Po co chleb jak są lepsze formy przyjmowania złota:D
3692398478_a301f3322f.jpg
16939.jpg
 
Jeżeli ktoś ma trochę wolnego czasu i chęci to polecam warzenie własnego piwa. Wtedy butelka uwarzonego piwa w stylu AIPA kosztować Was będzie 1,5-2zł (zależy od użytych surowców).
Witbiery, Weizeny (tak popularny Paulaner) to koszt poniżej 1,50 za butelkę.
 
@Shajs

Które drożdże wybrać do Milk Stoutu (zestaw surowców)

Skład zestawu:

Słód Pale ale 3,7kg
Słód Czekoladowy 0,35kg
Słód karmelowy ciemny 0,4kg
Jęczmień palony 0,2kg
Laktoza 500g
Chmiel Northdown 25g


Sugerowane drożdże:
Fermentis S-04
Danstar Nottingham
Mauribrew Ale
 
Spożywam właśnie Namysłów Pils na trzeźwo, bardzo lekkie i przyjemne piwko. Polecam Fiotr Pronczewski.
 
Bo @Grzechu na etykiecie jest napisane: "Dla tych co się znają". A jako, że jesteś prawie że abstynentem, to może masz słabe rozeznanie. Piwko mi smakuję i pięknie gładko wchodzi:D
 
Ja tu widzę, że się burżuazja nam robi, w dupach się przewraca:D Dobry koncerniak też nie jest zły:) Także zdrówko.
 
A zdrówko, Wiśniówka domowej roboty zawsze smakuje ;)
Ja dzisiaj zakupiłem 3 x APA na weekend + Portera Witnickiego + standardowo Pilsner Urquell. Także jestem przygotowany na nadejście wolnego.
 
Im częściej tu wchodzę tym mam coraz większą chęć się napić. Tak fajnie opisujecie te browarki, wydają się takie orzeźwiające:) Dziękuje wam.
 
Ja wlasnie wracam z piwka i z nowosci piłem Pinta - Oki Doki. - jest to tzw. nowozelandzki lager. Niestety o pianie i kolorze sie nie wypowiem bo dosyc zagadany bylem w momencie nalewania i pochłaniania, ale browar jest całkiem ciekawy w zapachu. Czuc egzotyczne chmielenie podobne do APA, ale w sumie inne bo i uzyte chemiele sa niespotykane. W smaku za to browarek jest po prostu dziwny. Czuć jakby smak ciasta ale nie potrafię sprecyzować co to dokładnie może być i jest to dosyć wyjątkowy smak, który nie każdemu podpasuje. Piwo ma sie nijak do legendarnego Pacific Pale Ale z Artezana, który powstawał też czesciwowo na nowozelandzkich chmielach i był na prawde rześki, a tutaj tej rześkości nieco brakuje i nie tego sie spodziewałem. Warto w każdym razie spróbować, bo smak jest niespotykany, choć nie mam pojęcia czy ja sam do niego wrócę.
 
Eureka. Wiedzialem, że skadś znam ten dziwny, ale generalnie niezbyt sympatyczny dla mnie smak... Pierwszy raz go czulem przy skopanej warce Rowing Jacka i pozniej wyczytałem, że ten biszkoptowo-maslany posmak to diacetyl, czyli piwo Oki Doki było po prostu skopane. Zesz dopiero teraz mi się przypomniało skąd to znam... Szkoda, bo chmiel pachniał na prawde obiecujaco...ale jak ktos chce sprobowac diacetylu to smialo - przynajmniej zapamieta jak smakuje nie do konca dobrze uwarzone piwo :/
 
Tak jak wcześniej mówiłem, odwiedziłem wczoraj z kumplem Setka Pub w Poznaniu aby napić się ciekawego i dobrego piwa.

A więc poszło:

birbant_red_aipa_1.jpg

Birbant - RED AIPA
Fajny, ciekawy kolor. W smaku, co jest charakterystyczne dla American India Pale Ale, dużo cytrusów. Tutaj, w moim odczuciu dość mocno zaakcentował się grejpfrut ale taki nieco z cukrem. Piwo nie było specjalnie zmętnione i dosyć klarowne.

birbant_imperial_red_aipa.jpg

Birbant - IMPERIAL RED AIPA
Z racji tego, że miałem ochotę na piwo mocno chmielone, gdzie również poziom goryczki będzie dla mnie satysfakcjonujący (czyt. wysoki), spróbowałem kolejnej, czerwonej IPY z Birbanta, tym razem w wersji imperialnej (double ipa). Co mnie zaciekawiło, to że to piwo jest dosyć wysoko ocenione na ratebeer. Piwo ma prawie 8 procent alkoholu (jak mnie pamięć nie myli, chyba 7,8) i generalnie, ten alkohol nie jest specjalnie wyczuwalny, gdyż jest przykryty goryczką, która swoją drogą - nie jest specjalnie wysoka! Myślałem, że po wypiciu RED AIPA coś mi kubki smakowe wysiadły, ale nic z tych rzeczy, piwo pod tym względem rozczarowuje i to na całej linii. Faktem jest, że jeżeli ktoś chce napić się wysokoprocentowej ipy, to tutaj to piwo jest dla niego. Jednakże fan piw mocno goryczkowych nic tutaj ciekawego nie znajdzie.

beer_312303.jpg

Kraftwerk - Leśny Dziad
Piwo w stylu wędzonego lagera. Jeżeli ktoś nie pił wcześniej wędzonek a chce zacząć swoją przygodę z tego typu piwem, to uważam, że Leśny Dziad jest idealną pozycją na sam początek. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że sama wędzonka nie jest jakoś mocno wyraźna (aczkolwiek jest dominująca) jak to ma miejsce w innych piwach. Ja akurat uznaje to za plus, bo co prawda jestem zwolennikiem piw wędzonych ale czasami jest fajnie wypić sobie coś lżejszego. W Leśnym Dziadzie rzuca się w oczy zmętnienie, które jest bardzo wyraźne i praktycznie przez szklankę z piwem, ciężko jest cokolwiek zobaczyć. Jakiegoś szału w tym piwie nie ma ale jak najbardziej jest do wypicia w ciekawym gronie.
 
rvd w knajpie piłeś butelkowe? Macie w Poznaniu jakieś knajpy z dużą ilością piw lanych?
 
@rvd666
Imperialne Ipy nie zawsze są najmocniej nachmielonymi piwami :)
Dobry przykładem jest Sunny Ale z Doctor Brew, gdzie masz ponad 80 IBU, a ekstraktu tylko 13.
@Masu
w Poznaniu jest znany w światku piwnym Setka pub
 
Back
Top