Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

Mordeczki czekam na rady, stoję przed wyborem, Mercedes cla (moj faworyt), renault talisman, ford mondeo czy seat leon? Jakby ktoś wiedział które modele są najmniej awaryjne, i ogólnie które auto najlepsze, żeby się nie jebalo, będę wdzięczny za opinie.
Nie podałeś żadnych roczników ale ogólnie brałbym cla lub seata. Oba najlepiej 2.0T. Dodatkowo w Mercedesie mniejsze pojemności to jakieś złomy od Francuzów.
W ostatnich latach Mercedes ma najlepszą opinie w porównaniu do niemieckiej konkurencji (audi, BMW).
 
Nie podałeś żadnych roczników ale ogólnie brałbym cla lub seata. Oba najlepiej 2.0T. Dodatkowo w Mercedesie mniejsze pojemności to jakieś złomy od Francuzów.
W ostatnich latach Mercedes ma najlepszą opinie w porównaniu do niemieckiej konkurencji (audi, BMW).
Co by napisał kolega gdyby wśród wymienionych przez Gaare był też superb 3 ?
 
Zakleiłem kwoke japkiem co dajo do telefonu i jest git.

A reno talisman, seat leon…. to ma być prestisz? Ten mercedes bezie drogi w serwisie i awaryjny pewnie, a w superbie zrobi się dwie dziewczyny na tylnej kanapie i nie muszą to być karlice
Co za dziewczyny poderwiesz na samochód przedstawiciela handlowego?
 
Co za dziewczyny poderwiesz na samochód przedstawiciela handlowego?
Każdą. W superbie jest tyle miejsca, że mogę zrobić wiatrak z mojego 30cm pynta. To skutecznie odwraca uwagę od marki.

Ps. Stawiam dolary przeciw orzechom, że więcej przedstawicieli handlowych jezdzi Leonami niż Superbami
 
w mercu na pewno serwisy będą drogie, ale na zarobki cohonesowe to przecież drobniaki, tak że ten, bier i jeździj
:tiphatb:
 
Mordeczki czekam na rady, stoję przed wyborem, Mercedes cla (moj faworyt), renault talisman, ford mondeo czy seat leon? Jakby ktoś wiedział które modele są najmniej awaryjne, i ogólnie które auto najlepsze, żeby się nie jebalo, będę wdzięczny za opinie.
Żona teraz jeździ CLA i bardzo fajny samochód, ale pod warunkiem, że jeździsz w dwójkę albo sam. Mało miejsca na nogi z tyłu, a w wersji coupé mimo, że bagażnik spory jak na taką klasę, a przynajmniej takie mam odczucia, to otwór bagażnika jest wąski i nic większego, kwadratowego nie wsadzisz.

Co do awaryjności to bez zarzutu, ale auto jeszcze w okresie gwarancyjnym, więc to chyba niezbyt miarodajne.

W tej klasie jak dla mnie zjada i wysrywa audi a3 i BMW 2
 
Żona teraz jeździ CLA i bardzo fajny samochód, ale pod warunkiem, że jeździsz w dwójkę albo sam. Mało miejsca na nogi z tyłu
@Gaara garnuchu, mówiłem Ci.


Leon jest frajerski, wygląda jak bieda auto z wypożyczalni. Talizmany testowałem jak szukałem auta to jako posiadacz renault byłem nawet zajarany, ale z perspektywy czasu uważam, że zakup tego auta to byłby błąd. Prędzej bym wolał „nowe” 508.
Zerknij na Mazdy 6 te po lifcie. Fajne są i cenowo też przyzwoicie. Nie jest to chyba awaryjny samochód.
 
@Gaara garnuchu, mówiłem Ci.


Leon jest frajerski, wygląda jak bieda auto z wypożyczalni. Talizmany testowałem jak szukałem auta to jako posiadacz renault byłem nawet zajarany, ale z perspektywy czasu uważam, że zakup tego auta to byłby błąd. Prędzej bym wolał „nowe” 508.
Zerknij na Mazdy 6 te po lifcie. Fajne są i cenowo też przyzwoicie. Nie jest to chyba awaryjny samochód.
Kurwa nawet frajerskie auta są.

