Analiza kursów Betsafe - UFC on FOX 14: Gustafsson vs Johnson

Cloud

UFC
Heavyweight
Cohones
MMARocks

Gala UFC on FOX 14 już w ten weekend. Z tej okazji zapraszamy do zapoznania się z analizami kursów z BetSafe.com. Jednocześnie zapraszamy na drugą turę Typera. Zasady poniżej:

1) Wchodzimy na mmanaliza.com
2) Typujemy wszystkie pięć najnowsze przeanalizowane pojedynki
3) Piszemy w aktualnym temacie z analizami na MMARocks/Cohones (tym temacie) swoje własne typy z jedno/dwu zdaniowym uzasadnieniem dlaczego akurat tak stawiamy wraz z podaniem metody skończenia (poddanie/nokaut/decyzja/remis/dyskwalifikacja).
4) Wpłacamy 10 zł (lub więcej) na obojętnie jaki z zakładów przeanalizowanych na mmanaliza.com
Za poprawnie wytypowane zestawienie otrzymamy trzy punkty. Za poprawnie wytypowaną metodę skończenia otrzymamy jeden punkt. Po ostatniej gali w miesiącu, cztery osoby z największą ilością punktów otrzymają kolejno 200zł/150zł/150zł/100zł na swoje konto na BetSafe.com. Weryfikacja wpłaty 10 zł co galę na jedno z zestawień podanych na mmanaliza.com nastąpi już bezpośrednio w systemie u bukmachera przy przelewie pieniędzy. Good luck, have fun.

Mirsad Bektic – Paul Redmond
dwd2.png

Mirsad Bektic (MMA 8-0) na gali UFC on FOX 14 pierwotnie miał się bić z Alanem Omerem, jednak Irakijczyka dopadła kontuzja i musiał wycofać się z pojedynku. Ze względu na krótki okres czasu do gali, matchmakerzy UFC mieli problem ze znalezieniem odpowiedniego oponenta dla Mirsada. Skorzystał na tym 28-letni Irlandczyk, Paul Redmond (MMA 10-4), który niespodziewanie podpisał kontrakt z największą organizacją MMA świata. „Redser” znany jest polskim fanom z tego, że został poddany anakondą przez Mateusza Teodorczuka nieco ponad rok temu na jednej z gal organizacji Cage Warriors. Bukmacherzy nie dają mu większych szans przed najbliższym pojedynkiem. Czy Redmond okaże się czarnym koniem Szwedzkiej gali? Sprawdźmy.

Mirsadowi Bekticowi przyjrzeliśmy się dokładnie w jednym z epizodów cyklu „Przyszli mistrzowie”, który jest dostępny pod tym linkiem. Jak walczy ten zawodnik?
Nie jest zawodnikiem skomplikowanym w stójce – tutaj dominują zwłaszcza ciosy proste poparte okazjonalnymi zamachowymi. Często używa kombinacji dwóch lewych prostych i prawego sierpa, po których błyskawicznie nurkuje w nogi rywala szukając możliwości obalenia. Dysponuje solidnym kontrującym prawym. Zdarzały mu się też haki wymierzane w wątrobę rywala.

Ciężko jest go utrzymać przy siatce w klinczu. Szybko łapie podchwyt i dynamicznie odwraca pozycję na swoją korzyść. Przy wciskaniu do siatki używa kolan i krótkich podbródkowych, jednak nie jest to jego ulubiona pozycja. W boju ze Skellym zerwał klincz widząc, że zbyt wiele w nim nie wskóra.

Najmocniejszą jego stroną są zapasy. Najczęściej używa tzw. „double leg” po skróceniu dystansu – kombinacją ciosów bądź w kontrze na uderzenia rywala. Swoją siłę wykorzystuje do efektownych wyniesień.


Defensywnie też wygląda bardzo dobrze. W boju ze Skellym, nie dość, że zastosował skuteczny „sprawl”, to błyskawicznie po nim podjął próbę zajścia za plecy rywala i wykorzystując jego błąd przy próbie powrotu do stójki, ostatecznie znalazł się w gardzie.


