Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Temat do zamkniecia jak Trener Andrzej. Rozjebaliscie pieknie ten temat a do pewnego czasu dobrze sie to czytalo.
Chciałem napisać - zróbmy chociaż te 1000 postów by był jakiśtam REKORD... trzeba czekać na wyroki, białka, internetowe śledztwa, offtopy... Jest już 1000+

A tu nagle TO:

W sumie mega skurwysyństwo - Kościel to Kościel - to twardy chłop/gangsterski dzieciak ale przeż to mogło zabić te jego małe pieski a rodzinie zrobić kurwa taką traumę, że czy go wsadzą czy nie to powinni walić po odszkodowanie.

Nie wiem czy było
 
Wchodzenie w temat alkoholu jest bez sensu, bo na ten przykład mogę dać kodeinę dostępną w każdej aptece.
Trochę walczyłem na terapiach, więc coś tam wiem o tym skąd się biorą paranoje, a nie potrawkowe schizy. A biorąc pod uwagę fakt, że palaczy przybywa to tych paranoików także by przybywało, a to nie ma miejsca, więc nie przekona mnie to. Tak samo jak z LSD, jeden zeżre cały zeszyt i przeżyje, a drugi weźmie raz jedną kratkę i mu się utajona cyklofrenia uruchamia.
Mogę tylko powiedzieć, że została postawiona teza i znaleziono odpowiednią grupę kontrolną, aby ją potwierdzić. Z własnego życia i doświadczenia różnych ludzi domniemam, że te paranoje to tak zwany dialog wewnętrzny, który człowiek prowadzi sam w sobie, a po zażyciu tej konkretnej substancji, poczucie tego dialogu zostaje mocno uwypuklone, czego młodzi ludzie nie potrafią ogarnąć w sensie zrozumienia co się dokładnie w danym momencie dzieje.
Nie, nie została. Jeżeli nie chcesz sobie zadać trudu, żeby przeczytać całość, to jednak nie warto komentować, bo to totalna ignorancja według mnie. Piszesz, o czymś z czym się w ogóle nie zapoznałeś. Nawet z grupą badawczą się mylisz, bo testowano ludzi w przedziale 21-50 lat.

Ale też na siłę przekonywać nie zamierzam, bo to nie ma sensu -- a każdy z nas pewnie szanuje swój czas. Ty masz swoje zdanie ja moje -- które na dowodach anegdotycznych, bynajmniej, nie opieram.

No i, przede wszystkim, robimy tutaj offtop.

Krótko na temat mój brat jest terapeutą ds. narkomanii z wieloletnim stażem (przeszło 23 lata) z papierami itd., wyciągał wielu ludzi z niezłego szamba. I tak, są ludzie, którzy wręcz nie powinni palić trawy. Kwestia genetyki. Jednemu służy drugiemu odwrotnie. Sam znam ludzi, którzy trawą rozjebali sobie życie, nie biorąc na bank nic twardego, rozjebali na zasadzie otępienia, stali się wg mnie lekko upośledzeni umysłowo (jarają od czasów technikum czyli dla mnie jakieś 30 lat i mówię tu o jaraniu nie od święta tylko średnio gram dziennie). Lekki zombizm tak to moge nazwać.
 
Jak ja uwielbiam jak się wszyscy bawią w ekspertów, o tematach w których nie mają pojęcia i uważają się za oświeconych, bo znajomy psycholog powiedział, bo badanie, bo ten był gangusem, a marihuana zła, a jednak dobra, a to prawilne, a tamto nieetyczne, psychiatria cwel, ten dobry, tem zły, tak się powinno robić, a tak nie, a to wg prawa to i to, a to i tamto, farmakologia, taka i taka, a jednak nie bo lepiej tak,
chyba gdzieś się nawet przepis na ciasto przewinął.

Temat złoto
:antonio:

View attachment 111839
Ty za to masz pojęcie. Teraz sam pierdolisz jak ten krecik. Akurat dane studia robiłem, choć nie praktykowałem i nie zamierzam. Z licznymi badaniami na ten temat się zaznajamiałem, bo pisałem na te tematy prace dla kogoś plus samego mnie to interesuje. Nie powoływałem się na psychologa, ale na psychiatrę.

