Anime związane z sztukami walk

Ahh ... twitter + cohones nie pozwalają dzielić się z wami tak zacnym tytułem xD

my-dress-up-darling-gif-file-4882kb-kmy0b3fagc6hfjot.gif


My-Dress-Up-Darling-Episode-2-Bikini-Clad-Marin-Shows-Feet.jpg
images
 
Drugi też uszedł, a później przestałem oglądać. Do dzisiaj nie dokończyłem.
Ja obejrzałem, ale tam już nic nie miało sensu - 100 rozdziałów mangi upchnięte w 12 epow. Szkoda, bo potencjał seria miała i musiałem doczytać jak skończyła się manga.
 
W końcu kurwa, z dwuletnią obsuwą. Dobrze, że kaiju wjeżdża za niedługo.
Ja czekam względnie od niedawna, ale i tak cieszę, że wreszcie ofi i trzeba rewatch zrobić.
Wczoraj widziałem pierwszy ep Gachiakuty - do kreski muszę się przyzwyczaić ale zapowiada się ciekawie.
 
Polecam:
Ishura - cudenko, ale nie dla lamusów, którzy lubią się utożsamiać z głównym bohaterem
Clevates - no oryginalne to jest, nic podobnego jeszcze nigdy nie widziałem
 
Ishura - cudenko, ale nie dla lamusów, którzy lubią się utożsamiać z głównym bohaterem
Obejrzałem na razie 4 epy i trochę średnio to wygląda, ale gdzieś przeleciały mi opinie, że jednak warto się przemeczyć.

Niedawno skończyłem anime wersję NieRa i naprawdę fajnie im to wyszło + te ujęcia na tyłek 2B :tellmemore:
 
Obejrzałem na razie 4 epy i trochę średnio to wygląda, ale gdzieś przeleciały mi opinie, że jednak warto się przemeczyć.

Niedawno skończyłem anime wersję NieRa i naprawdę fajnie im to wyszło + te ujęcia na tyłek 2B :tellmemore:
No pierwsze 2-3 odcinki były najgorsze. I w sumie drugi sezon jest lepszy, ale mnie wciągnęło mocno.
 
Małe odkrycie personalne, pewnie pół osób zna to animu (pełen metraż) ale chuj - Redline z 2009.

JAPIERDOLE JAK JA SIĘ PRZY TYM DOBRZE BAWIŁEM, TAKĄ BEZPRETENSJONALNĄ ROZPIERDUCHĘ OSTATNI RAZ CHYBA CZUŁEM PRZY MAD MAXIE FURY ROAD. Animacja i muzyka to kompletny kurwa majstersztyk, fabuła - prosta ale sensowna, nie aż tak istotna przy tej ilości kolorowej, cyberpunkowo-scifiowej-wyścigowej jazdy. MAAACHINE HEEEEEEEEEEAAAD
 
No pierwsze 2-3 odcinki były najgorsze. I w sumie drugi sezon jest lepszy, ale mnie wciągnęło mocno.
Mordo, właśnie kończę s01, został jeden odcinek, ale po niemrawym początku każdy kolejny ep lepszy. Podoba mnie się bardzo, jak twórcy traktują tutaj "bohaterów" i nie można być niczego pewnym. Super pomysł. Myślałem, że walka w e11 skończy się zupełnie inaczej a tu jeszcze lepiej :antonio:
 
Back
Top