Bierzesz Cupre 300 kunia i wciąga dupskiem te gitauta
 
@Gaara garnuchu, mówiłem Ci.


Leon jest frajerski, wygląda jak bieda auto z wypożyczalni. Talizmany testowałem jak szukałem auta to jako posiadacz renault byłem nawet zajarany, ale z perspektywy czasu uważam, że zakup tego auta to byłby błąd. Prędzej bym wolał „nowe” 508.
Zerknij na Mazdy 6 te po lifcie. Fajne są i cenowo też przyzwoicie. Nie jest to chyba awaryjny samochód.
No ciężary są, jak jedziemy w trójkę to jest trudno, bo jedyna opcja to ja kierujący i wtedy jakoś żona za mną się mieści i obok ma fotelik. Ja już na miejscu pasażera przed fotelikiem się nie mieszczę - nie ma opcji. Za kierowca z tyłu też dłużej niż do sklepu nie pojadę. Choć raz jak trzeba było trasę Warszawa-Bieszczady zrobiliśmy i to z wózkiem w bagażniku :korwinlaugh:

Nie ma też się co dziwić, bo taki segment.

Shooting brake poza większym i wygodniejszym bagażnikiem nie oferuje nic więcej.
 
oglądam sobie film u Klawitera na kanale i on sobie tam po stanach elektrykiem jeździ (bo jest na targach CES) no i w tle nagrał lecący samolot, ale do celu z tematem. Ładowarka pokazała mu 13h ładowania tego elektryka.

I taki złoty komentarz pod filmem
Screenshot_2025-01-16-04-38-06-75_64ef5fc2000c1caa954c114bb372e1d5.jpg
 
No ciężary są, jak jedziemy w trójkę to jest trudno, bo jedyna opcja to ja kierujący i wtedy jakoś żona za mną się mieści i obok ma fotelik. Ja już na miejscu pasażera przed fotelikiem się nie mieszczę - nie ma opcji. Za kierowca z tyłu też dłużej niż do sklepu nie pojadę. Choć raz jak trzeba było trasę Warszawa-Bieszczady zrobiliśmy i to z wózkiem w bagażniku :korwinlaugh:

Nie ma też się co dziwić, bo taki segment.

Shooting brake poza większym i wygodniejszym bagażnikiem nie oferuje nic więcej.
Mazdy sky active z ostatnich lat miewają już poważne awarie silnika. Gdzie te starsze modele obsługuje z przebiegami 170.000+ nic się nie dzieje. Teraz to nawet nowe toyoty mają awarie. Człowiek zaczyna się zastanawiać jakiego kilkulatka kupić. Mnie to akurat nie dotyczy bo najmłodsze auto mam 2001 i nie mam zamiaru zmieniać.
 
Kurwa nawet frajerskie auta są.

Bierzesz Cupre 300 kunia i wciąga dupskiem te gitauta
Ale on nie mówi o Cuprze tylko o Seacie. Chyba nie chodzi o nowe auto tylko kilkuletnie. Te klasyczne Leony 2018-2020 wyglądają jak każda pierwsza lepsza taksówka w południowym kraju. Ja bym nie dał 20-25k € za tak przeciętny samochód. Równie dobrze można kupić golfa albo Octavię i wyjdzie jeszcze taniej.
Jeżeli chodzi o Cupry te po 2020 to już z wygląda są fajne, ale nie wiem czy @Gaara w to celuje
No ciężary są, jak jedziemy w trójkę to jest trudno, bo jedyna opcja to ja kierujący i wtedy jakoś żona za mną się mieści i obok ma fotelik. Ja już na miejscu pasażera przed fotelikiem się nie mieszczę - nie ma opcji. Za kierowca z tyłu też dłużej niż do sklepu nie pojadę. Choć raz jak trzeba było trasę Warszawa-Bieszczady zrobiliśmy i to z wózkiem w bagażniku :korwinlaugh:

Nie ma też się co dziwić, bo taki segment.

