No wiem przecież. Ale piłem też podpiwek, mimo że piwem nie jest. A teraz wpierdalam precla bawarskiego też z Lidla. Pyszny!
Po składzie to wygląda na coś w rodzaju brzeczki piwnej dosłodzonej syropem, dolany ekstrakt chmielowy i naładowane CO2 z "butli". Ilość cukru to pewnie tyle co w coli :p
 
Dobra zmusze sie do opisania piw @Shajs bo jutro już mi sie nie bd chciało.

Wrężel: dość lekkie piwo, wysycenie niskie, łatwo wchodzi. Na początku czuć lekko iglakami w tle troche cytrusów/słodkości. Wraz z upływem czasu (może temp coś tu pograła bo piwo z lodówki było) iglaki zanikają pozostaje lekka słodycz. Piwo dość płytkie w smaku bym powiedział, ale nie jest złe, na upały byłoby dobre, gorycz nie zalega więc jak ktos nie lubi mocnego nachmielenia tego typu chmielem to może mu przypasować. Nie wiem jak wypada na tle innych piw tego typu bo nie mam porównania.

Afrykańska księżniczka: do tego piwa trafił mi się pomocnik, więc dużo nie powiem, bo złapałem kilka łyków raptem. W smaku wyczuwalne mocno grapefruity w tle trochę iglaków, pikanterii/pieprzu w nawiązaniu do przyprawy, która jest składnikiem piwa nie wyczułem, ale może jakbym wypił całą butelkę to byłoby inaczej.
 
Coś temat ucichł. Dzisiaj zakupiłem takie oto cuda:

post a picture


Póki co wypiłem tylko wędzonego pszeniczniaka, i jestem z niego zadowolony. Fajne aromaty wędzone, które dość mocno przykryły banana, ale mi to nie przeszkadza.
Lubię dymione piwko!
 
Coś temat ucichł. Dzisiaj zakupiłem takie oto cuda:

post a picture


Póki co wypiłem tylko wędzonego pszeniczniaka, i jestem z niego zadowolony. Fajne aromaty wędzone, które dość mocno przykryły banana, ale mi to nie przeszkadza.
Lubię dymione piwko!

napisz proszę jak to piwo Stopro. Piłeś Alkopoligamię?
 
napisz proszę jak to piwo Stopro. Piłeś Alkopoligamię?
Alkopoligamii nie piłem.

jpg images

Co do Stopro, to spodziewałem się czegoś więcej (może to mój błąd, w końcu to tylko Pils)
W smaku piwo raczej słodkie, goryczka średnia (do niskiej), wyczuwalny diacetyl (masło).
Do plusów na pewno można zaliczyć fajną, drobnopęcherzykową pianę, która długo się utrzymuje.
Pierwsze piwo od DrBrew, którego drugi raz nie kupię.
 
Panowie, zawsze się zastanawiałem skąd wy bierzecie takie kozackie piwka. Wczoraj byłem w Poznaniu w sklepie z alkoholem i to był raj piwny! Przynajmniej w porównaniu do tych sklepów, w których do tej pory byłem. Sklep i tak był mały.
Wczoraj wciągnąłem sobie Bojana kokosowego a na dzisiaj mam Darz Bór.
Dodatkowo mam pytanie do @Shajs , dawno nie śledziłem tego tematu, ale z ostatnich wpisów dobrze wnioskuję, że sam warzysz piwko w warunkach domowych?
 
Panowie, zawsze się zastanawiałem skąd wy bierzecie takie kozackie piwka. Wczoraj byłem w Poznaniu w sklepie z alkoholem i to był raj piwny! Przynajmniej w porównaniu do tych sklepów, w których do tej pory byłem. Sklep i tak był mały.
Wczoraj wciągnąłem sobie Bojana kokosowego a na dzisiaj mam Darz Bór.
Dodatkowo mam pytanie do @Shajs , dawno nie śledziłem tego tematu, ale z ostatnich wpisów dobrze wnioskuję, że sam warzysz piwko w warunkach domowych?
Tak, warzy.
 
Jak ta Azzaca? Dr Brew calosciowo wyrasta na mojego piwnego faworyta obok Wrezela. Ach, jeszcze jedno. W niedziele mialem nieprzyjemnosc kosztowac AIPA i Session IPA z browaru Perun. Nikomu nie polecam.
 
