak banki liczą zdolność.
Chłopie ja nie wykazując dochodu w Polsce dostałem mały gotówkowy, a Ty niby mając działalność ponoć nie możesz dostać XD

Niesamowite, że kupowanie czajników na raty nic nie daje? Niesamowite.

:beczka:
Tu nie chodzi o same umowy, tylko co banki robią w tle, jak nadpisują te umowy, co zmieniają przy zmianie warunków, itd.
Bank Ci nie może zmienić warunków jakie masz w umowie czy nadpisać umowy. (poza zmianą oprocentowania zależnego od stóp)
:pociesznymirek:
Chcieli, to mają, oddadzą więcej. Dla nich to zysk, dla mnie chwila z papierami, ich sprawa. Później przeniosę kredyt do banku, który nie robi żadnych numerów, o ile taki znajdę.

A dyrektorce i obsłudze pogratuluję, jak będę składał papiery i nakurwiał drzwiami :kis:
Czekam na zdjęcie wyroku z chujem w ręku.
Zapisze w kalendarzu co by nie zapomnieć tej wiekopomnej chwili.

:beczka:
 
Back
Top