Shooting brake poza większym i wygodniejszym bagażnikiem nie oferuje nic więcej.
Dokładnie to przerabialiśmy w poprzednim aucie. Najwygodniejsza konfiguracja to było kierowca - druga osoba dorosła za kierowcą. Z przodu na miejscu pasażera już się nikt nie mieścił bo fotelik z tyłu blokował :mamed:
 
Ale on nie mówi o Cuprze tylko o Seacie. Chyba nie chodzi o nowe auto tylko kilkuletnie. Te klasyczne Leony 2018-2020 wyglądają jak każda pierwsza lepsza taksówka w południowym kraju. Ja bym nie dał 20-25k € za tak przeciętny samochód. Równie dobrze można kupić golfa albo Octavię i wyjdzie jeszcze taniej.
Jeżeli chodzi o Cupry te po 2020 to już z wygląda są fajne, ale nie wiem czy @Gaara w to celuje

Dokładnie to przerabialiśmy w poprzednim aucie. Najwygodniejsza konfiguracja to było kierowca - druga osoba dorosła za kierowcą. Z przodu na miejscu pasażera już się nikt nie mieścił bo fotelik z tyłu blokował :mamed:
No właśnie poprzednia generacja był już Seat Leon Cupra. Jak dla mnie ta wersja wygląda bardzo dobrze i parametry ma sportowe. Ale co tam kto lubi.


Wiadomo @Gaara, na laskojady tylko marka premium, one i tak nie skojarzą czy ma 20 lat czy 5 lat i z ilu aut zespawany, i szacun na dzieli.

:roberteyeblinking:
 
Nie podałeś żadnych roczników ale ogólnie brałbym cla lub seata. Oba najlepiej 2.0T. Dodatkowo w Mercedesie mniejsze pojemności to jakieś złomy od Francuzów.
W ostatnich latach Mercedes ma najlepszą opinie w porównaniu do niemieckiej konkurencji (audi, BMW).
Rocznikowo nie starszy niż 2017
 
No właśnie poprzednia generacja był już Seat Leon Cupra. Jak dla mnie ta wersja wygląda bardzo dobrze i parametry ma sportowe. Ale co tam kto lubi.


Wiadomo @Gaara, na laskojady tylko marka premium, one i tak nie skojarzą czy ma 20 lat czy 5 lat i z ilu aut zespawany, i szacun na dzieli.

:roberteyeblinking:
Przecież nikt nie wymienił marki premium a wręcz przeciwnie, chyba każdy odradził mercedesa.
:fjedzia:
 
@Gaara nie jestem fanem Mercedesa,ale z tego co wymieniłeś to,tylko jego brałbym pod uwagę.
Niedawno szukałem auta i oglądałem Mercedesa,tylko C300 w205 właśnie z tym silnikiem 2.0T i całkiem niegłupie auto.
 
Wskrzesić? Zakopać to gówno i zapomnieć a najlepiej jeszcze przywalić kamieniem żeby nie wylazło. Nostalgia za badziewiem kurła.
Bez przesady,to tylko projekt,który upadnie jak inne,normalne w tym kraju.
A,że nostalgia za Maluchem to po części rozumiem,bo sam trochę się załapałem na ten kawałek historii,bo pierwsze auto jakie ojciec kupił to był właśnie Maluch i wszystkie wyjazdy rodzinne zaczęły się właśnie w nim. Może było to małe, ciasne i awaryjne gówno,ale pozwalało się dostać w inne zakątki kraju bezpośrednio z domu do celu zamiast tułać się po dworcach PKS,czy PKP.
Wszystko kwestia tego kto się wychował gdzie (tak,wiem w piździe) i w jakich czasach.
 
Back
Top