Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Nie komenda sprawdza ale osoba do tego upoważniona, w rejestrze osób zameldowanych po IP
No to powiem Ci (a w sumie powinieneś wiedzieć), że nawet policjant tak łatwo nie sprawdzi nieznanej osobie ani IP (i już pomijam od strony technicznej szukanie po IP) ani tablic np.z auta (a wiem bo potrzebowałem).
Od jakiegoś czasu muszą to bezpośrednio powiązać z jakąś sprawą i nikt nie może tak sobie szukać.

Bardzo wielu ludzi by się zdziwiło jacy ludzie jeżdżą za swoim klubem i nawet biją się za niego. W wielu ekipach większość stanowią fanatycy którzy nigdy krzywdy nie zrobiliby postronnej osobie, wręcz przeciwnie - zawsze są gotowi pomóc w potrzebie, nawet tym z którymi przed chwilą wymieniali ciosy na ubitej ziemi.
Ogólnie wygląda to tak, że tych o których piszesz Kowalski nie usłyszy.
Natomiast widzi co ma np.na osiedlu.

Nie wchodząc w szczegóły, niedaleko mnie jest osiedle takie typowo patusowe.
Oczywiście sami "kibole" w wieku 15-25 lat (i tak było 25 lat temu, tak jest teraz).
Latają z szalikami, napierdalając w kilkunastu.
Łupy które pamiętam: dziewczyna z chłopakiem koło 17 lat skopani do nieprzytomności starsza babka okradziona i pobita, rodzina co szła na festyn z dwójka małych dzieci i takich sytuacji było setki.
Chyba z dwa, trzy lata temu w iluś tam podlecieli na Orlik gdzie dzieci w wieku około 10 lat grali w piłkę i ich skopali, bo "nie z tego szala".

Po co to piszę? Nie po to by robić gównoburzę, tylko po to, żeby przedstawić punkt widzenia potencjalnego Kowalskiego w tym aspekcie.

Ludzie którzy mają jakieś zasady i siedzą w temacie sami powinni takie szczurki wyłapać i zwyczajnie pokazowo rozjebać.
 
No to powiem Ci (a w sumie powinieneś wiedzieć), że nawet policjant tak łatwo nie sprawdzi nieznanej osobie ani IP (i już pomijam od strony technicznej szukanie po IP) ani tablic np.z auta (a wiem bo potrzebowałem).
Od jakiegoś czasu muszą to bezpośrednio powiązać z jakąś sprawą i nikt nie może tak sobie szukać.


Ogólnie wygląda to tak, że tych o których piszesz Kowalski nie usłyszy.
Natomiast widzi co ma np.na osiedlu.

Nie wchodząc w szczegóły, niedaleko mnie jest osiedle takie typowo patusowe.
Oczywiście sami "kibole" w wieku 15-25 lat (i tak było 25 lat temu, tak jest teraz).
Latają z szalikami, napierdalając w kilkunastu.
Łupy które pamiętam: dziewczyna z chłopakiem koło 17 lat skopani do nieprzytomności starsza babka okradziona i pobita, rodzina co szła na festyn z dwójka małych dzieci i takich sytuacji było setki.
Chyba z dwa, trzy lata temu w iluś tam podlecieli na Orlik gdzie dzieci w wieku około 10 lat grali w piłkę i ich skopali, bo "nie z tego szala".

Po co to piszę? Nie po to by robić gównoburzę, tylko po to, żeby przedstawić punkt widzenia potencjalnego Kowalskiego w tym aspekcie.