@Masu dzięki bardzo. Ciekawa stronka, na pewno się przyda taki przewodnik ;)

Zbieram się do kupna "aparatury" do domowego warzenia piwa. Wydaję mi się to całkiem fajną sprawą jeżeli ktoś ma możliwości do zabawy z tym w domu.
 
Zbieram się do kupna "aparatury" do domowego warzenia piwa. Wydaję mi się to całkiem fajną sprawą jeżeli ktoś ma możliwości do zabawy z tym w domu.
Będziesz miał dużo frajdy i dużo dobrego i taniego piwa do picia :)
 
@cRe , też się tym zajmujesz? Już pomijając aspekty finansowe chodzi mi o tą frajdę. Że robi się piwo praktycznie od początku do końca i czeka później na efekty po kilka tygodni. Jak się piję własne piwo albo częstuje nim innych to chyba pewnego rodzaju duma rozpiera :D Fajne to, fajne. Dziewczyna się ze mnie śmieję, że odkryłem w sobie jakieś ukryte pasje :lol:
 
Panowie, zawsze się zastanawiałem skąd wy bierzecie takie kozackie piwka. Wczoraj byłem w Poznaniu w sklepie z alkoholem i to był raj piwny! Przynajmniej w porównaniu do tych sklepów, w których do tej pory byłem. Sklep i tak był mały.
Wczoraj wciągnąłem sobie Bojana kokosowego a na dzisiaj mam Darz Bór.
Dodatkowo mam pytanie do @Shajs , dawno nie śledziłem tego tematu, ale z ostatnich wpisów dobrze wnioskuję, że sam warzysz piwko w warunkach domowych?
Zgadza się, jestem piwowarem domowym. @cRe również.
 
Jak ta Azzaca? Dr Brew calosciowo wyrasta na mojego piwnego faworyta obok Wrezela. Ach, jeszcze jedno. W niedziele mialem nieprzyjemnosc kosztowac AIPA i Session IPA z browaru Perun. Nikomu nie polecam.
Azacca jest bardzo dobra. Bardzo pijalna, w aromacie grapefruit.
Goryczka średnia.
Kupuj w ciemno.
 
Z tego co czytałem to warto zaczynać od gotowych ekstraktów a dopiero z czasem przejść na robienie piwa samemu od A do Z. Dobrze wiedzieć, że się tym zajmujecie, mam nadzieję, że w razie czego usłużycie doświadczeniem i dobrą radą ;)
 
Z tego co czytałem to warto zaczynać od gotowych ekstraktów a dopiero z czasem przejść na robienie piwa samemu od A do Z. Dobrze wiedzieć, że się tym zajmujecie, mam nadzieję, że w razie czego usłużycie doświadczeniem i dobrą radą ;)
Jedno piwo z brewkita sobie zrób, potem to strata pieniędzy :]
 
Garnka jeszcze nie mam. Jak duży powinien być garnek? Gdzieś na filmiku widziałem garnki o wielkości 20l albo i większe, ale np tu: http://nomart.pl/art/piw/ autor wspomina o 5-7l.
Bez 30l garnka nawet bym nie zaczynał.
Co do zestawu, to nie do końca mi się podoba.
Termometr rtęciowy zastąpiłbym termometrem elektronicznym, używam tego i jest zajebisty. Możesz poszukać po sklepach, może znajdziesz taniej http://www.biowin.pl/bioterm/termometry-do-potraw/termometr-do-zywnosci-50c300c
Glukoza z tego zestawu jest zbędna. Do refermentacji wystarczy zwykły cukier, który jest tańszy.
Nie widać za dobrze, z czego wykonane jest to mieszadło, jeśli to plastik, to przy gęstej brzeczce może się nie sprawdzać.
Poza tym brakuje tutaj kilku bardzo istotnych rzeczy:
- Chłodnica (możesz zrobić sam z rurki miedzianej, albo kupić gotową)
- rurka z zaworkiem grawitacyjnym http://twojbrowar.pl/prestashop/pl/kraniki-syfony/181-zaworek-grawitacyjny.html
- Desprej (5L bańka kosztuje koło stówy, przydaje się przy jakichkolwiek pracach przy warzeniu)
- palnik z butlą lpg (no chyba, że chcesz warzyć w kuchni)
- sterylizator do butelek (bardzo przydatny) http://www.homebrewing.pl/sterylizator-butelkowy-lux-p-67.html
- suszarka do butelek http://www.homebrewing.pl/suszarka-na-45-butelek-uchwytem-p-63.html
- reduktor osadu ( bardzo przydatny drobiazg za 2,50zł)
- Refraktometr (w tym zestawie co podałeś masz balingomierz, którego osobiście bym nie brał, a zainwestowałbym w to) http://allegro.pl/refraktometr-lunetkowy-cukromierz-0-32-skala-brix-i5614778680.html (cena jest absurdalna, na aliexpress.com kupisz dokładnie ten sam sprzęt za połowę ceny, i to z wysyłką)