Sam się zrównałeś do poziomu ignorancji krecika, jeżeli wrzuciłeś wszystkich do jednego worka -- także gratuluję, kolego. Jesteś zajebisty.
 
W kontrze do tego masz ludzi sukcesu, jak Rogan czy Snoop, którzy łeb oliwią dłużej jak 30 lat. Czy wpasowują się w twój schemat zombizmu ?
Jeżeli uważasz, że Snoop zachowuje się normalnie no to chyba różnie pojmujemy ludzkie zachowania. To, że ma kasę, odniósł sukces na swojej muzyce a teraz ma stado doradców, którzy mu to ogarniają nie oznacza, że trawa nie miała na niego wpływu, poza tym nie doczytałeś chyba...
:nono:
Krótko na temat mój brat jest terapeutą ds. narkomanii z wieloletnim stażem (przeszło 23 lata) z papierami itd., wyciągał wielu ludzi z niezłego szamba. I tak, są ludzie, którzy wręcz nie powinni palić trawy. Kwestia genetyki. Jednemu służy drugiemu odwrotnie. Sam znam ludzi, którzy trawą rozjebali sobie życie, nie biorąc na bank nic twardego, rozjebali na zasadzie otępienia, stali się wg mnie lekko upośledzeni umysłowo (jarają od czasów technikum czyli dla mnie jakieś 30 lat i mówię tu o jaraniu nie od święta tylko średnio gram dziennie). Lekki zombizm tak to moge nazwać.
 
Ty za to masz pojęcie. Teraz sam pierdolisz jak ten krecik. Akurat dane studia robiłem, choć nie praktykowałem i nie zamierzam. Z licznymi badaniami na ten temat się zaznajamiałem, bo pisałem na te tematy prace dla kogoś plus samego mnie to interesuje. Nie powoływałem się na psychologa, ale na psychiatrę.

Sam się zrównałeś do poziomu ignorancji krecika, jeżeli wrzuciłeś wszystkich do jednego worka -- także gratuluję, kolego. Jesteś zajebisty.
To nawet nie było o Tobie tylko o całym gronie eksperckim włącznie ze mną ale widzę, że któraś rzecz Cię uraziła więc wychodzi na to, że jednak sam się wrzuciłeś do tego worka.
:beczka:
 
Last edited:
To nawet nie było o Tobie tylko o całym gronie eksperckim włącznie ze mną ale widzę, że któraś rzecz Cię uraziła więc wychodzi na to, że jednak sam się wrzuciłeś do tego worka.
:beczka:
No nie, bo właściwe to było przez 90% czasu przerzucanie się moje i krecika (Undertaker szybko się wycofał -- choć raczej z "dyskusji", a nie ze swojego zdania) więc tyle to musiałeś zauważyć.

Więc tak, musiało się to tyczyć mnie. To ja się powoływałem na badania czy na specjalistę w temacie, o których ty wspominałeś. Ale możesz śmiało rozmydlać, robiąc kurtyzanę z logiki.
 
59633975_2019239038187812_8910769215946883072_n.jpg

Screenshot 2024-10-24 at 13-27-59 andrzej-koscielski-marcin-tybura.jpg (obraz JPEG 1080×586 pi...png

1729769269066.jpeg

Trzeba trochę naprowadzić temat na odpowiedni kierunek. Panowie na trening zasuwać bo trzeba gonić Andrzeja!
 
No nie, bo właściwe to było przez 90% czasu przerzucanie się moje i krecika (Undertaker szybko się wycofał -- choć raczej z "dyskusji", a nie ze swojego zdania) więc tyle to musiałeś zauważyć.

Więc tak, musiało się to tyczyć mnie. To ja się powoływałem na badania czy na specjalistę w temacie, o których ty wspominałeś. Ale możesz śmiało rozmydlać, robiąc kurtyzanę z logiki.
1000005863.jpg

Ale to znaczy, że jesteś ekspertem w tej sprawie czy nie?

