Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Kolejny cohonesowy cymbałek żyjący w kucej banieczce, który nie ma bladego pojęcia ile mafia Kaczyńskiego zdewastowala przez ostatnie 8 lat. Wiarygodne pseudo wywiady siwego, który z braciszkiem wypaśli się z na poprzedniej władzy jak świnie też cud, miód. Brakuje jeszcze w wątku komentarza o Kościelskim oszołoma Stanowskiego, bożyszcza szurów i skarbnicy wiedzy.

Sam wątek genialny :DC:
Mafia Kaczyńskiego :beczka:
Uderz w stół a...:kis:
 
Chłop ma kompleks Kaczyńskiego, nie ma sensu z takim debilem dyskutować. W Polsce media tak ustawiły Polaków, że jak jebiesz jednych to jesteś drugim, nie można kogoś chwalić za daną sytuację, ustawę bo już będziesz jebany przez jakiś troglodytów. Myślałem, że pisowskie mohery to największe ścierwo dopóki nie pojawiła się grupa silnych razem od konia giertycha który spierdolił do Włoch. Teraz jak ich skrytykujesz to jesteś jebany od pisowcow a poprzednie 8 lat należałeś do uśmiechniętej Polski, jebać te kurwy z wiejskiej
Lepiej do Włoch niż na Białoruś czy Węgry...
 
To jest prawdopodobnie pseudonim operacyjny. Pytałem trochę znajomych którzy kręcą się na mieście i nikt nie ma pomysłu co to za typ.

ale dobrze brzmi w mainstreamowych mediach
"groźny monster zeznaje.." "policja złapała monstera"
 
Jak już to nie pseudonim tylko kryptonim, nie taki błąd jak bynajmniej/przynajmniej ale zawsze. :dance:
Kryptonim to sobie możesz nadać sprawie operacyjnej. @Risky "pił" do Monstera, a to już jest pseudonim z definicji. Co do potencjalnie zmienionego imienia i nazwiska to po prostu nowa tożsamość.
 
Kryptonim to sobie możesz nadać sprawie operacyjnej. @Risky "pił" do Monstera, a to już jest pseudonim z definicji. Co do potencjalnie zmienionego imienia i nazwiska to po prostu nowa tożsamość.
No ale właśnie nie. Ja mówię o tym jak się to pisze na papier. Tak samo nie ma morderstw tylko są zabójstwa, mimo że termin morderstwo jak najbardziej występuje w języku polskim. Tak samo policjanta można nazwać psem, gnida itp, :crazy: ale jednak fachowo jest to Policjant (przepraszam że wielka litera, no bo przecież nie duża)
 
Jak już to nie pseudonim tylko kryptonim, nie taki błąd jak bynajmniej/przynajmniej ale zawsze. :dance:
Jak już się kogoś poprawia, to wypada przy tym samemu nie robić błędów. Po polsku należałoby napisać tak:

Jak już to nie pseudonim, tylko kryptonim, nie jest to taki błąd jak w przypadku bynajmniej – przynajmniej, ale zawsze.

Oczywiście merytorycznie zdanie też jest fałszywe.
1.jpg

2.jpg


Tak samo nie ma morderstw tylko są zabójstwa, mimo że termin morderstwo jak najbardziej występuje w języku polskim. Tak samo policjanta można nazwać psem, gnida itp,
To porównanie zupełnie nie pasuje. Sugerujesz, że termin „morderstwo” jest jakimś slangowym określeniem, a to nieprawda. Tobie chodzi o terminologię zawodową, nie odnoś tego jeden do jednego na cały język polski.

przepraszam że wielka litera, no bo przecież nie duża
Obie formy są poprawne.

:tiphatb:
 
Jak już się kogoś poprawia, to wypada przy tym samemu nie robić błędów. Po polsku należałoby napisać tak:

Jak już to nie pseudonim, tylko kryptonim nie jest to taki błąd jak w przypadku bynajmniej – przynajmniej, ale zawsze.

Oczywiście merytorycznie zdanie też jest fałszywe.
View attachment 112007
View attachment 112008


To porównanie zupełnie nie pasuje. Sugerujesz, że termin „morderstwo” jest jakimś slangowym określeniem, a to nieprawda. Tobie chodzi o terminologię zawodową, nie odnoś tego jeden do jednego na cały język polski.


Obie formy są poprawne.