Na ziemi ma dobrą kontrolę. Czasem próbuje zdobywać dogodniejsze pozycje, najlepiej jednak czuje się w pełnej gardzie, gdzie stosuje solidne ground’and’pound, najczęściej przy użyciu łokci.


Technik kończących nie szuka w zasadzie wcale (w ostatniej walce raz spróbował kimury, czym przypłacił utratę pozycji), co nie znaczy, że dysponuje przeciętnym wachlarzem umiejętności BJJ. Ma wysoki współczynnik obron przed poddaniami – odparł próby skrętówki i duszenia zza pleców w wykonaniu wybornego grapplera w postaci Chasa Skelly’ego. Nie pozwolił zapiąć duszenia na szyi, umiejętnie kontrolując prawą rękę rywala. Sukcesywnie oswobadzał się z uścisku, podnosząc ostrożnie pozycję. Co ważne, po uwolnieniu się, nie chciał wracać do stójki, tylko dynamicznie zajął pozycję z góry.


Posiada cechę, której nie można nigdzie kupić czy wytrenować – ogromne serce do walki wielkości polskiej dziury budżetowej. Bywał już w sporych tarapatach, jednak potrafił odnajdywać się w trudnych momentach.

Mirsad aktualnie skupia się tylko na treningach MMA i nie zajmuje się niczym innym. Nie poszedł nawet na studia, by móc w pełni oddać się sportowi. Póki co, droga jego kariery zdaje się zmierzać w odpowiednim kierunku. W amatorskim i zawodowym MMA jeszcze nigdy nie zaznał goryczy porażki, a na koncie ma zwycięstwo z utalentowanym Chasem Skellym. Jeśli ominą go poważne kontuzje, to może zajść bardzo daleko w naszym sporcie.


Po drugiej stronie barykady mamy Paula Redmonda. Zawodnik ten jest przede wszystkim grapplerem, który często dąży do parteru. Czasem przez dłuższy czas wymienia się ciosami w stójce, ale na przykład walkę z Teodorczukiem rozpoczął od błyskawicznego wejścia w nogi i obalenia. Nie dał rady jednak skontrolować rywala z góry. Polak wykonał szybki reversal i znalazł się w pozycji dominującej.

Paul potrafi być groźny z dołu. Skręca się co jakiś czas do trójkąta bądź balachy.


Bektic, który lubi sprowadzać rywali na ziemię, będzie musiał być ostrożny. Nie dość, ze Irlandczyk zagraża technikami kończącymi, to potrafi wykorzystać moment nieuwagi rywala, by go przesweepować i zdobyć pozycję dominującą.


Z góry w parterze szuka poddań, ale też nie boi się zadawać ciosów.

Jego zapasy są dosyć solidne, ale jest też w tej materii przewidywalny. Nieraz zapomni o przygotowaniu gruntu pod obalenie poprzez zadanie ciosów skracających dystans – próba wejścia w nogi jest wtedy bardzo czytelna i rywal ma czas na przygotowanie sprawla.
W stójce Redmond nie błyszczy. Stosuje tu obszerne sierpy, dołoży do tego cios prosty, lowkick czy sporadyczny hak na wątrobę, ale wszystko bez ładu i składu. Defensywa też nie jest u niego najlepsza. Przez gardę ciosy przelatują dość łatwo. Zawodnik ten lubi wywierać presję i przeć do przodu – to może się podobać sędziom punktowym – nadmiernie się jednak wtedy odsłania i prosi o kontrę.

Zawodnik potrafi zaskoczyć próbą skrętówki bądź dźwigni na stopę zainicjowaną wprost ze stójki. Przypomina w tym nieco Marcina Helda.

