Boks

Żenada, Szymanski jeszcze taki pewien że wygrał i śmie mówić że to nie jest jego najcięższa walka, a przecież ma świadomość tego że gdyby nie skandaliczne liczenie po poślizgnięciu BEZ CIOSU walke by przejebał.

Dwóch sędziów (notabene z Polski) wypunktowało 95:94 dla Patryka, gdyby sędzia nie był jebanym kaloszem to nie było by punktu za liczenie i punktacja była yb 2x 95:95 i 96-94 dla Villalobosa...
Proksa dał mu tylko dwie rundy..
 
Szymański mnie nigdy nie przekonywał. Nie oglądałem uważnie ale z tego co widzę to wszyscy na TT czy portalach bokserskich zgodnie punktowali dla Argentyńczyka Śmiech z sędziów po raz 261 :cryme:
 
ciekawa opcja tez na unibecie na live na Glowke, bo pierwsze rundy pewnie bedzie przegrywal

juz sie pojawiaja streamy powoli
 
Back
Top