Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
PoprawiłemTo się skończy wyjściem na browar i picke mowie wam.
Jak oni nie zostaną parą to nie wierze w miłosc.
No to powiem Ci (a w sumie powinieneś wiedzieć), że nawet policjant tak łatwo nie sprawdzi nieznanej osobie ani IP (i już pomijam od strony technicznej szukanie po IP) ani tablic np.z auta (a wiem bo potrzebowałem).Nie komenda sprawdza ale osoba do tego upoważniona, w rejestrze osób zameldowanych po IP
Ogólnie wygląda to tak, że tych o których piszesz Kowalski nie usłyszy.Bardzo wielu ludzi by się zdziwiło jacy ludzie jeżdżą za swoim klubem i nawet biją się za niego. W wielu ekipach większość stanowią fanatycy którzy nigdy krzywdy nie zrobiliby postronnej osobie, wręcz przeciwnie - zawsze są gotowi pomóc w potrzebie, nawet tym z którymi przed chwilą wymieniali ciosy na ubitej ziemi.
Git mocno by się wkurwił jak byś go nazwał festemfest gitów

Zgadzam się że jest tak pewnie w wielu miastach, nie potrzeba nawet przynaleznosci do klubu żeby takie osiedla właśnie tak wyglądały bo pamiętam jeszcze czasy kiedy w wieku szkolnym wyprawa na inne osiedle i to nawet kilka ulic dalej zawsze mogła skończyć się wpierdolem i to z reguły nie od osób w szalikach czy barwach klubu.No to powiem Ci (a w sumie powinieneś wiedzieć), że nawet policjant tak łatwo nie sprawdzi nieznanej osobie ani IP (i już pomijam od strony technicznej szukanie po IP) ani tablic np.z auta (a wiem bo potrzebowałem).
Od jakiegoś czasu muszą to bezpośrednio powiązać z jakąś sprawą i nikt nie może tak sobie szukać.
Ogólnie wygląda to tak, że tych o których piszesz Kowalski nie usłyszy.
Natomiast widzi co ma np.na osiedlu.
Nie wchodząc w szczegóły, niedaleko mnie jest osiedle takie typowo patusowe.
Oczywiście sami "kibole" w wieku 15-25 lat (i tak było 25 lat temu, tak jest teraz).
Latają z szalikami, napierdalając w kilkunastu.
Łupy które pamiętam: dziewczyna z chłopakiem koło 17 lat skopani do nieprzytomności starsza babka okradziona i pobita, rodzina co szła na festyn z dwójka małych dzieci i takich sytuacji było setki.
Chyba z dwa, trzy lata temu w iluś tam podlecieli na Orlik gdzie dzieci w wieku około 10 lat grali w piłkę i ich skopali, bo "nie z tego szala".
Po co to piszę? Nie po to by robić gównoburzę, tylko po to, żeby przedstawić punkt widzenia potencjalnego Kowalskiego w tym aspekcie.
Ludzie którzy mają jakieś zasady i siedzą w temacie sami powinni takie szczurki wyłapać i zwyczajnie pokazowo rozjebać.
O ile ktoś ma router na chacie, bo jeśli nie to jak masz zamiar namierzyć IP które loguje się do najbliższej stacji? Ktoś mieszka w Warszawie, zlokalizujesz go na Mokotowie, i co będziesz chodził od mieszkania do mieszkania i szukał gościa co nawet nie wiesz jak on wygląda? Serio mnie to ciekawi.wystarczy troche wiedzy i kombinacji alpejskich, latwo kogos namierzyc po IP, ja pol zycia spedzilem na tworzeniu stron www, modernizacji i nowych technologiach
pozdro @Brawler098
mam nadzieje ze ci przeszla agresja do cponow i wiewiorek
ogarnales sie i myslisz trzezwo
![]()
Czy Ty wiesz co to są nowoczesne technologie ? Poczta wiewiorkowa np.O ile ktoś ma router na chacie, bo jeśli nie to jak masz zamiar namierzyć IP które loguje się do najbliższej stacji? Ktoś mieszka w Warszawie, zlokalizujesz go na Mokotowie, i co będziesz chodził od mieszkania do mieszkania i szukał gościa co nawet nie wiesz jak on wygląda? Serio mnie to ciekawi.
To nie 15 lat wstecz tylko 2025 to po pierwsze a po drugie łatwiej byłoby namierzyć lokalizację kogoś po numerze telefonu niż po adresie IP który jest zmienny, bo o danych nie mówię, numer nie musi być na ciebie zarejestrowany..
Miałem kolegę w szkole który bawił się trochę w hakera i dla takich ludzi to chyba nie problem bo on potrafił wyłączyć konkretny komputer czy tam internet w bloku, może teraz są lepsze zabezpieczenia ale jak ktoś w tym siedzi to bardziej dostanie się do urządzenia konkretnego a nie tylko sprawdzi IP routera.O ile ktoś ma router na chacie, bo jeśli nie to jak masz zamiar namierzyć IP które loguje się do najbliższej stacji? Ktoś mieszka w Warszawie, zlokalizujesz go na Mokotowie, i co będziesz chodził od mieszkania do mieszkania i szukał gościa co nawet nie wiesz jak on wygląda? Serio mnie to ciekawi.![]()