Wy powaznie myślicie, że ktoś czyta w całości te Wasze wysrywy niezwiązane z tematem?
:neildegrassewhoa:
 
Last edited:
Masz racje na AŚ nie można
Dopiero na puchę
Na śledczaku masz coś w rodzaju izolacji, utrudniony kontakt ze skazanymi + ograniczone lub kontrolowane telefony po to żebyś nie ustalił przypadkiem jakiejś dobrej linii obrony z kimś z wolności + kilka innych kwestii bezpieczeństwa więc paczka odpada. Nie wiem czy coś się zmieniło ale w niektórych jednostkach nawet będąc skazanym nie było nawet opcji na paczkę z wolności a jedyną opcją była tzw "wypiska" czyli połowa hajsu który przelewają ci ludzie z wolności, i tak 2-3 razy w miesiącu idziecie sobie z grupą na zakupy do kantyny kupując to co trzeba. Ale nie martw się trener tylu bandziorów wychował że nie zdąży nawet wyjebać całego hajsu który mu tam żołnierze poślą
:roberteyeblinking:
 
Sam się zaliczam do tych drugich. Wszystkich jaranie uspokaja a we mnie straszną agresję powoduje. Dlatego zajarałem raz w życiu i stwierdziłem że to nie dla mnie
Może żeniony sprzęt miałeś. Mnie kiedyś za czasów liceum jeden debiutant w temacie poprosił czy nie mógłbym mu załatwić, a że ja się nie chciałem bawić w żadne załatwianie, a on nalegał to zebrałem trochę suchych liści pod domem, chłopaczek potem powiedział że tak się z kolegami zajebali, że to chyba jednak nie dla niego więcej.
 
View attachment 111863
Ale to znaczy, że jesteś ekspertem w tej sprawie czy nie?

Wy powaznie myślicie, że ktoś czyta w całości te Wasze wysrywy niezwiązane z tematem?
:neildegrassewhoa:
Nie, nie uznaję się za eksperta. Ale za osobę, która tematem z różnych względów się mocno interesowała. Powoływałem się na bardzo porządne badanie -- które potrafię odczytać, bo jakaś tam wiedzę mam -- plus na kogoś, kto się tym zajmuje. Przedstawiałem swój punkt widzenia w kontrze do kogoś, kto ma zupełnie odmienne zdanie i nawet nie jest w stanie dopuścić do świadomości, że jego prywatne odczucia mogą nie być reprezentatywne dla szerszej grupy społecznej.

Ale przede wszystkim tłumaczyłem ile znaczą te dyskusje dla postronnych i żeby mieć do nich dystans -- próbowałem to uświadomić krecikowi. Żeby się uspokoił i wrzucił na luz, bo to tylko forum. Że robimy off top. To dominowało z mojej strony. Z drugiej zaś pojawiały się takie pierdoły, że szkoda to przytaczać. Ale nawet tego nie dostrzegłeś. Więc wykazałeś się skrajnym lenistwem i okazałeś zwykłym ignorantem. I to ty wrzuciłeś kolejny populistyczny wysryw ku uciesze tłumu. Bo skoro nie chce ci się czegoś przeczytać, masz to w dupie -- i masz do tego jak najbardziej prawo -- to po co się do tego odnosisz?
 
Który to już post w którym mnie wspominasz od wczorajszego wieczoru, piąty? Dziś czwarty? Chyba uraziłem twoją dumę a uwierz że nie chciałem tego zrobić.

Przestanmy robić tutaj dalej syf, temat dotyczy czego innego, możecie sobie w HP pogadać, tam też ludzie z chęcią będą czytać.
 
Ciekaw jestem na jakiej podstawie mu to zmienili , sprawa już wygląda groteskowo a to dopiero początek
Na podstawie zeznać świadka koronnego + z tego co idzie wyczytać podobno gada nie tylko ten swiadek, a do tego też kryminalistyka poszła do przodu więc może odkryli coś z archiwum, czego wtedy nie byli w stanie sprawdzić z racji na technologię. Nie mam pojęcia.

No ale jak oglądałem kiedyś jakiś dokument o dochodzeniach to się dowiedziałem że"materiały" przechowują nawet przez dziesiątki lat, czekając na odpowiednią technologie i w takiej Ameryce wychodzą czasami sprawy zabójstwa sprzed 30-40 lat, bo wtedy nie mieli technologii żeby na przykład zbadać DNA czy jakieś inne ślady.
Tych technologii jest pewnie od chuja a użyłem przykładu dna bo jest najbardziej powszechny.
 
Back
Top