Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Ja tez o masterze pomyslalem jak czytalem o tym artykul i jest jeszcze niejaki poczwara z chuliganki lecha poznan ktory tez poszedl na wspolprace i sypnal duzo osob i tez tu byl temat z przemytem dragow. Ale master sie buja nadal z chlopakami z lecha nawet na wakacjach go namierzyli w Tajlandii z chlopakami z lecha( a sprzedal gosci z craksy to jest hit wogole). No chuj zobaczymy o kogo chodzilo bo to wyjdzie i tak.
Nie będę tu pisał na takie tematy ale trochę się minąłeś z prawdą.
Zresztą 90% tego tematu to informacje z internetu albo od „kumatych” kolegów którzy coś tam słyszeli.
 
Nie będę tu pisał na takie tematy ale trochę się minąłeś z prawdą.
Zresztą 90% tego tematu to informacje z internetu albo od „kumatych” kolegów którzy coś tam słyszeli.
Ja cos tam wiem chlopaku w tym sprawach ale wiadomo ze tu tez nie ma sensu pisac o jakis grubych tematach a wrzucilem takie tylko ogolnodostepne...
 
Ja cos tam wiem chlopaku w tym sprawach ale wiadomo ze tu tez nie ma sensu pisac o jakis grubych tematach a wrzucilem takie tylko ogolnodostepne...
Z tego co mi wiadomo Lech nie wypowiada się w internecie i nie wydaje jakiś śmiesznych oświadczeń więc nikt nie skonfrontuje takich informacji jak Twoja.
Zwrocilem Ci więc tylko uwagę, że w tym co napisałeś minąłeś się z prawdą.
Później ludzie ( jak też większość tu na forum) myślą, że środowisko kiboli to patologia i brak zasad. Nie w każdej ekipie chodzi tylko o interesy i gangsterke co od paru lat usilnie media próbują przekazywać. Bardzo wielu ludzi by się zdziwiło jacy ludzie jeżdżą za swoim klubem i nawet biją się za niego. W wielu ekipach większość stanowią fanatycy którzy nigdy krzywdy nie zrobiliby postronnej osobie, wręcz przeciwnie - zawsze są gotowi pomóc w potrzebie, nawet tym z którymi przed chwilą wymieniali ciosy na ubitej ziemi.
Temat rzeka, w każdym bądź razie mysle, że z Twojej strony ten post był niepotrzebny.
 
Z tego co mi wiadomo Lech nie wypowiada się w internecie i nie wydaje jakiś śmiesznych oświadczeń więc nikt nie skonfrontuje takich informacji jak Twoja.
Zwrocilem Ci więc tylko uwagę, że w tym co napisałeś minąłeś się z prawdą.
Później ludzie ( jak też większość tu na forum) myślą, że środowisko kiboli to patologia i brak zasad. Nie w każdej ekipie chodzi tylko o interesy i gangsterke co od paru lat usilnie media próbują przekazywać. Bardzo wielu ludzi by się zdziwiło jacy ludzie jeżdżą za swoim klubem i nawet biją się za niego. W wielu ekipach większość stanowią fanatycy którzy nigdy krzywdy nie zrobiliby postronnej osobie, wręcz przeciwnie - zawsze są gotowi pomóc w potrzebie, nawet tym z którymi przed chwilą wymieniali ciosy na ubitej ziemi.
Temat rzeka, w każdym bądź razie mysle, że z Twojej strony ten post był niepotrzebny.
W tej bajce księżniczki od smoków też ratują?
 
W tej bajce księżniczki od smoków też ratują?
Kibole z wielu klubów mają na koncie masę działań charytatywnych a w Poznaniu za cichym przyzwoleniem policji robią nawet porządki z ukraińskim bydłem. Natomiast ogólnie jest to patologia, bandyci, często handlarze narkotyków. Znajdźcie choć jedną ekipę z tych większych która nie ma na koncie działalności przestępczej. Żeby nie bylo serdecznie gdzieś mam ustawki między ekipami i jeśli panowie mają takie hobby to mogą się wzajemnie napierdalać do woli jeśli nie cierpi na tym przestrzeń publiczna.
 
