Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Pytałem o odpowiedzialność, co jeżeli jednemu gamoniowi granat by się omsknął i wylądował koło oczu?
Co wtedy?
Chłop jest podejrzany a nie skazany.
Coś im grozi za takie idotyzmy?

Pytam bo kilka razy na zwykłym dołku byłem, w tym raz mnie nieźle oprawili skurwysyny, pijanego skutego człowieka.
Wtedy trzeba wbic cwela w nich.
A powaznie to nie wiem co wtedy, jak jakis trwaly uszczerbek to moze odszkodowanie? Chuj wie
 
już się mniej boisz chodzić po ulicach? ;-)
oplotku a wypada używać takich słów jak pajda? rodzice nie byliby dumni
Nie mam rodziców , więc o to nie muszę się martwić. Oplotek to jedyne co możesz mi powiedzieć, ale i tak mam to w dupie xD
A ty co, kolejny gęgsta co broni krzywdzicieli? To idź i biegaj dla nich z dragami. Bez odbioru
 
Nie mam rodziców , więc o to nie muszę się martwić. Oplotek to jedyne co możesz mi powiedzieć, ale i tak mam to w dupie xD
A ty co, kolejny gęgsta co broni krzywdzicieli? To idź i biegaj dla nich z dragami. Bez odbioru

nie handluję ani nie biorę dragów
i nie boję się ich - dlaczego miałbym? co oni takiego robią?
 
To było tak, że trochę wypiłem, gościu na rynku zaczepiał i popychał dziewczynę i ja podszedłem, mówię to wyjdź może do mnie, a ta dziewczyna, że dzięki, ale nie warto, bo jego koledzy trenują judo w Łodzi. To ja mówię dawaj ich, biała gorączka po alko, ważyłem ze 105kg, oni po 70-80, fruwali po tym rynku i jeszcze im skakałem i kopałem głowy jak leżeli, ale żadnej krwi na sobie nie miałem, nigdy w życiu nie uderzyłem nikogo z zamkniętej pięści, a awantur w życiu było z 10-15. Od tamtej akcji nie pije alko na imprezach tylko jaram zielsko.
Nie tłumacz sie mordeczko , wiem jakie klimaty są na manu i okolicach , niektórym nieśmiertelność sie załącza a potem zdziwieni że światło gaśnie . Ps . Sam mialem może z 3 konflikty na ulicy , w zupełności wystarcza mi sala .
 
Pojebani.

Fenomenalnie przeprowadzona akcja. Hałasu, błysków, wiatru i szumu narobili tyle, że gdyby ktoś chciał faktycznie stawiać opór to w międzyczasie zdążyłby armatę i dwie haubice z drugiego pokoju wyturlać.
Pomijam już fakt, że trener śmigał normalnie po mieście i bez problemu można go było zgarnąć w spokojniejszy i bezceremonialny sposób bez tej całej nieudolnej szopki
 
Fenomenalnie przeprowadzona akcja. Hałasu, błysków, wiatru i szumu narobili tyle, że gdyby ktoś chciał faktycznie stawiać opór to w międzyczasie zdążyłby armatę i dwie haubice z drugiego pokoju wyturlać.
Pomijam już fakt, że trener śmigał normalnie po mieście i bez problemu można go było zgarnąć w spokojniejszy i bezceremonialny sposób bez tej całej nieudolnej szopki
Pozwać , to nagranie może stanowić dowód na nieuzasadnione użycie środków pirotechnicznych.
 
Wtedy trzeba wbic cwela w nich.
A powaznie to nie wiem co wtedy, jak jakis trwaly uszczerbek to moze odszkodowanie? Chuj wie


naprawiają szkody, przywracają stan sprzed interwencji, a jak odjebią coś, co doprowadzonego uszkodzi - płacą i mogą zostać dodatkowo pozwani, oczywiście nie z nazwiska tylko odpowiada za to prokurator i/lub naczelnik wydziału.
 