Werdykt

Nie będę owijał w bawełnę – uważam Mirsada Bektica za największego „pewniaka” najbliższej gali. Zawodnik jest piekielnie utalentowany, ma za sobą pełny obóz przygotowawczy; ponadto stres związany z debiutem w UFC ma już za sobą. Spodziewam się najlepszej jego wersji jaka kiedykolwiek pojawiła się w klatce – zawodnik ten MMA trenuje relatywnie niedługo, ma tylko 23 lata, więc pole do rozwoju jest niemałe. Redmond to solidny zawodnik – ma papiery na to by utrzymać się długo w UFC – jednak w najbliższej potyczce nie daję mu większych szans. Kontuzja rywala, dyskwalifikacja, ewentualnie wykorzystanie jakiegoś fatalnego błędu, który pozwoliłby na poddanie Bektica – to są jego opcje na zwycięstwo. Ciężko mi sobie wyobrazić też tzw. „lucky punch” – Mirsad ma odporną szczękę, a Paul nie nokautuje rywali jak Roy Nelson – jeśli wygrywał po ciosach przed czasem, to najczęściej przez techniczne nokauty. Kurs na zwycięstwo Mirsada nie nazwę okazją miesiąca, ale można go użyć do kuponów akumulacyjnych za mniejsze kwoty.

Viktor Pesta – Konstantin Erokhin

ero.png

Konstantin Erokhin (MMA 9-1) to jeden z najbardziej perspektywicznych zawodników dywizji ciężkiej. Wielu fanów pokłada w nim spore nadzieje. W debiucie w UFC zmierzy się z Viktorem Pestą (MMA 9-1). Ten drugi skazywany jest przez bukmacherów na pożarcie. Sprawdźmy, czy mają rację.

Erkhin od czasu nieudanej debiutanckiej walki w kwietniu 2012 roku, idzie jak burza. Pokonał dziewięciu kolejnych rywali w tym aż ośmiu (!) przez nokauty. Jego walki nie trwają zbyt długo – ot, kilka wymian w stójce i rywal pada nieprzytomny. Niewiele można powiedzieć o zapasach Konstantina. Sam nie idzie po obalenia, a jego rywale też częściej wykazywali chęci do bicia się w stójce, niż przenoszenia walki do parteru. Jeśli już o płaszczyźnie uderzanej mowa – Erokhin to przede wszystkim sprawny bokser. Jest posiadaczem szybkich rąk i kowadeł w pięściach. Uderza z zegarmistrzowską precyzją i każdy jego cios jest przemyślany. Nie polega na jednym nokautującym uderzeniu, tylko składa ciekawe kombinacje z użyciem ciosów prostych. Na nogach porusza się lekko – w klatce prezentuje się inaczej niż typowy zawodnik dywizji ciężkiej. Rosjanin wywodzi się z Karate, jednak w Mieszanych Sztukach Walki chętniej wyprowadza ciosy z rąk niż nóg – co nie znaczy, że nie potrafi zagrozić technikami kopanymi.

Tym, co działa na niekorzyść Erokhina, są jego warunki fizyczne. Zawodnik w tej materii odstaje od większości kolegów z dywizji królewskiej. Od Pesty jest 13 centymetrów niższy i ma też mniejszy zasięg ramion. Oprócz tego będzie lżejszy – zwykle do klatki wnosi około 105 kilogramów. Rosjanin w wywiadach przyznaje, że nie ma zamiaru zwiększać swojej masy ciała i uważa to za atut – dzięki temu, ile waży aktualnie, jest bardziej mobilny od swoich rywali.


Viktor Pesta to stylistycznie zupełnie odmienny zawodnik od swojego najbliższego rywala. Wykazuje niechęć do walki w stójce, a klincz i zapasy należą do jego głównych broni. Na ziemi ma dobrą kontrolę i potrafi robić świetny użytek z łokci. Pokazał to w ostatniej walce przed angażem w UFC, kiedy rozbił Lukasa Topę.


W stójce jest przyzwoity –potrafi zagrozić choćby trafiony w tempo kolanem, jednak umiejętnościami niewątpliwie odstaje od Erokhina. Nie jest też tak szybki jak najbliższy rywal. Ma braki w defensywie. Niejednokrotnie zostawia puste przestrzenie wokół swojej głowy, przez co naraża się na przyjmowanie niepotrzebnych ciosów.