Ludzie którzy mają jakieś zasady i siedzą w temacie sami powinni takie szczurki wyłapać i zwyczajnie pokazowo rozjebać.
Zgadzam się że jest tak pewnie w wielu miastach, nie potrzeba nawet przynaleznosci do klubu żeby takie osiedla właśnie tak wyglądały bo pamiętam jeszcze czasy kiedy w wieku szkolnym wyprawa na inne osiedle i to nawet kilka ulic dalej zawsze mogła skończyć się wpierdolem i to z reguły nie od osób w szalikach czy barwach klubu.
Nie poruszałem tu kwestii małolatów na osiedlach a raczej ludzi którzy sa prawdziwymi huliganami bo dla mnie huligan to nie gość który po meczu przy piwku rozjebie przystanek i przypadkowego przechodnia tylko człowiek który ma zasady, honor i będzie bił się tylko kiedy będzie trzeba i przy tym jeździ za swoją drużyną.
Myślę, że jak ktoś zachowuje się tak jak opisujesz to jeśli ma starszych kolegów z trybun i chce co kolwiek działać jako kibic to starsi powinni mu wyjaśnić kilka spraw i powiedzieć że ma się ogarnąć bo nic z tego nie będzie, problemy z prawem przez takie głupoty to ostatnie co jest potrzebne w normalnej ekipie.
Sam swego czasu miałem okazję robić treningi mlodym w wieku 13-16 lat i mimo wieku głównie najmłodsi mieli już problemy z prawem i w szkole. Powiedzmy taka ciężka młodzież.. od początku mieli powiedziane, że koniec z głupotami a szkoła ma być zdana i muszę przyznać że w paru przypadkach się udało i później były na kontach mistrzostwa Polski w kickboxingu itp.
Ja osobiście nie słyszałem żeby ktoś poważny starszy bił brawo młodym bo rozjebali jakiś przypadkowych ludzi i narobili przypału..
Oczywiście zwykły Kowalski sie nie dowie jak to wygląda i tu masz rację, że dla niego kibol/ huligan to będą idioci mający się za kibiców rozjebujcy wszystko co słabsze i prawdziwy fanatyk który jest normalny i takich rzeczy nie robi, nie będą się dla niego niczym różnić bo mają barwy i jeżdżą na mecze..
 
wystarczy troche wiedzy i kombinacji alpejskich, latwo kogos namierzyc po IP, ja pol zycia spedzilem na tworzeniu stron www, modernizacji i nowych technologiach

pozdro @Brawler098
mam nadzieje ze ci przeszla agresja do cponow i wiewiorek

ogarnales sie i myslisz trzezwo

:beczka:
O ile ktoś ma router na chacie, bo jeśli nie to jak masz zamiar namierzyć IP które loguje się do najbliższej stacji? Ktoś mieszka w Warszawie, zlokalizujesz go na Mokotowie, i co będziesz chodził od mieszkania do mieszkania i szukał gościa co nawet nie wiesz jak on wygląda? Serio mnie to ciekawi. :beczka:
To nie 15 lat wstecz tylko 2025 to po pierwsze a po drugie łatwiej byłoby namierzyć lokalizację kogoś po numerze telefonu niż po adresie IP który jest zmienny, bo o danych nie mówię, numer nie musi być na ciebie zarejestrowany..
 
O ile ktoś ma router na chacie, bo jeśli nie to jak masz zamiar namierzyć IP które loguje się do najbliższej stacji? Ktoś mieszka w Warszawie, zlokalizujesz go na Mokotowie, i co będziesz chodził od mieszkania do mieszkania i szukał gościa co nawet nie wiesz jak on wygląda? Serio mnie to ciekawi. :beczka:
To nie 15 lat wstecz tylko 2025 to po pierwsze a po drugie łatwiej byłoby namierzyć lokalizację kogoś po numerze telefonu niż po adresie IP który jest zmienny, bo o danych nie mówię, numer nie musi być na ciebie zarejestrowany..
Czy Ty wiesz co to są nowoczesne technologie ? Poczta wiewiorkowa np.
Chłopie jesteś do namierzenia wszędzie gdzie jest park, skwerek albo 3 drzewa na krzyż

To jest poważne IT a nie jakieś domysły
 
O ile ktoś ma router na chacie, bo jeśli nie to jak masz zamiar namierzyć IP które loguje się do najbliższej stacji? Ktoś mieszka w Warszawie, zlokalizujesz go na Mokotowie, i co będziesz chodził od mieszkania do mieszkania i szukał gościa co nawet nie wiesz jak on wygląda? Serio mnie to ciekawi. :beczka:
Miałem kolegę w szkole który bawił się trochę w hakera i dla takich ludzi to chyba nie problem bo on potrafił wyłączyć konkretny komputer czy tam internet w bloku, może teraz są lepsze zabezpieczenia ale jak ktoś w tym siedzi to bardziej dostanie się do urządzenia konkretnego a nie tylko sprawdzi IP routera.
Ale moje max umiejętności to przeinstalowanie Windowsa więc fajnie jakby ktoś zdradził czy łatwo kogoś namierzyć bo to faktycznie ciekawe
 
