Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

Cip cip cip cipuszki :beta:
Dokładnie, patrz od czego się zaczęła dyskusja:
jakiś imbecyl przez długi odcinek krajówki i potem na Sce jechał 30km/h, nie dało się huja wyprzedzić,
Dorosłe chłopy nie mogą na esce wyprzedzić chuja co 30km/h jedzie, w spoko warunkach, nawet kierowca z czterema kategoriami się pod tym podpisuje. Halinka, bo nie wytrzymie. :juanlaugh: :juanlaugh: :juanlaugh:
 
A czemu od razu ze skrajności w skrajność?
Argument z autostradą inwalida.

Nie mówię o zapierdalaniu, ale o jechaniu spokojnym tempem, a nie duszeniu 20-30, bo spadły 2 cm śniegu na asfalt.
W sumie @Bambo napisał to co sam chciałem. Nie spotkałem się jeszcze z sytuacją a szczególnie w poprzedniej pracy jeździłem dużo po Polsce żebym nie był w stanie wyprzedzić takiego delikwenta dłużej niż te 5 minut. Jak ktoś ma z tym problem to nie wiem czy sam też nie powinien się zastanowić nad swoimi kompetencjami w prowadzeniu pojazdu. A nigdy nie wiesz kto się toczy przed tobą bo może to małolat który co dopiero zdał prawko i ma trochę mózgu by nie zapierdalać, może żona prowadzi bo akurat mąż dał w palnik a sama jeździ raz na rok, może osoba starsza. Zdecydowanie wolę na trasie spotkać tocząca się babcie niż narwanego debila.
 
Dokładnie, patrz od czego się zaczęła dyskusja:
Kurwa tam faktycznie pisał o S-ce.

Dorosłe chłopy nie mogą na esce wyprzedzić chuja co 30km/h jedzie, w spoko warunkach, nawet kierowca z czterema kategoriami się pod tym podpisuje. Halinka, bo nie wytrzymie. :juanlaugh: :juanlaugh: :juanlaugh:
Cofam w chuj, ja myślałem o sytuacji w mieście i drogach niższych klas, bo ja mam nagminnie sytuację że trasa w mieście między mieszkaniami na 7 minut spokojnej jazdy przy opadach deszczu czy śniegu zamienia taką trasę na 15-20 minut, bo kierowcy wsiadając otrzymują odznakę dzielnej pizdy.

Żeby na ekspresowej takiego Leszcza nie wyprzedzić to
Jak ktoś ma z tym problem to nie wiem czy sam też nie powinien się zastanowić nad swoimi kompetencjami w prowadzeniu pojazdu.
:beczka:
 
Last edited:
Sytuacja sytuacji nierówna. Polecam przejechać się eSką na wschodzie Polski zaraz po opadach śniegu. Na Radom albo Lublin. Lewy pas 15 cm śniegu bo drogowcy zaspali tylko prawy przejezdny rozjechany przez ciężarówki. Na to na prawy pas wjeżdża statystyczny kierowca Punto cały na biało albo jakaś dzielna mama za kierownicą.
Sam jeżdżę ostrożnie kiedy śnieg spadnie ale niektórzy to już naprawdę przesadzają. W deszczu to samo.
 
Sytuacja sytuacji nierówna. Polecam przejechać się eSką na wschodzie Polski zaraz po opadach śniegu. Na Radom albo Lublin. Lewy pas 15 cm śniegu bo drogowcy zaspali tylko prawy przejezdny rozjechany przez ciężarówki. Na to na prawy pas wjeżdża statystyczny kierowca Punto cały na biało albo jakaś dzielna mama za kierownicą.
Sam jeżdżę ostrożnie kiedy śnieg spadnie ale niektórzy to już naprawdę przesadzają. W deszczu to samo.
Wyobraź sobie, że jesteś taką osobą, że boisz się trochę i jedziesz te 40km/h po tej esce, aż tu nagle na zasypanym pasie obok, zapierdala konar w starym passacie 170 :brainoverload::DC:
 
Sytuacja sytuacji nierówna. Polecam przejechać się eSką na wschodzie Polski zaraz po opadach śniegu. Na Radom albo Lublin. Lewy pas 15 cm śniegu bo drogowcy zaspali tylko prawy przejezdny rozjechany przez ciężarówki. Na to na prawy pas wjeżdża statystyczny kierowca Punto cały na biało albo jakaś dzielna mama za kierownicą.
Sam jeżdżę ostrożnie kiedy śnieg spadnie ale niektórzy to już naprawdę przesadzają. W deszczu to samo.
Ja tam widzę że niektórzy na letnich jeżdżą, wtedy taka dodatkowa ostrożność nie zaszkodzi :waldeklaugh:
 
Wyobraź sobie, że jesteś taką osobą, że boisz się trochę i jedziesz te 40km/h po tej esce, aż tu nagle na zasypanym pasie obok, zapierdala konar w starym passacie 170 :brainoverload::DC:
Jakim starym passacie, jak go sprzedałem? Ty nie możesz być głupi, bo ja głupich w worki pakuję. PS. Nakurwiam Skodą Karoq i mogłem lecieć dużo szybciej, ale po co mi tyle mandatów :corn:
 
