Nie przesadzajmy, nikt nie mówi o mrożeniu jak w pubie jakiegoś Tyskiego czy Warki. Zgodzę się, że piwa kraftowe lepiej pić ogrzane niż porządnie schłodzone, ale temperatura spożywania to raczej kwestia indywidualna (sugerowana temp. jest zresztą na etykietach).
tak tak i sugerowane szkoło też jest podane... Ostatnio na piwie za 9zlotych sugerowali gliniany kubek... Więc wiesz ile to jest warte.
 
tak tak i sugerowane szkoło też jest podane... Ostatnio na piwie za 9zlotych sugerowali gliniany kubek... Więc wiesz ile to jest warte.
Ja powiem tak - piłem ze dwa razy krafty prosto z półki i są dla mnie troche zbyt ciepłe - tyle.
 
Jeżeli temperatura w sklepie jest na poziomie 20-22 stopni, to dla mnie również jest zbyt duża, aby pić takie piwo.
Maksymalnie dopuszczam ~15 stopni.
Zgoda. Ja dziś biednie... Johannes i to smutne cieszyńskie mastne.
 
trochę lepszy lager. Nie kupiłbym poraz kolejny za chuja, gdyby nie to promo.
Niedaleko mnie, po Czeskiej stronie jest bar Ovecka.
Warzą swoje piwo (11,12,13 i 15 plato), które idealnie nadaje się do spożywania podczas jedzenia.
Piana jest zacna, natomiast samo piwo jest dość nisko wysycone, dzięki czemu nie rozpycha żołądka.
Mało który polski lager, nawet ten kraftowy, umywa się do tych piw.
 
Niedaleko mnie, po Czeskiej stronie jest bar Ovecka.
Warzą swoje piwo (11,12,13 i 15 plato), które idealnie nadaje się do spożywania podczas jedzenia.
Piana jest zacna, natomiast samo piwo jest dość nisko wysycone, dzięki czemu nie rozpycha żołądka.
Mało który polski lager, nawet ten kraftowy, umywa się do tych piw.
dostępne w PolscE?
 
Raczej nie, to jest zwykły lokal z bardzo dobry jedzeniem do piwa oraz własnym mini-browarem.
Pewnie coś w stylu tego, co @Masu tak zachwala w Krakowie.
Tylko mi to nalewa prawdziwy Honza z kucykiem :boystop:
zazdroszczę. Ja tam się cieszę, że idąc do u7 na kręgle można kupić coś innego niż warkę czy żywca. Nawiązuje do tego, bo tyle razy ile byłem na kręglach, tyle raz nic nie mogłem kupić, bo sprzedawali sam szczyny. Na szczęście się to zmieniło.
 
Rzuciłem fajki Panowie i Panie ( są? :)
będą gratki ?

A tak zeby nie robic offtopu to tak
Whisky : chivas regal 12 - <3
Browarek - Świeże Browar Kormoran i pare innych z kormorana, nie pamietam nazw
Fortuna Czarna
z jasnych tak o po prostu na szybko z żabki to perełka wjeżdza
 
A tak zeby nie robic offtopu to tak
Whisky : chivas regal 12 - <3
Browarek - Świeże Browar Kormoran i pare innych z kormorana, nie pamietam nazw
Fortuna Czarna
z jasnych tak o po prostu na szybko z żabki to perełka wjeżdza
ale że co z tym alko? To Twoje ulubione?
 
No wiec stoję przed tą polką z piwem i czytam APA, IPA, Porter, Koźlak, Stout, jakies wędzone i dymione. Fajne etykiety, ale ceny jeszcze lepsze. Myślę sobie: Czym te piwa mogą mnie zaskoczyć? Dodam, że mam mały wybór RISów i Kwasów. Odszedłem z tego działu by przemyśleć. W końcu... EUREKA!!! Jak mam płacić za piwo, które niczym mnie nie zaskoczy to wezmę takie w promocji. PATRZĘ I JEST!!! Komesik Porter i jakieś tam pszeniczne dymione Bernardyńskie. Jestem zadowolony, bo będzie na Bellatorka.
 
pszeniczne dymione Bernardyńskie
Pomarańczowa etykieta?
Kiedyś skusiłem się na to piwo w promocji (było kilka dni po terminie ważności, czyli nic szczególnego) i byłem zmuszony wylać 7 butelek.
Wadliwa partia, lub to konkretne piwo źle znosi proces starzenia.
 
Pomarańczowa etykieta?
Kiedyś skusiłem się na to piwo w promocji (było kilka dni po terminie ważności, czyli nic szczególnego) i byłem zmuszony wylać 7 butelek.
Wadliwa partia, lub to konkretne piwo źle znosi proces starzenia.
nie pomarańczowa, jakaś taka ciemna. Wyniosłem to do spiżarni, więc nie pamiętam. Ogólnie nie kupuję piw po terminie, lecz u mnie w promocji oznacza ze albo sie nie sprzedają, albo około miesiąc przed końcem terminu.
 
ostatnio próbowane, chyba jeden z lepszych pszeniczniaków jakie piłem :applause:

IMG_6541.JPG
 
Ale mi dał odjazd ten dzisiejszo-nocny komes. Cholerny porter. Cholerne bernardyńskie.
 
Back
Top