To tyle tak na szybko, jak mi się jeszcze coś przypomni to napiszę.
 
Bez 30l garnka nawet bym nie zaczynał.
Co do zestawu, to nie do końca mi się podoba.
Termometr rtęciowy zastąpiłbym termometrem elektronicznym, używam tego i jest zajebisty. Możesz poszukać po sklepach, może znajdziesz taniej http://www.biowin.pl/bioterm/termometry-do-potraw/termometr-do-zywnosci-50c300c
Glukoza z tego zestawu jest zbędna. Do refermentacji wystarczy zwykły cukier, który jest tańszy.
Nie widać za dobrze, z czego wykonane jest to mieszadło, jeśli to plastik, to przy gęstej brzeczce może się nie sprawdzać.
Poza tym brakuje tutaj kilku bardzo istotnych rzeczy:
- Chłodnica (możesz zrobić sam z rurki miedzianej, albo kupić gotową)
- rurka z zaworkiem grawitacyjnym http://twojbrowar.pl/prestashop/pl/kraniki-syfony/181-zaworek-grawitacyjny.html
- Desprej (5L bańka kosztuje koło stówy, przydaje się przy jakichkolwiek pracach przy warzeniu)
- palnik z butlą lpg (no chyba, że chcesz warzyć w kuchni)
- sterylizator do butelek (bardzo przydatny) http://www.homebrewing.pl/sterylizator-butelkowy-lux-p-67.html
- suszarka do butelek http://www.homebrewing.pl/suszarka-na-45-butelek-uchwytem-p-63.html
- reduktor osadu ( bardzo przydatny drobiazg za 2,50zł)
- Refraktometr (w tym zestawie co podałeś masz balingomierz, którego osobiście bym nie brał, a zainwestowałbym w to) http://allegro.pl/refraktometr-lunetkowy-cukromierz-0-32-skala-brix-i5614778680.html (cena jest absurdalna, na aliexpress.com kupisz dokładnie ten sam sprzęt za połowę ceny, i to z wysyłką)

To tyle tak na szybko, jak mi się jeszcze coś przypomni to napiszę.
Tyle że jak kupi to wszystko i stwierdzi że może nie do końca jest to cos dla niego to na wała mu tyle sprzętu.
 
Tyle że jak kupi to wszystko i stwierdzi że może nie do końca jest to cos dla niego to na wała mu tyle sprzętu.
Ten zestaw jest z surowcami na pierwszą warkę. Nie jest to brewkit, więc chłodnica jest mu niezbędna.
 
Ok w garnek się muszę zaopatrzyć. Całkiem sporo sprzętu doszło do tego według Ciebie Shajs, ale rozumiem, że jak robić coś to na 100%. Wyczytałem, że cukier to po prostu najtańszy produkt do refermentacji, ale nie najlepszy. Podobno warto zastąpić go glukozą.
Ogólnie z tego co widzę to muszę troszkę bardziej przy tym przysiąść, podpatrzeć więcej wideo i poczytać na różnych forach żeby wiedzieć co jak dokładnie zrobić skoro jedni piszą, że wystarczy garnek 5l a inni, że 30l.
Pewnie jak zacznę to się dużo nauczę, ale po co mam uczyć się na swoich błędach jak mogę na cudzych :)
 
Back
Top