Miałem kolegę w szkole który bawił się trochę w hakera i dla takich ludzi to chyba nie problem bo on potrafił wyłączyć konkretny komputer czy tam internet w bloku, może teraz są lepsze zabezpieczenia ale jak ktoś w tym siedzi to bardziej dostanie się do urządzenia konkretnego a nie tylko sprawdzi IP routera.
Ale moje max umiejętności to przeinstalowanie Windowsa więc fajnie jakby ktoś zdradził czy łatwo kogoś namierzyć bo to faktycznie ciekawe
Żeby się wjebać komuś na sprzęt to musisz go zainfekować.

Kiedyś było łatwiej komuś odłączyć internet jak wszyscy byli podłączeni do tej samej sieci a połowa miała hasła 1234, no ale ja też się na tym nie znam dlatego zapytałem.
 
Żeby się wjebać komuś na sprzęt to musisz go zainfekować.

Kiedyś było łatwiej komuś odłączyć internet jak wszyscy byli podłączeni do tej samej sieci a połowa miała hasła 1234, no ale ja też się na tym nie znam dlatego zapytałem.
Z tego co pamiętam to raz był trochę obsrany bo wyłączył prąd w jakimś urzędzie czy firmie, dokładnie już nie pamiętam ale musiał ogarniać bo później skończył w stolicy w jakimś IT za konkretne siano z tego co słyszałem.
A żeby zainfekować konkretny komp to najpierw trzeba go jakoś namierzyć więc pewnie idzie.

A co do tej sieci to pamiętam jak mi mama neta odcięła w gimnazjum za oceny a mieliśmy właśnie od gościa z bloku i taką sieć tworzył to kolega podpowiedział że wystarczy zmienić końcówkę IP i net będzie, więc pół roku sobie korzystałem i nikt się nawet nie zorientował, teraz takie coś pewnie nie do pomyślenia
 
Z tego co pamiętam to raz był trochę obsrany bo wyłączył prąd w jakimś urzędzie czy firmie, dokładnie już nie pamiętam ale musiał ogarniać bo później skończył w stolicy w jakimś IT za konkretne siano z tego co słyszałem.
A żeby zainfekować konkretny komp to najpierw trzeba go jakoś namierzyć więc pewnie idzie.
Żeby zainfekować kompa wystarczy wysłać komuś link w który on kliknie, co do tego prądu.... Wiesz, historyjki zwłaszcza w czasach szkolnych lubią być kolorowane.

W podstawówce moi koledzy z klasy na przerwie dzwonili w różne miejsca że jest bomba i chuj, skończyło się jakimś przypałem, ale że to była podstawówka, to bez większych konsekwencji, ale historię jakie o tym latały, ile pieniędzy za to mają zapłacić to były świetne :wink:

Wysiadam z dyskusji, czekam na ekspertów.
 
Z tego co pamiętam to raz był trochę obsrany bo wyłączył prąd w jakimś urzędzie czy firmie, dokładnie już nie pamiętam ale musiał ogarniać bo później skończył w stolicy w jakimś IT za konkretne siano z tego co słyszałem.
A żeby zainfekować konkretny komp to najpierw trzeba go jakoś namierzyć więc pewnie idzie.
Robisz kampanię mailingowa do ćpunow o treści :
Dilerzy go nienawidzą ! Sam robi Mefedron, prostym sposobem…..zobacz jak !

I cyk wchodzą w linka

Pół życia siedziałem na tworzeniu stron www, kombinacji alpejskich i w nowoczesnych technologiach IT. Wiem co mówię
 
Żeby zainfekować kompa wystarczy wysłać komuś link w który on kliknie, co do tego prądu.... Wiesz, historyjki zwłaszcza w czasach szkolnych lubią być kolorowane.