Nie wiem jak w twoim środowisku ale w moim smoków nie ma a jak księżniczki to traktuje się córki.
Nie chcę się wpierdalac, więc napiszę krótko.

W każdej ekipie, nie ważne czy mniejszej czy większej znajdzie się patologia i ludzie bez zasad, tak samo jak ci którzy mają honor, w każdej ekipie są kryminały i pikniki w kapeluszach co jeżdżą na mecz ze zorganizowana grupa fanatyków, mimo że huliganami nie są.

Za to nie znajdziesz żadnej ekipy w której nie ma dilera, złodzieja czy kurwy bez zasad.
 
Nie wiem jak w twoim środowisku ale w moim smoków nie ma a jak księżniczki to traktuje się córki.
Z tego co mi wiadomo Lech nie wypowiada się w internecie i nie wydaje jakiś śmiesznych oświadczeń więc nikt nie skonfrontuje takich informacji jak Twoja.
Zwrocilem Ci więc tylko uwagę, że w tym co napisałeś minąłeś się z prawdą.
Później ludzie ( jak też większość tu na forum) myślą, że środowisko kiboli to patologia i brak zasad. Nie w każdej ekipie chodzi tylko o interesy i gangsterke co od paru lat usilnie media próbują przekazywać. Bardzo wielu ludzi by się zdziwiło jacy ludzie jeżdżą za swoim klubem i nawet biją się za niego. W wielu ekipach większość stanowią fanatycy którzy nigdy krzywdy nie zrobiliby postronnej osobie, wręcz przeciwnie - zawsze są gotowi pomóc w potrzebie, nawet tym z którymi przed chwilą wymieniali ciosy na ubitej ziemi.
Temat rzeka, w każdym bądź razie mysle, że z Twojej strony ten post był niepotrzebny.
Sam fakt bicia się za jakikolwiek klub piłkarski, a tym bardziej za nasze kluby to już jest gruba patologia.
 
Sam fakt bicia się za jakikolwiek klub piłkarski, a tym bardziej za nasze kluby to już jest gruba patologia.
Nie bijesz się za klub tylko za ekipe w której latasz. W ustawkach chodzi o pokazanie swojej siły jako grupy kibicowskiej, nie siły klubu, no i w większości jest to rozrywka, adrenalina, cel przez który chce ci się iść na trening.


Niech ktoś kto w tym regularnie uczestniczy się wypowie.
 
Tak odnośnie klubowych chuliganów to ja bym powiedział, że takiej stricte prawdziwej chuliganki już nie ma bo prawie każda banda ma coś do czynienia z gangsterką. Lewe biznesy zabijają tą chuligankę typową.
Wg mnie to się stało pod koniec lat 90 i początek 00. Wcześniej co prawda było wielu recydywistów w ekipach ale to nie były zorganizowane grupy przestępcze zorientowane na zysk.
 
Wg mnie to się stało pod koniec lat 90 i początek 00. Wcześniej co prawda było wielu recydywistów w ekipach ale to nie były zorganizowane grupy przestępcze zorientowane na zysk.
Zgadzam się, że to był ten przełom gdy te ekipy zaczęły się formować w większe organizacje, które zaczęły czerpać kasę z dragów i innych numerów.
 
Kibole z wielu klubów mają na koncie masę działań charytatywnych a w Poznaniu za cichym przyzwoleniem policji robią nawet porządki z ukraińskim bydłem. Natomiast ogólnie jest to patologia, bandyci, często handlarze narkotyków. Znajdźcie choć jedną ekipę z tych większych która nie ma na koncie działalności przestępczej. Żeby nie bylo serdecznie gdzieś mam ustawki między ekipami i jeśli panowie mają takie hobby to mogą się wzajemnie napierdalać do woli jeśli nie cierpi na tym przestrzeń publiczna.
Chodzi mi właśnie o takie wrzucenie wszystkich do jednego worka. To nie ekipy mają na koncie działalności przestępcze tylko ludzie związani z tym środowiskiem. Nawet w artykułach zawsze piszą, że zatrzymali kogoś kto jest związany ze środowiskiem pseudokibiców, właśnie po to żeby zdyskredytować całe środowisko.