Czech przygotowuje się w dobrym klubie – szwedzkim Allstars. Ma dopiero 24 lata, także można oczekiwać, że w kolejnej walce pokaże progres. Nie uważam jednak, że fakt, iż Konstantin jest o 8 lat starszy będzie mieć większy wpływ na najbliższe starcie – wszak idealnie wpasowuje się w średnią wieku zawodnika wagi ciężkiej dzisiejszego UFC.

Werdykt

To, co Erokhin robił z ostatnimi rywalami musi budzić podziw. Zawodnik ten trochę się męczył z Brettem Rogersem, jednak w pozostałych pojedynkach demolował rywali. W pokonanym polu zostawił dość przyzwoitych: Andryszaka,


Odomsa,


czy Huckabę.


Nie była to może elita wagi ciężkiej, jednak najbliższy oponent na pewno się do niej nie zalicza. Widzę szansę Pesty w zanudzaniu w klinczu i próbach obaleń, co mogłoby mu przynieść niejednogłośną decyzję sędziowską, tym bardziej, że Erokhin jest niesprawdzony w grze parterowej i nie wiemy jaki poziom prezentuje na ziemi. Powyższy scenariusz nie jest jednak najbardziej prawdopodobny. Spodziewam się podobnego przebiegu do pojedynku Pesta vs. Magomedov, z tym że tutaj może pojawić się nokaut. Mobilny Erokhin nie powinien dawać się zaganiać pod siatkę, przez co rywal będzie miał problem z przetestowaniem go na ziemi. Rosjanin będzie karcił ciosami oponenta za każdą próbę skrócenia dystansu aż w końcu jedno z uderzeń naruszy błędnik Pesty i Erokhin zanotuje kolejne zwycięstwo przed czasem w pierwszej rundzie. A jak nie uda mu się znokautować, to raczej ugra decyzję. Powinien być bardziej aktywnym uderzaczem, a lepsze przygotowanie kondycyjne będzie grało dużą rolę.

Nie lubię obstawiać kursów poniżej 1.40 w wadze ciężkiej, gdyż tutaj, jak nigdzie indziej, łatwo o niespodziankę. Z drugiej strony ciężko byłoby mi zaryzykować pieniądze na zwycięstwo Pesty w konfrontacji z tak piekielnie groźnym rywalem. Najlepszą opcją wydaje się więc odpuszczenie tego pojedynku bukmachersko. Ewentualnie wrzućmy Konstantina do jakiejś taśmy za małą kwotę.

Nico Musoke – Albert Tumenov

fwf2.png

Albert „Einstein” Tumenov (MMA 13-2) aktualnie ma dwa zwycięstwa z rzędu w UFC – obie walki zakończył imponującymi nokautami w pierwszej rundzie. Jego najbliższy rywal, Nicholas Musoke (MMA 13-3) powraca po zwycięstwie jednogłośną decyzją nad Alexandrem Yakovlevem. Bukmacherzy mieli problem ze wskazaniem wyraźnego faworyta w walce Musoke vs. Tumenov. Minimalnie skłaniają się ku temu ostatniemu. Sprawdźmy, na którego z zawodników bardziej warto postawić pieniądze. Zacznijmy od Szweda.
Stójka. Jest bardzo wyraźny w stójce. Ręce trzyma wysoko w gardzie. Ciosy wyprowadza z gardy. Wszystko wygląda na bardzo doszlifowane. Rzadko używa kombinacji powyżej trzech uderzeń. Ładnie operuje kolanami, wplatając je często na odejście. W walce z Mickaelem Leboutem zaprezentował perfekcyjnie wyegzekwowane sierpy. Jednym z nich znokdaunował Mickaela. Prawe sierpy, bite pod różnymi kątami, wychodzą mu nadzwyczaj dobrze. Zwykle inicjuje je po lewym prostym. Co jakiś czas kopie lowkicki. Są to mocne idealne wymierzone kopnięcia w mięsień czworogłowy lub dwugłowy uda. Jego defensywa w stójce jest dobra, ale w przeszłości nawet wysoko trzymana garda nie obroniła go przed nokdaunem.


Na „gifie” powyżej rywal Musokego – Viscardi Andrade przedwcześnie cieszy się z wygranej. Nicholas szybko doszedł do siebie i odwrócił losy pojedynku na swoją korzyść. Pokazał tym samym duże serce do walki.