W podstawówce moi koledzy z klasy na przerwie dzwonili w różne miejsca że jest bomba i chuj, skończyło się jakimś przypałem, ale że to była podstawówka, to bez większych konsekwencji, ale historię jakie o tym latały, ile pieniędzy za to mają zapłacić to były świetne :wink:

Wysiadam z dyskusji, czekam na ekspertów.
Napiszę tylko że akurat to był dobry uczeń z dobrego domu, jego ojciec pracował też w jakimś IT i żadne historyjki nie latały po szkole bo powiedział to tylko mi i koledze bo siedział w ławce za nami i go męczyliśmy co mu jest to rzucił hasłem że odjebal coś takiego i więcej tematu nie było a że my zainteresowani byliśmy zupełnie innymi rzeczami to nie drążyliśmy ;) ogólnie miał mega łeb do matmy i fizyki a przy tym bardzo wporzadku gość, zawsze dawał ściągać i podpowiadał z dobrym skutkiem
 
Z tego co pamiętam to raz był trochę obsrany bo wyłączył prąd w jakimś urzędzie czy firmie, dokładnie już nie pamiętam ale musiał ogarniać bo później skończył w stolicy w jakimś IT za konkretne siano z tego co słyszałem.
A żeby zainfekować konkretny komp to najpierw trzeba go jakoś namierzyć więc pewnie idzie.

A co do tej sieci to pamiętam jak mi mama neta odcięła w gimnazjum za oceny a mieliśmy właśnie od gościa z bloku i taką sieć tworzył to kolega podpowiedział że wystarczy zmienić końcówkę IP i net będzie, więc pół roku sobie korzystałem i nikt się nawet nie zorientował, teraz takie coś pewnie nie do pomyślenia
Nie znam się na tym, ale mozesz mi wytłumaczyć jak poprzez włamanie się na kompa, przez internet, można wyłączyć prąd w domu lub firmie?
 
Nie znam się na tym, ale mozesz mi wytłumaczyć jak poprzez włamanie się na kompa, przez internet, można wyłączyć prąd w domu lub firmie?
Jakbym umiał wytłumaczyć to bym ci wyłączył w chacie.
Nie mam pojęcia i nie byłem przy tym, tak mówił a nie był to typ który się chwali farmazonem dla poklasku, czy tak było to już wie tylko on
:fjedzia:
 
Jakbym umiał wytłumaczyć to bym ci wyłączył w chacie.
Nie mam pojęcia i nie byłem przy tym, tak mówił a nie był to typ który się chwali farmazonem dla poklasku, czy tak było to już wie tylko on
:fjedzia:
Mam spore obawy że nikt, łącznie z Twoim kolegą nie ma pojęcia. Chyba że przez internet zahipnotyzuje innego chłopa żeby korki wyłączyć
 
Mam spore obawy że nikt, łącznie z Twoim kolegą nie ma pojęcia. Chyba że przez internet zahipnotyzuje innego chłopa żeby korki wyłączyć
Musisz jeszcze wytrzymać z tymi obawami bo ja odpowiedzi nie znam, tak mi się przypomniało tylko co mówił jak o tych IP czytałem, mnie to bardzo gówno obchodzi czy tak było na prawdę
 
Musisz jeszcze wytrzymać z tymi obawami bo ja odpowiedzi nie znam, tak mi się przypomniało tylko co mówił jak o tych IP czytałem, mnie to bardzo gówno obchodzi czy tak było na prawdę
Kolega z baśniami chyba trafił na chłonny grunt. Luz elektryka jak tabliczka mnożenia, nie trzeba się znać na wszystkim. Jak to mówią: Panie ja podstawówkę kończyłem, a nie informatykę
 
E Gity, kibole, hejterzy, rentierzy, normiki, koksy, osiedlowe zabijaki, pedalarze, rekiny biznesu tudzież bukmacherski, politycy, eksperci wojenni, treserzy wiewiórek i króliczków, lokatorzy namiotów w Bieszczadach, zwyrole, mieszkańcy Sanoka, a teraz jeszcze hakierzy. Pełen przekrój profesji i zainteresowań. Jest tu jakiś ksiądz?
 
E Gity, kibole, hejterzy, rentierzy, normiki, koksy, osiedlowe zabijaki, pedalarze, rekiny biznesu tudzież bukmacherski, politycy, eksperci wojenni, treserzy wiewiórek i króliczków, lokatorzy namiotów w Bieszczadach, zwyrole, mieszkańcy Sanoka, a teraz jeszcze hakierzy. Pełen przekrój profesji i zainteresowań. Jest tu jakiś ksiądz?
A co? Rozgrzeszenia potrzebujesz? :werdum:
 
Back
Top