Nie chcę się wpierdalac, więc napiszę krótko.

W każdej ekipie, nie ważne czy mniejszej czy większej znajdzie się patologia i ludzie bez zasad, tak samo jak ci którzy mają honor, w każdej ekipie są kryminały i pikniki w kapeluszach co jeżdżą na mecz ze zorganizowana grupa fanatyków, mimo że huliganami nie są.

Za to nie znajdziesz żadnej ekipy w której nie ma dilera, złodzieja czy kurwy bez zasad.
Masz rację ale w każdej ekipie ( nie tylko huliganskiej ) znajdziesz takie osoby. Znajdziesz je w zakładach produkcyjnych, na uczelniach, szpitalach itp.
Co do pikników i januszy co jeżdżą tylko na masówki to akurat oni patologii robią najwięcej bo jadą się w większości po prostu najebac i podrzeć ryja..
Nie bijesz się za klub tylko za ekipe w której latasz. W ustawkach chodzi o pokazanie swojej siły jako grupy kibicowskiej, nie siły klubu, no i w większości jest to rozrywka, adrenalina, cel przez który chce ci się iść na trening.


Niech ktoś kto w tym regularnie uczestniczy się wypowie.
Nikt normalny kto w tym uczestniczy nie będzie wypowiadał się o tym na forum.
 
Jeszcze jedno, rozkurwia mnie ta gadka z "normalnymi" w jakim środowisku się obracasz, tacy ludzie są dla ciebie normalni.

Dla mnie złodzieje i dilerzy byli normalni, a studenci i zwykli ludzie byli nienormalni.

Ile masz lat koleżko?
 
Jedzieeemyyy daleeej!! Inbo trwaj wieczność!!
1442841903_c8f5d0f07eac.gif
 
:beczka:
O tym za co się biją? Nie no luz, kmwtw. Pdk.
Nie no jeśli tylko o to chodzi to pewnie jedni biją się za ekipę z którą jeżdżą a inni za ekipę i klub bo są prawdziwymi fanatykami. To się raczej nie zmieniło od lat 80.
Jeszcze jedno, rozkurwia mnie ta gadka z "normalnymi" w jakim środowisku się obracasz, tacy ludzie są dla ciebie normalni.

Dla mnie złodzieje i dilerzy byli normalni, a studenci i zwykli ludzie byli nienormalni.

Ile masz lat koleżko?
nie zgodzę się tu z Tobą, ja potrafiłem w swoim życiu poznać ludzi wg mnie normalnych w wielu środowiskach i to często zupełnie innych niż ja się obracałem.
Znam z życia przykłady gdzie największe kozaki na mieście którzy by chcieli każdego frajera rozliczać po którymś przypale się rozpierdalali a ludzie którzy z żadną „gangsterską” i „miastem” nie mieli nic wspólnego brali na klatę swoje błędy i wtopy i nie pogrążyli nikogo.
Poprzez normalność w tym co napisałem miałem na myśli, że normalny, ogarnięty, świadomy tego co robi człowiek ( czy złodziej, czy huligan, czy diler) nie będzie o tym opowiadał publicznie bo to są sprawy które pozostają w pewnym gronie i tyle, normalna sprawa. Tak samo jak kolega ci mówi żebyś nie mówił jego kobiecie że chlejecie dzisiaj razem bo się wkurwi, to normalne że jej nie powiesz. Normalny człowiek dla mnie to taki co wie na co się piszę gdy coś robi i nie szkodzi innym.
W każdym badz razie ja się tu o nic nie wykłócam bo każdy i tak będzie miał swoje zdanie ale ważne jest wiedzieć że nie wszystko jest zero jedynkowe.