Zapasy/Grappling. Lubi zamknąć rywalom drogę do ucieczki pod siatką i tam zamęcza w klinczu. Okazjonalnie szuka obaleń. Sam bywał sprowadzany na ziemię, jednak szybko wstawał.

Kondycja Szweda nie jest najlepszego sortu. Nawet po w miarę spokojnych pierwszych przeboksowanych rundach, już w drugich Nicholas potrafi mocno zwolnić obroty. Nieco to dziwi, ponieważ nie jest aż tak eksplozywnym zawodnikiem i często woli punktować niż zaskoczyć rywala dynamiczną i mocną kombinacją. Z reguły nie napala się, więc braki w kondycji są dosyć znaczącą wadą.

Jak na tym tle prezentuje się Tumenov?

Stójka. Albert jest wszechstronnym stójkowiczem. Potrafi być opanowany – większość kombinacji jest przemyślana. Do tego często poluje na jeden kończący cios. Ma instynkt killera. Narusza rywali obszernymi sierpami. Bardzo lubi podbródkowe bite z różnych kątów. Jednym z takich ciosów znokdaunował Romana MironenkęJego cechą charakterystyczną są niesamowite wysokie kopnięcia, które powaliły już kilku jego rywali m.in. Yasubeya Enomoto. Często skutecznie przechwytuje kopnięcia przeciwników, jak w walce ze wspomnianym już Mironenką.

Ma świetne kopnięcia. Pokaz umiejętności z zakresu technik kopanych dał w ostatnim boju z Mattem Dwyerem, którego znokautował highkickiem.

gif1-musoke.gif


Rozwój. Od czasu pierwszej walki z Kadzhikiem Abadzhyanem (MMA 2-5) widać u niego znaczący progres w umiejętnościach stójkowych, zwłaszcza defensywnych. Nie odsłania się już tak bardzo na ciosy, jak to miało miejsce na początku jego zawodowej drogi w MMA. Nauczył się trzymać wysoko gardę, chociaż do tej pory jednak zdarza mu się o tym zapominać. Poprawił pracę nóg, również kombinacje kickbokserskie prezentują się lepiej.
Tumenov nie lubi parteru. Jest typowym uderzaczem i nawet gdy jego rywale padają na plecy, to unika wchodzenia w gardę. Gdy ostatecznie znajdzie się na ziemi, będąc z góry, bije piekielnie mocnym g’n’p. Jak większość Rosjan, ma przyzwoite defensywne zapasy i obalić jest go ciężko, chociaż jest to zadanie wykonalne. Na pewno jednak nie paraliżuje go strach przed wylądowaniem na plecach, bo potrafi być bardzo aktywny z dołu, szukając poddań – najczęściej przez balachę, ale zdarzały mu się też próby zapięcia trójkąta.

Werdykt

Tumenov jest lepszym uderzaczem od najbliższego rywala i w wypadku gdy uda mu się utrzymać walkę w stójce, to powinna uwidocznić się jego przewaga. Jak najbardziej może znokautować, ale i też ugrać dwie z trzech rund na kartach punktowych. Musoke raczej będzie dążyć do klinczu i poprzez „brudny boks”” starać się zmęczyć rywala – ewentualnie sprowadzić go do parteru i tam pokusić się o jakąś dźwignię bądź duszenie. Albert walczy ostatnio mądrzej niż w debiucie w UFC, gdzie dość szybko się wystrzelał, przez co opadł kondycyjnie. W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu uda mu się unikać zamknięcia pod siatką i znajdzie drogę do zwycięstwa – przez nokaut bądź decyzję. Kurs przy jego nazwisku wygląda więc atrakcyjnie.

Analizy pojedynków Dan Henderson – Gegard Mousasi oraz Alexander Gustafsson – Anthony Johnson na mmanaliza.com.


Read the whole post here.
 