Z wiewiórkami się nie zadzieraCzy Ty wiesz co to są nowoczesne technologie ? Poczta wiewiorkowa np.
Chłopie jesteś do namierzenia wszędzie gdzie jest park, skwerek albo 3 drzewa na krzyż
To jest poważne IT a nie jakieś domysły
Żeby się wjebać komuś na sprzęt to musisz go zainfekować.Miałem kolegę w szkole który bawił się trochę w hakera i dla takich ludzi to chyba nie problem bo on potrafił wyłączyć konkretny komputer czy tam internet w bloku, może teraz są lepsze zabezpieczenia ale jak ktoś w tym siedzi to bardziej dostanie się do urządzenia konkretnego a nie tylko sprawdzi IP routera.
Ale moje max umiejętności to przeinstalowanie Windowsa więc fajnie jakby ktoś zdradził czy łatwo kogoś namierzyć bo to faktycznie ciekawe
To pytanie raczej do autora tego nagrania co podmiot liryczny miał na myśliZawsze się zastanawiam, te erotyczne pif paf to jakieś nawiązanie do strzelania z siura na twarz partnerki?![]()
Z tego co pamiętam to raz był trochę obsrany bo wyłączył prąd w jakimś urzędzie czy firmie, dokładnie już nie pamiętam ale musiał ogarniać bo później skończył w stolicy w jakimś IT za konkretne siano z tego co słyszałem.Żeby się wjebać komuś na sprzęt to musisz go zainfekować.
Kiedyś było łatwiej komuś odłączyć internet jak wszyscy byli podłączeni do tej samej sieci a połowa miała hasła 1234, no ale ja też się na tym nie znam dlatego zapytałem.
Żeby zainfekować kompa wystarczy wysłać komuś link w który on kliknie, co do tego prądu.... Wiesz, historyjki zwłaszcza w czasach szkolnych lubią być kolorowane.Z tego co pamiętam to raz był trochę obsrany bo wyłączył prąd w jakimś urzędzie czy firmie, dokładnie już nie pamiętam ale musiał ogarniać bo później skończył w stolicy w jakimś IT za konkretne siano z tego co słyszałem.
A żeby zainfekować konkretny komp to najpierw trzeba go jakoś namierzyć więc pewnie idzie.

