Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

W areszcie umieścił go sąd, pozostaje tam pod opieką służby więziennej i jest do dyspozycji prokuratury
Czyli jest pod organem prokuratury. Do 24 miesięcy powinien dostać już jakiś akt oskarżenia i wtedy idzie pod organ sądu. Dobrze zrozumiałem?
 
A może najpierw wyjaśnisz czym jest "bycie pod organem prokuratury", "bycie pod organem sądu" i "dostanie aktu oskarżenia" bo prawo polskie takich pojęć nie zna.
 
A może najpierw wyjaśnisz czym jest "bycie pod organem prokuratury", "bycie pod organem sądu" i "dostanie aktu oskarżenia" bo prawo polskie takich pojęć nie zna.
Np jak siedzisz w areszcie i zmienia Ci się organ z prokuratury na sąd to musisz na nowo pisać wszystkie pozwolenia o telefony, widzenia itp.

Przykładowo Pan Andrzej chciałby zadzwonić w środę o 12 do swojej żony ale o 9 poszedł pod organ sądu I już zadzwonić nie może o 12 bo teraz znowu będzie musiał pisać prośby o pozwolenie na telefon.

1000007200.jpg

1000007201.jpg

Stąd moje pytanie. Czy jak sąd wydał zgodę na areszt tymczasowy 3 miesięcy na wniosek prokuratora, to czy prokuratura może go przedłużyć o kolejne 3 miesiące etc bez kolejnego wniosku do sądu.
 
Last edited:
Stąd moje pytanie. Czy jak sąd wydał zgodę na areszt tymczasowy 3 miesięcy na wniosek prokuratora, to czy prokuratura może go przedłużyć o kolejne 3 miesiące etc bez kolejnego wniosku do sądu.
Nie, musi być kolejny wniosek i posiedzenie, co w teorii ma gwarantować, że rzeczywiście zachodzą przesłanki z powodu których areszt jest dalej konieczny i dotychczasowy okres aresztowania nie był wystarczający do ukończenia postępowania, a że w praktyce te przedłużenia są przyklepywane niemal blankietowo to inna sprawa
 
Do kurwy nędzy ile Wam tłumaczyć . Bawicie się w te rozkminy bo macie za dużo wolnego czasu . Andrzej siedzi do sprawy, po sprawie też bedzię siedział . Dowody są konkretne nie da się ich zmyć czy zamiesć . W pierdlu jest jego miejsce . Zapiszczcie sobie co mowie i odswieżcie za rok lub dwa . Dziękuję
 
Do kurwy nędzy ile Wam tłumaczyć . Bawicie się w te rozkminy bo macie za dużo wolnego czasu . Andrzej siedzi do sprawy, po sprawie też bedzię siedział . Dowody są konkretne nie da się ich zmyć czy zamiesć . W pierdlu jest jego miejsce . Zapiszczcie sobie co mowie i odswieżcie za rok lub dwa . Dziękuję
Nie gorączkuj się tak bo ci jeezcze serducho stanie i po co ci to ??
 
Do kurwy nędzy ile Wam tłumaczyć . Bawicie się w te rozkminy bo macie za dużo wolnego czasu . Andrzej siedzi do sprawy, po sprawie też bedzię siedział . Dowody są konkretne nie da się ich zmyć czy zamiesć . W pierdlu jest jego miejsce . Zapiszczcie sobie co mowie i odswieżcie za rok lub dwa . Dziękuję
"Nie no, jak jakiś randomowy ziom napisał te słowa na forum o mordobiciu to musi być prawda objawiona bo przecież wie co mówi. Róbcie screeny." J. Piłsudski :mjsmile:
 
Do kurwy nędzy ile Wam tłumaczyć . Bawicie się w te rozkminy bo macie za dużo wolnego czasu . Andrzej siedzi do sprawy, po sprawie też bedzię siedział . Dowody są konkretne nie da się ich zmyć czy zamiesć . W pierdlu jest jego miejsce . Zapiszczcie sobie co mowie i odswieżcie za rok lub dwa . Dziękuję

Rzekł anonimowy Oplot
 
A co tu taka cisza???? Sad w piatek przeanalizowal papiery od proroka i nie widzi tam jednoznacznych dowodow na wine Trenera Andrzeja( w tym ze zeznania swiadkow sa z dupy) tak wiec moze byc ciekawie w tym temacie jeszcze... Jest artykul na wyborczej ale platny dlatego nie ma co wrzucac. Jak ktos ma to poprosze o wrzutke tu
 
Dlaczego ma wyskakiwać?

Sąd zdecyduje czy jest winny czy nie.
Dlatego:
 
Przedawnienie pobicia ze skutkiem.

