Większość piw ma datę pół roku. Można kupić 100-200 butelek i nie wierzę, że nie zejdą. A klient zadowolony będzie.
To że jest taka data to nie znaczy że to piwo będzie dobre. Część stylów straci dużo ze swoich zalet po takim czasie. Dodatkowo odpadały by z tego rozrachunku restauracje sieciowe ze względu na możliwości produkcyjne. Część piwek którymi tutaj się zachwycamy jest warzona na nieswoim sprzęcie, dużo piw nie jest warzona non stop i są przerwy w dostępności. Trzeba zaopatrzyć sklepy specjalistyczne i inne multitapy czy lokale sygnowane jak wasza Viva la Pinta czy Włodkowica we Wro. Przyjdzie jeszcze czas na to żeby krafty był w restauracjach.
 
To że jest taka data to nie znaczy że to piwo będzie dobre. Część stylów straci dużo ze swoich zalet po takim czasie. Dodatkowo odpadały by z tego rozrachunku restauracje sieciowe ze względu na możliwości produkcyjne. Część piwek którymi tutaj się zachwycamy jest warzona na nieswoim sprzęcie, dużo piw nie jest warzona non stop i są przerwy w dostępności. Trzeba zaopatrzyć sklepy specjalistyczne i inne multitapy czy lokale sygnowane jak wasza Viva la Pinta czy Włodkowica we Wro. Przyjdzie jeszcze czas na to żeby krafty był w restauracjach.
Otóż to. Sporo piw jest warzone tylko raz. Pinta podjęła ciekawą akcję zwaną Pintą miesiąca. Są to piwa rozlewane do kegów i dostępne w lokalach tylko w danym miesiącu.
Ostatnio sam proponowałem znajomemu zorganizowanie pokazu warzenia piwa w jego lokalu. Skwitował to tylko zdaniem, że nie będzie wprowadzał takich piw na lokal, bo straci klientelę, która pije kasztelany za 3zł.
 
Przed chwilą skosztowałem. Bardzo zacny, rześki browarek jak dla mnie, szkoda tylko, że za słabo schłodziłem :sad:. Goryczka delikatna, acz wyrazista. W sam raz dla początkujących kraftowców :)

34705254059660280671.jpg
 
A ja dzisiaj mojego jabola oddzielam od owoców, żeby się odstał. Miodek muszę w końcu zabutelkować;) Fotki z degustacji na bank wrzucę, a co będę się chwalił:P Poza tym mam jeszcze winko winogronowe czerwone, którego partia prawie już zeszła oprócz dwóch butelek, które trzymam od urodzin syna do jego 18:D mam nadzieję, że się nie zepsuje, zobaczymy. Będzie to chyba najstarsze wino jakie będę pił w życiu:)
 
Poza tym mam jeszcze winko winogronowe czerwone, którego partia prawie już zeszła oprócz dwóch butelek, które trzymam od urodzin syna do jego 18:D mam nadzieję, że się nie zepsuje
A jakie te wina mają charakter? Słodkie? Taniczne?moc?
 
Są zazwyczaj półwytrawne lub półsłodkie, żona takie preferuje zresztą mi to nie przeszkadza;) Moc to ok 16-17%. Mówię około, bo dokładnie nie mierzyłem tylko tak prowizorycznie;) ale są mocne, ładne łzy robią na kieliszku, i ryją beret:D
Więcej cukru, więcej alko, więcej tanin to większy potencjał na dojrzewanie i przetrwanie, 18 lat to kupa czasu ale kto wie:D Przyda się "stabilna" piwnica:)
 
Więcej cukru, więcej alko, więcej tanin to większy potencjał na dojrzewanie i przetrwanie, 18 lat to kupa czasu ale kto wie:D Przyda się "stabilna" piwnica:)
Mam takową i tam właśnie umieściłem winiacze, mam nadzieję że się uda, jak nie to trudno ale warto spróbować;) cukru było sporo, bo winko wyszło słusznej mocy, ładne klarowne;)
 
@Shajs @praecox77

Robiliście kiedyś jakiś rodzaj alko (wino, piwo, cydr) i potem zastosowaliście wymrażanie wody? A jak nie to czy piliście coś co zostało zrobione w ten sposób?
 
Wystawiasz np piwo na działanie temp poniżej 0 stopni. Woda zamienia się w lód który się wyjmuje a zostaje skondensowane piwo. Jest go oczywiście mniej ale jest mocniejsze i w smak jest jakby skoncentrowany.
 
@cRe
Nigdy czegoś takiego nie stosowałem. Skąd znasz takie sposoby? :D
Pierwszy raz spotkałem się z tym w programie Makłowicza. Nie pamiętam w jakim był kraju (teraz tego szukam) i przedstawiał tam jakiś cydr który jest zrobiony właśnie w ten sposób. Miałem poczytać na ten temat ale oczywiście zapomniałem. Potem natknąłem się na filmik Kopyra z "najmocniejszym piwem świata" i on mi o tym przypomniał.
 
@Shajs

1280px-Aventinus_Weizen-Eisbock.jpg

schorschbock_40.jpg

122827.jpg


Generalnie należy szukać frazy "wymrażanie frakcyjne" (fractional freezing) i znajdzie się filmiki nawet jak ludzie w domu robią tego typu akcje.
 
Brzmi ciekawie, tyle że niektóre piwka kraftowe mają tyle smaku że po wymrożeniu mogłyby być niepijale. Lubię zbalansowany smak.
 
@Shajs @praecox77

Robiliście kiedyś jakiś rodzaj alko (wino, piwo, cydr) i potem zastosowaliście wymrażanie wody? A jak nie to czy piliście coś co zostało zrobione w ten sposób?
Hmm nie robiłem tak nigdy, a czy piłem to w sumie nie wiem, jak tak nie byłem tego świadomy:P a za to teraz pije sobie piwko LONDON PORTER;)
A te piwa co wkleiłeś to widzę, że moc jak wódka:P
My w Polsce nie wiem czy wiecie też mamy taki specyfik ale chyba nie jest wymrażany:D piło się za młodu:P
trunek_7722_org.jpg
 
@mat01 Mosaic Ipa z Dr Brew
Nie wiem gdzie to kupić w W-Wie
beer_298707.jpg


Wracając na chwilę do tematów koncerniaków: ciekaw jestem ci jest nie tak z wielbicielami piw koncernowych. Często się spotykam z ludźmi którzy uważają się za wielbicieli piwa a np twierdzą że piją np tylko Tyskie bo to najlepsze piwo. Za to ludzie od dobrych piwek, choćby mieli swoje ulubione, lub choćby ulubiony styl to wchodzą do sklepu lub do multitapa i zawsze przez chwilę mają problem z decyzją i najczęściej kończy się jazdą bez trzymanki i spróbowaniem siedmiu piw każde z innej bajki. Naprawdę mnie ciekawi jak można pić całe lata Tyskie i nawet Perły czasem nie spróbować.
 
Back
Top