Robisz kampanię mailingowa do ćpunow o treści :Z tego co pamiętam to raz był trochę obsrany bo wyłączył prąd w jakimś urzędzie czy firmie, dokładnie już nie pamiętam ale musiał ogarniać bo później skończył w stolicy w jakimś IT za konkretne siano z tego co słyszałem.
A żeby zainfekować konkretny komp to najpierw trzeba go jakoś namierzyć więc pewnie idzie.
Napiszę tylko że akurat to był dobry uczeń z dobrego domu, jego ojciec pracował też w jakimś IT i żadne historyjki nie latały po szkole bo powiedział to tylko mi i koledze bo siedział w ławce za nami i go męczyliśmy co mu jest to rzucił hasłem że odjebal coś takiego i więcej tematu nie było a że my zainteresowani byliśmy zupełnie innymi rzeczami to nie drążyliśmy ;) ogólnie miał mega łeb do matmy i fizyki a przy tym bardzo wporzadku gość, zawsze dawał ściągać i podpowiadał z dobrym skutkiemŻeby zainfekować kompa wystarczy wysłać komuś link w który on kliknie, co do tego prądu.... Wiesz, historyjki zwłaszcza w czasach szkolnych lubią być kolorowane.
W podstawówce moi koledzy z klasy na przerwie dzwonili w różne miejsca że jest bomba i chuj, skończyło się jakimś przypałem, ale że to była podstawówka, to bez większych konsekwencji, ale historię jakie o tym latały, ile pieniędzy za to mają zapłacić to były świetne
Wysiadam z dyskusji, czekam na ekspertów.
Nie znam się na tym, ale mozesz mi wytłumaczyć jak poprzez włamanie się na kompa, przez internet, można wyłączyć prąd w domu lub firmie?Z tego co pamiętam to raz był trochę obsrany bo wyłączył prąd w jakimś urzędzie czy firmie, dokładnie już nie pamiętam ale musiał ogarniać bo później skończył w stolicy w jakimś IT za konkretne siano z tego co słyszałem.
A żeby zainfekować konkretny komp to najpierw trzeba go jakoś namierzyć więc pewnie idzie.
A co do tej sieci to pamiętam jak mi mama neta odcięła w gimnazjum za oceny a mieliśmy właśnie od gościa z bloku i taką sieć tworzył to kolega podpowiedział że wystarczy zmienić końcówkę IP i net będzie, więc pół roku sobie korzystałem i nikt się nawet nie zorientował, teraz takie coś pewnie nie do pomyślenia
Znaczy się, w szkole nie byłeś prymasem?zawsze dawał ściągać i podpowiadał z dobrym skutkiem

Jakbym umiał wytłumaczyć to bym ci wyłączył w chacie.Nie znam się na tym, ale mozesz mi wytłumaczyć jak poprzez włamanie się na kompa, przez internet, można wyłączyć prąd w domu lub firmie?

Mam spore obawy że nikt, łącznie z Twoim kolegą nie ma pojęcia. Chyba że przez internet zahipnotyzuje innego chłopa żeby korki wyłączyćJakbym umiał wytłumaczyć to bym ci wyłączył w chacie.
Nie mam pojęcia i nie byłem przy tym, tak mówił a nie był to typ który się chwali farmazonem dla poklasku, czy tak było to już wie tylko on
![]()
Prymasem to się chyba zostaje w koscieleZnaczy się, w szkole nie byłeś prymasem?![]()


Musisz jeszcze wytrzymać z tymi obawami bo ja odpowiedzi nie znam, tak mi się przypomniało tylko co mówił jak o tych IP czytałem, mnie to bardzo gówno obchodzi czy tak było na prawdęMam spore obawy że nikt, łącznie z Twoim kolegą nie ma pojęcia. Chyba że przez internet zahipnotyzuje innego chłopa żeby korki wyłączyć
Kolega z baśniami chyba trafił na chłonny grunt. Luz elektryka jak tabliczka mnożenia, nie trzeba się znać na wszystkim. Jak to mówią: Panie ja podstawówkę kończyłem, a nie informatykęMusisz jeszcze wytrzymać z tymi obawami bo ja odpowiedzi nie znam, tak mi się przypomniało tylko co mówił jak o tych IP czytałem, mnie to bardzo gówno obchodzi czy tak było na prawdę
Dokładnie, akurat ten tekst to jest złoto.Panie ja podstawówkę kończyłem, a nie informatykę
A co? Rozgrzeszenia potrzebujesz?E Gity, kibole, hejterzy, rentierzy, normiki, koksy, osiedlowe zabijaki, pedalarze, rekiny biznesu tudzież bukmacherski, politycy, eksperci wojenni, treserzy wiewiórek i króliczków, lokatorzy namiotów w Bieszczadach, zwyrole, mieszkańcy Sanoka, a teraz jeszcze hakierzy. Pełen przekrój profesji i zainteresowań. Jest tu jakiś ksiądz?

Chciałem wiedzieć czy na arce nikogo nie brakuje.A co? Rozgrzeszenia potrzebujesz?![]()