Sam o tym wspominałem:



Ale jest jeszcze kwestia pozostałych zarzutów, a mają być kolejne związane z gangsterską przeszłością trenera.
Myślę, że jeśli Pan Andrzej robił coś nielegalnego to był świadomy jak to może się skończyć i że za grubsze rzeczy idzie się siedzieć.
Mi chodzi o to, że skoro mają tyle dowodów to powinna odbyć się sprawa i sąd powinien rozstrzygnąć. Trzymanie ludzi w aresztach to jest patologia a tu jak widać zamknęli go do sprawy w której są nagle jacyś świadkowie, sąd podważa, że zebrane materiały do momentu zatrzymania uzasadniają areszt i teraz nagle okazuje się, że są inne zarzuty i znowu się będzie areszt przedłużał.
Wielu moich znajomych siedziało w aresztach po 2 lata a na sprawie okazywało się, że sąd żeby nie bylo kompromitacji dawał wyroki takie jak czas spędzony w areszcie bo jedyne dowody to zeznania jednego świadka. Oczywiście świadek był winny ale nawymyślał to co chciał prokurator i on nie siedział.
W Polsce domniemanie niewinności to jest tylko pusty slogan.
Niestety jak u nas zatrzymają kogoś to człowiek musi udowadniać że jest niewinny co jest pojebane.
 
Jak go nie posadzą to będzie grube odszkodowanie, nie tak jak u Materli że ten sobie wymyślił że w tym czasie by miliony zarobił, a leżał w więzieniu.
U trenera Andrzeja jest inny kejs.
Andrzej ma pod sobą w chuj zawodników którzy mu oddają procent, renoma klubu podupadła, zawodnicy niektórzy wyjechali.
Z samego Tybura i jego procentu robi się spore siano, a gdzie jeszcze inni zawodnicy do tego, tak jak u Materli było śmieszne że sobie życzy milionów które by w rok zarobił, tak u trenera na moje laickie oko już takie żądania bezpodstawne nie będą.
 
Czyli wygląda na to że prokuratura nie ma kompletnie nic, zrobili cyrk i w dodatku dalej chcą to ciągnąć.. rewelacja
 
Czyli wygląda na to że prokuratura nie ma kompletnie nic, zrobili cyrk i w dodatku dalej chcą to ciągnąć.. rewelacja
Potem przybiją mu jakiś zarzut z dupy, sprawy będą się ciągnąć latami i może za 15 lat dostanie jakieś odszkowanie. W tym kraju nic nie powinno dziwić skoro są przypadki w których ta sama osoba występuje w roli prokuratura i sędziego przy jednej sprawie :beczka:
 
Czyli wygląda na to że prokuratura nie ma kompletnie nic, zrobili cyrk i w dodatku dalej chcą to ciągnąć.. rewelacja


Czytaj ze zrozumieniem.

Chodzi o kwalifikacje czynu i związaną z tym kwestię przedawnienia.

Nikt nie powiedział że trener jest niewinny ale że było to pobicie że skutkiem a nie zabójstwo.

Kwestia jest taka że ten Ormianin podobno był konkurencją Andrzeja i kolegów,a zdarzenie wcale nie było kłótnią o chipsy czy miejsce przy barze.

Pytanie co prokuratura jest w stanie udowodnić,
i na ile zarzut był tylko wytrychem żeby dobrać się do Kościela i chłopaków z dawnych lat.
 
Myślę, że jeśli Pan Andrzej robił coś nielegalnego to był świadomy jak to może się skończyć i że za grubsze rzeczy idzie się siedzieć.
Mi chodzi o to, że skoro mają tyle dowodów to powinna odbyć się sprawa i sąd powinien rozstrzygnąć. Trzymanie ludzi w aresztach to jest patologia a tu jak widać zamknęli go do sprawy w której są nagle jacyś świadkowie, sąd podważa, że zebrane materiały do momentu zatrzymania uzasadniają areszt i teraz nagle okazuje się, że są inne zarzuty i znowu się będzie areszt przedłużał.
Wielu moich znajomych siedziało w aresztach po 2 lata a na sprawie okazywało się, że sąd żeby nie bylo kompromitacji dawał wyroki takie jak czas spędzony w areszcie bo jedyne dowody to zeznania jednego świadka. Oczywiście świadek był winny ale nawymyślał to co chciał prokurator i on nie siedział.
W Polsce domniemanie niewinności to jest tylko pusty slogan.
Niestety jak u nas zatrzymają kogoś to człowiek musi udowadniać że jest niewinny co jest pojebane.


Owszem, areszty wydobywcze to jest patologia, świetnie się rozwinęły za czasów Ziobry w MSW i prokuraturze bo miały być sukcesy, wsadzanie polityków itp itd.

To jest wina słabej pracy operacyjnej policji, kiepskiego gromadzenia dowodów.



To jest pójście na łatwiznę przez policję i prokuraturę gdy nie ma mocnych dowodów, może ktoś spęka i się wysypie.
 
Czytaj ze zrozumieniem.

Chodzi o kwalifikacje czynu i związaną z tym kwestię przedawnienia.

Nikt nie powiedział że trener jest niewinny ale że było to pobicie że skutkiem a nie zabójstwo.

Kwestia jest taka że ten Ormianin podobno był konkurencją Andrzeja i kolegów,a zdarzenie wcale nie było kłótnią o chipsy czy miejsce przy barze.

Pytanie co prokuratura jest w stanie udowodnić,
i na ile zarzut był tylko wytrychem żeby dobrać się do Kościela i chłopaków z dawnych lat.
Od początku spotkałem się z opiniami że ten zarzut to tylko pretekst do aresztowania i ostatecznie przybicia kierownicy. Myślę że tego nie odpuszczą więc fanfary ze strony gitones nieco przedwczesne.
 
Back
Top