Wyobraź sobie, że jesteś taką osobą, że boisz się trochę i jedziesz te 40km/h po tej esce, aż tu nagle na zasypanym pasie obok, zapierdala konar w starym passacie 170 :brainoverload::DC:
Konar to sobie może „pozapierdalać” jak mu pielęgniarka 2 zł wrzuci do fury. :lesnarhappy:

IMG_1237.jpeg
 
Ćwierć wieku prowadzę różne auta, wczoraj w tej śnieżycy która sparaliżowała chłopaków cipaków wyżej zrobiłem ponad 400 km z prędkością do 170.
To gratulacja przy tej prędkości w takich warunkach nie masz hamulców a przy poślizgu nie wyjdziesz z tego. Fizyki nie oszukasz a argument ćwierć wieku jeżdżę to już słyszałem setki razy i widziałem nie jedno na drodze. Mówię to jako kierowca zawodowy i warunki pogodowe lepiej uszanować.
 
To gratulacja przy tej prędkości w takich warunkach nie masz hamulców a przy poślizgu nie wyjdziesz z tego. Fizyki nie oszukasz a argument ćwierć wieku jeżdżę to już słyszałem setki razy i widziałem nie jedno na drodze. Mówię to jako kierowca zawodowy i warunki pogodowe lepiej uszanować.
Jakbym nie miał hamulców to bym zginął wczoraj. Jakbym nie szanował warunków pogodowych to bym jechał ponad 200, a skończył w rowie.

Instynktownie robię krewetke i tym samym instynktem wyciągam auto z poślizgu :neildegrassewhoa:
 
Jakbym nie miał hamulców to bym zginął wczoraj. Jakbym nie szanował warunków pogodowych to bym jechał ponad 200, a skończył w rowie.

Instynktownie robię krewetke i tym samym instynktem wyciągam auto z poślizgu :neildegrassewhoa:
Sytuacji na drodze nie przy widzisz bo zawsze jest inaczej. Jeżeli uważasz, że jeździsz rozsądnie to ok. Ja nikogo nie zamierzam pouczać, mogę tylko zwrócić uwagę. :conorsalute:
 
To gratulacja przy tej prędkości w takich warunkach nie masz hamulców a przy poślizgu nie wyjdziesz z tego. Fizyki nie oszukasz a argument ćwierć wieku jeżdżę to już słyszałem setki razy i widziałem nie jedno na drodze. Mówię to jako kierowca zawodowy i warunki pogodowe lepiej uszanować.

Przecież to się krzakowi śniło, wstał z obsranymi gaciami, zmienił gacie położył się z powrotem do łóżka i powiedział że dalej leci w trase.:beczka:
 
Stoję po stronie @Bambo. Wolę żeby ktoś kto nie jest pewny swoich umiejętności jechał te 30km/h niż żeby zapierdalał, wpadł w poślizg i wylądował na przeciwnym pasie na rodzinie z dziećmi (pomijam dzbanów jadących 30km/h na dwu/trzy pasmowce skrajnym lewym pasem bo tym też powinno się odebrać uprawnienia)

A że nie da się wyprzedzić bo infrastruktura nie pozwala? Nie wiem jak inni ale ja z potrzeby zapierniczania by oszczędzić 10min na trasie wyleczyłem się już dawno. Jedź jeden z drugim za nim, puść sobie podcast/ebooka/muzykę i się tocz, jeżeli akurat nie wieziesz rodzącej żony do szpitala to za wiele to w twoim życiu nie zmieni :fjedzia: no chyba że ktoś potrzebuje sobie kompensować jakieś braki w tym że będzie zapierdalał albo będzie się czuł z tym lepiej od innych to cóż...

:blebleble:
 
Dokładnie, patrz od czego się zaczęła dyskusja:

Dorosłe chłopy nie mogą na esce wyprzedzić chuja co 30km/h jedzie, w spoko warunkach, nawet kierowca z czterema kategoriami się pod tym podpisuje. Halinka, bo nie wytrzymie. :juanlaugh: :juanlaugh: :juanlaugh:
Tej kolego na esce jak tylko zrobiły się dwa pasy to go wyprzedziłem ale chłop tak jechał z 10 km i wcześniej się nie dało ( zwykła droga i wjazd na eskę, trzy ronda po drodze na których praktycznie stawał w miejscu)
Zle to napisałem może ale chybanie myślisz, że bym tu co kolwiek pisał jakbym miał dwa pasy i mógł idiote wyprzedzić…
Poza tym kurwa posiadanie samochodu i prawa jazdy to nie jest obowiązek !!! Jak ktoś się nie czuje albo nie potrafi to niech nie jeździ, proste. Nie musimy wiecznie równać w dół kurwa do jakiś ameb
 
Last edited:
Back
Top