Jeśli ma to dla Ciebie jakieś znaczenie to mam 34 lata.
 
Zawsze myślałem, że jak ktoś był "gitem" to nie powinien używać języka więziennego na wolności.
Czyli na forum da się stwierdzić tylko, kto na pewno gitem nie był.
:roberteyeblinking:
Teraz jak ktoś idzie na puchę i fafa to jest głupi
To nie jest to co w latach 90 80 wtedy więźniowie walczyli o to żeby dziś może a było mieć paczkę żywnościowa
Widzenie bezdozorowe
Przepustkę
Tv
I inne udogodnienia


Pawilony Białołęka pies grypsuje koleś co siedział za majty grypsował siedział na sztywnej celi i zbijał piony z gronem Ludzi
gity nie mogą nic przyjąć od innego więźnia
A po lufę tematu w kolejce się ustawiają i to są historie 100% nie wymyślony farmazon
I
Więc jak ktoś kiedyś zjedzie na puchę to niech będzie zwykłym Złodziejem a nie bawiła się w pseudo grypsowanie bo to jest taka kurwa szopka
Gity co na p2 chodzą do pracy i przechodzą przez pas śmierci
Jebia system ale zarabiają im kasę
Więc podsumuje kto idzie grypsować to chyba tylko dla cyngwajsa co teraz nie jest powodowem do dumy
Grypsowanie się skończyło w końcu lat 90
:deniro:::really::
 
Teraz jak ktoś idzie na puchę i fafa to jest głupi
To nie jest to co w latach 90 80 wtedy więźniowie walczyli o to żeby dziś może a było mieć paczkę żywnościowa
Widzenie bezdozorowe
Przepustkę
Tv
I inne udogodnienia


Pawilony Białołęka pies grypsuje koleś co siedział za majty grypsował siedział na sztywnej celi i zbijał piony z gronem Ludzi
gity nie mogą nic przyjąć od innego więźnia
A po lufę tematu w kolejce się ustawiają i to są historie 100% nie wymyślony farmazon
I
Więc jak ktoś kiedyś zjedzie na puchę to niech będzie zwykłym Złodziejem a nie bawiła się w pseudo grypsowanie bo to jest taka kurwa szopka
Gity co na p2 chodzą do pracy i przechodzą przez pas śmierci
Jebia system ale zarabiają im kasę
Więc podsumuje kto idzie grypsować to chyba tylko dla cyngwajsa co teraz nie jest powodowem do dumy
Grypsowanie się skończyło w końcu lat 90
:deniro:::really::
Tak włąsnie mówił mój wujaszek, co mial troche na sumieniu i swoje odsiedział, że prawdziwe grypsowanie skończyło się w końcu lat 90 XXw. , ewentualnie początki XXI.
 
Tak włąsnie mówił mój wujaszek, co mial troche na sumieniu i swoje odsiedział, że prawdziwe grypsowanie skończyło się w końcu lat 90 XXw. , ewentualnie początki XXI.
Teraz wystarczy mieć wsparcie z zewnątrz i grypsowanie można sobie kupić.
Za to odwrotnie, bez wsparcia, mogą zrobić z dobrego chłopaka frajera.
 
Za to nie znajdziesz żadnej ekipy w której nie ma dilera, złodzieja czy kurwy bez zasad.
A co Ty możesz o tym wiedzieć. Poprosiłem i Cię sprawdzono. Sorry ze pisze w tym momencie jak ledwo skończyli w niebo napierdalac , no ale jako rozwodnik niech się cieszę ze mam z czego pisac. Ty masz 19 lat , niedawno zresztą je skończyłeś , jesteś na utrzymaniu rodziców , masz wykształcenie... hehe . no niekarany , o czym my rozmawiamy Twardzielu
 
Back
Top