Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Najlepsi to byli ci co się tu wypowiadali, że trener nie wyjdzie bo jakby nic nie mieli to by go nie zawinęli… niestety żyjemy w kraju w którym prokuratura robi sobie co chce i z byle pomówień potrafi zniszczyć ludziom życie.
Najgorsze że tego czasu bez rodziny nikt nie odda.. 10 miesięcy jeszcze może któryś milion zrekompensuje ale jak ktoś parę lat siedzi za niewinność to już ciężko pieniędzmi to zastąpić.
Chociaż kurwa… w 10 miesięcy to się może firma i rodzina te rozsypać więc chyba żadne pieniądze tego czasu nie są w stanie zrekompensować…
 
Milion złotych i trener poczeka na proces, na wolnosci, prokuratura chciala zablokować, ale sądu nie przekonasz

:rutekajak:
 
Teraz polecam przeczytać temat jak się eksperci tutaj wypowiadali i się skompromitowali, jak znawcy buchów częstowani majerankiem :juanlaugh:

Teraz oczywiście będzie dupa cicho, ale wasze posty, pozujący na operacyjnych, zostały xD
Mordo twarde dowody mają, technika poszła do przodu i te sprawy :beczka:
 
Gdyby prokurator musiał dołożyć chociaż 5% do ewentualnego odszkodowania w sprawach, które spierdolił to ludzie nie siedzieliby latami do sprawy.
Chuj to wie. Nie wiem jaki materiał jest w aktach, ale coś z doświadczenia mówi mi, że opcje są dwie:
- Prokurator uja ma i trzymanie Trenerio Andreirio jest bez sensu.
- zebrali cały materiał dowodowy + końcowe czynności w postępowaniu + sporządzenie aktu oskarżenia to jakieś 2-3 miesiące, do tego dochodzi czas by Sąd Okręgowy wyznaczył wokandę czyli od 2-12 miesięcy... Po chuj go będą tyle trzymać, za zajebanie jakiegoś smolucha? Wypuścić za kaucją, jak spierdoli do Boliwii to mamy melona i nie wydajemy kasy przy ewentualnym skazaniu.
 
Najlepsi to byli ci co się tu wypowiadali, że trener nie wyjdzie bo jakby nic nie mieli to by go nie zawinęli… niestety żyjemy w kraju w którym prokuratura robi sobie co chce i z byle pomówień potrafi zniszczyć ludziom życie.
Najgorsze że tego czasu bez rodziny nikt nie odda.. 10 miesięcy jeszcze może któryś milion zrekompensuje ale jak ktoś parę lat siedzi za niewinność to już ciężko pieniędzmi to zastąpić.
Chociaż kurwa… w 10 miesięcy to się może firma i rodzina te rozsypać więc chyba żadne pieniądze tego czasu nie są w stanie zrekompensować…
Byczku on na poręczenie wyszedł, zarzuty dalej wiszą
:lesnarhappy:
 
Jakby mieli mocne dowody to by go nigdy nie wypuscili... wyszedl tak wiec chuj do dupy.

Ale prawdopodobnie maja tylko zeznania tego kabla który coś, kiedyś, od kogoś słyszał.

Liczyli że Kościel się złamie w areszcie wydobywczym a tu dupa bo nie trzeba być orłem Temidy żeby wiedzieć że pobicie że skutkiem się przedawniło a zabójstwo to naciągany zarzut.

Co nie znaczy że trener to anioł bez skazy.
 
Za głowę na poręczenie się nie wychodzi.
Przeca nawet w newsach jest:
Poręczenie zostało wpłacone przez żonę trenera. Konsekwencją wyjścia z aresztu jest stały monitoring podejrzanego, zakaz opuszczania kraju oraz systematyczne meldowanie się na komendzie.

Czyli zarzuty nie są oddalone, sprawa w toku a Trener Andrzej lata z bransoletą na nodze.

Czy słusznie? Nie wiem nie wypowiem się.
 
Uważaj, uważaj... Uważaj!

Za samo myślenie o makowcu i Trenerze jest chuj do dupy i zjazd na harem!
Spokojnie trener po wszystkim wyda oświadczenie i wbije cwela wiadomo komu proku... i na tym się skończy a może nie?
 
Back
Top