:tiphatb:
Ja nie mówię o tym jak jest w języku polskim
. Mówię o tym jak to jest zapisywane że tak powiem w kwitach. Słowo morderstwo i zabójstwo w języku polskim jest równoznaczne a nawet słowo morderstwo jest jakby wyższe bo raczej nikt nie dokonuje masowych zabójstw. Z tym kryptonimem a pseudonimem to tak samo te słowa są równoznaczne. Ale jednak pisze się kryptonim. To się wiąże z tym że np Marcint1981 jest pseudonimem bo ja sobie go tak nadałem a np jakbyś Mi powiedział że od dzisiaj nazywam się IDIOTA to byłby to już kryptonim, ponieważ Ty mi go nadałeś. Czy jakoś tak pisze z głowy, mogę się walnąć. Oczywiście tutaj jest problem bo jeśli mamy MONSTER nadany (a wcześniej był to pseudonim, bo tak się nazwał, w skrócie ksywa, to ja sam już nie wiem)
 
Ja nie mówię o tym jak jest w języku polskim. Mówię o tym jak to jest zapisywane że tak powiem w kwitach.
No to w każdym zawodzie masz odpowiednią specjalistyczną terminologię, która może być myląca lub niezrozumiała dla niezaznajomionych z nią osób.

a nawet słowo morderstwo jest jakby wyższe bo raczej nikt nie dokonuje masowych zabójstw.
1.jpg
2.jpg
3.jpg


Więcej mi się nie chce wklejać... :lol:

To się wiąże z tym że np Marcint1981 jest pseudonimem bo ja sobie go tak nadałem a np jakbyś Mi powiedział że od dzisiaj nazywam się IDIOTA to byłby to już kryptonim, ponieważ Ty mi go nadałeś.
20+ memów - niby tak ale kurwa nie do konca najlepsze śmieszne memy i  demotywatory facebook - niby tak ale kurwa nie do konca


Oczywiście tutaj jest problem bo jeśli mamy MONSTER nadany (a wcześniej był to pseudonim, bo tak się nazwał, w skrócie ksywa, to ja sam już nie wiem)
200w.webp
 
Panowie, @osk @Marcint1981 - w kwestii zabójstw i morderstw: kodeks karny rozróżnia te dwa pojęcia, nie są one tożsame.

Każde umyślne pozbawienie życia to zabójstwo ale morderstwo to zabójstwo kwalifikowane, ze szczególnym okrucieństwem, z motywacji zasługującej na szczególne potępienie itp.

:tiphatb:
:travolta:
A czy ja napisałem, że są tożsame lub coś o kodeksie karnym?
 
Panowie, @osk @Marcint1981 - w kwestii zabójstw i morderstw: kodeks karny rozróżnia te dwa pojęcia, nie są one tożsame.

Każde umyślne pozbawienie życia to zabójstwo ale morderstwo to zabójstwo kwalifikowane, ze szczególnym okrucieństwem, z motywacji zasługującej na szczególne potępienie itp.

:tiphatb:
Nie będę kłócił się o to, bo tak naprawdę jest to pytanie, czy ten pies to Azor czy może Burek. Ale pamiętam że wbijano mi do łba kiedyś że nie ma morderstw tylko są zabójstwa (serio!)
 
Nie będę kłócił się o to, bo tak naprawdę jest to pytanie, czy ten pies to Azor czy może Burek. Ale pamiętam że wbijano mi do łba kiedyś że nie ma morderstw tylko są zabójstwa (serio!)
W pewnym sensie miałeś rację, że morderstwo jest czymś gorszym w polskim prawodawstwie, ale nie o ilość ofiar się tu rozchodzi, a kwalifikację czynu.
 
Nie mam czasu ale na szybko, mi nie chodzi o klasyfikację dla sądów i prawników. Masz rację zgodzę się, ale mi chodziło w sensie. Jest koleś co zabił trzy osoby np (i zreguly) co miał pod ręką, weźmy siekiere. Nie piszesz ze zamordował trzy osoby tylko doszło do potrojnego zabójstwa
 
Nie mam czasu ale na szybko, mi nie chodzi o klasyfikację dla sądów i prawników. Masz rację zgodzę się, ale mi chodziło w sensie. Jest koleś co zabił trzy osoby np (i zreguly) co miał pod ręką, weźmy siekiere. Nie piszesz ze zamordował trzy osoby tylko doszło do potrojnego zabójstwa
A jak fachowo nazwać zbiorowe dociążenie kilku wielkich chlopisk i więzienie ich w piwnicy?

Doszło to potrójnego dociążenia?
 
Back
Top