K
kiras
Guest
Janek odrobił zjebany kupon w Krakowie 
graty dla wszystkich wygranych bo troche dogów było

graty dla wszystkich wygranych bo troche dogów było

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.


Narimani 2.11
Godbeer 3.35
Johnson 2.46
Henry 3.78
Scott 3.44
Volkov 2.68
Janek 2.83
Ware 3.50
Sobotta 2.88
Phillips 1.97
Enkamp 2.60
Ryzyk fizyk, płaska stawka, liczę na +
nie ma za coZwrot
-
±
±
Zwrot
?
±
-
-
-
-
Dziękuję bardzo szczególnie Ali babie, który mój pomysł wysmial oraz innym wspierającym jego zdanie. Grajcie dalej taśmy w czasach, w których mma zrobiło się losowe. Pragnę zauważyć, że odpuściłem Craiga (który był największym dogiem) i pisze przed walka Volkova, a już jest duży i nie zagrożony plusik :) Miłego wieczoru!
Słabo troszkę. :/Jak dla mnie Werdum to największy pewniak tego wydarzenia... Z drugiej strony to waga ciężka, więc wszystko jest możliwe.
Zwrot
-
±
±
Zwrot
?
±
-
-
-
-
Dziękuję bardzo szczególnie Ali babie, który mój pomysł wysmial oraz innym wspierającym jego zdanie. Grajcie dalej taśmy w czasach, w których mma zrobiło się losowe. Pragnę zauważyć, że odpuściłem Craiga (który był największym dogiem) i pisze przed walka Volkova, a już jest duży i nie zagrożony plusik :) Miłego wieczoru!

Graty
dobry obrót bonusem 
+ Bonus 50 zł w plecy za karę że do Legendary Polish Power Księcia Cieszyna
dorzuciłem w dublu Werduma

Fuks z Jagą jak skurczybyk.
Dobry weekend. Fuks z Jagą jak skurczybyk. UFC też na plus.
Grosze na Janka, grosze ja Werduma. Grubiej na Janek over 2.5 .

Janek @2.4 +
Craig na live @5+
Volkov na live @4.05+
Udany weekend


Swoją drogą takie pytanko do większości: dlaczego decydujecie się na grę tych debiutujących herosów z zakaukazia(i to chyba nawet bez historii w ACB - nie jestem pewien czy tyczy się to wszystkich, a nie chce mi się teraz sprawdzać) po kursach 1,15-1,35??? Co jest qrwa z wami Chłopaki? Mam tu na myśli Sosnovskiego, Ankalaeva, czy Salikova. Ja rozumiem, że to potwory made in mother Russia, ale na takim mnożniku to jest dla mnie niegrywalne. Stawiałem przeciw wszystkim i oczywiście miałem pełno w porach ze strachu, ale i tutaj też weszło 2/3. To tak do przemyślenia na święta Wielkanocne![]()

@UnderdogMoże ja odpowiem, bo jestem w kręgu zaineresowanych.
To że byki z zakaukazia miały swój debiut w UFC, czy nie walczyły w ACB, wcale nie oznacza że są dla mnie nołnejmami. Już minęły czasy stawiania metodą chybił-trafił, bez wcześniejszego rozeznania sytuacji. Moje kupony są raczej przemyślane, a że stawiam po kurasch 1.15? (gwoli informacji, Ankaleva grałem po @1.22 ) Cóż, jakoś nie mam z tym problemu, oczywiście wszystko zależy od wiary powodzenia w bet.
Od nowego roku zrobiłem przegrupowanie sił i mimo, że umiem wyłuskać underdoga, skoncentrowałem się na betach najbardziej dla mnie oczywistych, stawiając na nie większe stawki. Patrząc w tył, od początku roku zarobiłem ponad 1300 funtów. Może to nie fortuna, ale porównując to z poprzednim kwartałem, jest progres.
Co do byka z zakaukazia, gdyby ten nie rozproszył się czutką niechybnego zwycięstwa, byłbym 330 funi do przodu. Mówimy tu jednej sekundzie, więc było blisko, a strata 20 gb to żadna strata.
Tak też wygląda sytuacja grania przeze mnie byków z zakaukazia i im podobnych po @1.15. Przyznam się więc bez bicia, że z Twojej rady nie skorzystam i jeszcze nie raz będę stawiał dziadowskie kursy, jak długo będę czuł wygraną takiego ancymona.![]()
Nie, nie dlatego grałem Garcię, Craiga i Godbeera. Garcię zagrałem, bo jest naprawdę solidny i czułem, że może być niewygodny dla Salikova(ten przykład to akurat niezbyt pasuje do całej tej dyskusji, bo tam kurs na faworyta był sporo wyższy z tego co pamiętam. Podałem go ze względu na pochodzenie Kung Fu Pandy...). Craiga bo uważam, że na jego parter każdy powinien uważać i zawsze może wpaść sub z dupy, nawet sekundę przed końcem jak się okazało. A Godbeera zagrałem, bo ma fajne nazwisko
Szczerze to wiem, że jest chujowy, ale Sosnovskiy był dla mnie najbardziej anonimowy z tej trójki i nie walczył bodajże trzy lata. Co prawda nie widziałem jeszcze tej walki, ale też podobno nie poszło jak po maśle.