Fenomenalnie przeprowadzona akcja. Hałasu, błysków, wiatru i szumu narobili tyle, że gdyby ktoś chciał faktycznie stawiać opór to w międzyczasie zdążyłby armatę i dwie haubice z drugiego pokoju wyturlać.
Pomijam już fakt, że trener śmigał normalnie po mieście i bez problemu można go było zgarnąć w spokojniejszy i bezceremonialny sposób bez tej całej nieudolnej szopki
oni to chyba robią w ramach praktyk stażowych :beczka:
 
ułożyć w pozycji bezpiecznej i finish.

nie-no-tyle-to-nie-wojny-samochodowe-tvn-turbo.jpg
 
Stoisz przed drzwiami i masz w ręku taka hukowa blyskotke. Wiesz ze za drzwiami jest (bo tak Ci powiedzieli na odprawie) groźny przestępca ścigany za głowę dawno temu. Nie masz pewności stuprocentowej co ma pod ręką i co może zrobić. Wiesz za to że o tej godzinie będzie rozespany i zły (bo hehe kawy nie wypił). Wejdziesz z długą a On czymś w Ciebie rzuci i co wtedy. Trzeba minimalizować ryzyko. Dla siebie nie dla Niego.
 
Stoisz przed drzwiami i masz w ręku taka hukowa blyskotke. Wiesz ze za drzwiami jest (bo tak Ci powiedzieli na odprawie) groźny przestępca ścigany za głowę dawno temu. Nie masz pewności stuprocentowej co ma pod ręką i co może zrobić. Wiesz za to że o tej godzinie będzie rozespany i zły (bo hehe kawy nie wypił). Wejdziesz z długą a On czymś w Ciebie rzuci i co wtedy. Trzeba minimalizować ryzyko. Dla siebie nie dla Niego.
Chłop od kilkunastu lat normalnie funkcjonuje publicznie. Mogli umówić się z nim na trening i z zaskoczenia powidzieć: "panie Andrzeju pan pójdzie z nami". Ale by mu zatkao kakako. I nie byłby za drzwiami i po kawce
 
Stoisz przed drzwiami i masz w ręku taka hukowa blyskotke. Wiesz ze za drzwiami jest (bo tak Ci powiedzieli na odprawie) groźny przestępca ścigany za głowę dawno temu. Nie masz pewności stuprocentowej co ma pod ręką i co może zrobić. Wiesz za to że o tej godzinie będzie rozespany i zły (bo hehe kawy nie wypił). Wejdziesz z długą a On czymś w Ciebie rzuci i co wtedy. Trzeba minimalizować ryzyko. Dla siebie nie dla Niego.

No ale na nagraniu ewidentnie widać że Andrzej leżał z rękami założonymi za plecy a nad nim stał już jeden gość.
Równie dobrze mogliby jebnąć kilka granatów już 5 minut po wejściu i zakuciu go w kajdanki.

Coś tu ewidentnie nie pykło.

:travolta:
 
No ale jest pytanie czy że tak powiem wchodzący, widzieli że on leży i czy mieli dostęp z tej kamery na której sami widzicie że słabo jest ogólnie widać. Czy można z tej kamery zobaczyć co dokładnie ma w rękach. Czy ma kubek nóż czy granat, i wiem że to zabrzmi śmiesznie ale jak nie wiesz co kto ma w ręku lepiej dla swojego dobra zakładaj najgorsze (gadam jak Brudny Harry)
 
Stoisz przed drzwiami i masz w ręku taka hukowa blyskotke. Wiesz ze za drzwiami jest (bo tak Ci powiedzieli na odprawie) groźny przestępca ścigany za głowę dawno temu. Nie masz pewności stuprocentowej co ma pod ręką i co może zrobić. Wiesz za to że o tej godzinie będzie rozespany i zły (bo hehe kawy nie wypił). Wejdziesz z długą a On czymś w Ciebie rzuci i co wtedy. Trzeba minimalizować ryzyko. Dla siebie nie dla Niego.
A po kiego wjeżdżać nad ranem przy huku petard w tym przypadku?
 
Back
Top