Last edited:
A

Alibaba

Guest
dużo ciekawych underdogów
co myślicie o Henderson, Johnson, Bader i Nedkov
Hendo już stary dziadek, jednak nadal śmiertelny cios jest, zapasy lepsze od Moussasiego, do tego 3 rundówka, czyli na plus dla Hendersona
Gegard do mnie nie przemawia fatalne walki, Machida go rozgromił z Souza czy Machida wszystkie rundy przegrał, pokonał Munoza i Latifiego, jeszcze z Latifim przegrał jedną runde i dał fatalną walke
Jonhson w UFC wygląda niesamowicie jestem bardzo ciekawy tej walki, Alex oprócz Jonesa nie miał jeszcze tak mocnego rywala
Bader jak nie da się sprowadzić w stójce myśle, że da rade, ale pytanie czy nie da się sprowadzić, Davis wydaje mi się lepszym zapaśnikiem, jednak krus dobry
Nekov vs Nikita, Nedkova z walki z Silva kojarze i nie było tak źle, Nikita czasami ma przebłyski, ale jednak jest dość słaby, wie ktoś co z Nedkovem się działo, że ponad rok nie walczył?
 

Puczi

Dobry człowiek
Hendo ma śmiertelny cios, którym nie trafi Mousasiego, a w razie czego w sukurs przyjdzie mu mocarna szczęka. Lepsze zapasy miał mieć Munoz, a jak się skończyło - wszyscy wiemy. Do tego Gegard wygrał 1, albo nawet 2 rundy z Machidą. Henderson z walki na walkę wygląda coraz gorzej, nie walczył od 8 miesięcy, będzie wyraźnie wolniejszy i ze znacznie gorszą kondycją.
Do tego Bader wygląda ciekawie, a Boetsch sięgnął kursu 4.0. Dla mnie nieporozumienie.
 

kapusta

Legacy FC
Light Heavyweight
NIKITA!!!!!
Strach stawiać tego Nedkova bo znowu może wejść Lucky Highkick od Al Capone ;)
@Solaris , to właśnie będe grał na pewno bardzo mi się podoba, do tego spróbuje Hendersona, ostatnio podobny kurs był z Shogunem i dał rade.
 
K

kiras

Guest
Erokhin to największy pewniak obok Bekticia na tą chwile. Guss moim zdaniem nie pozwoli sobie na wtope u siebie - chce bardzo drugiej walki z JBJ.Może Musoke ? Serry mimo rekordu może zaskoczyć moim zdaniem.Davis vs Bader strasznie równa walka i nie wiem czy ją rusze.
 

VaeVictis

UFC
Light Heavyweight
Davis vs Bader strasznie równa walka i nie wiem czy ją rusze.
Moze i faktycznie jest to na papierze dosc rowne zestawienie, ale mam wrazenie, ze Ryan po raz kolejny w swojej karierze dotarl do poprzeczki, ktorej juz nie przeskoczy. Ja na poczatek, jeszcze na fali entuzjazmu po bardzo udanej gali, zagralem sobie tak:
upload_2015-1-19_11-21-19.png
 
A

Alibaba

Guest
prędzej coś wejdzie z Johnson, Henderson, Bader niż te 3 bety nie wejdą
Davis czasami bardzo zawodzi, jak nie zdominuje zapaśniczo Ryana to duże szanse na przegraną, Henderson dla mnie mimo wieku nie jest w jakieś fatalnej formie z Machida i Evansem były niejednogłosne, Shoguna pokonał, a to lepsze nazwiska niż Latifi czy Munoz, a Cormier i Belfort to TOP3 jest
Jonhson jeszcze nie dawno dla mnie byłby ogromyn underdogiem, ale po wygranych z Nogueira i Davisem wydaje mi się, że ma szanse wygrać
ciekawe czy ma cardio na 5 rund
 

zychal

UFC
Strawweight
napewno poleci
musoke,erokhin, nedkov
@kiras tez mysle ze musoke i sery moga zaskoczyc
musoke calkiem dobrze sobie radzil z gastelumem
 

Cloud

UFC
Heavyweight
Cohones
MMARocks
Również kusi mnie bardzo Nedkov i chyba też postawię na niego ze stówkę lub dwie. Wiadomo, jednorundowiec, ale jego siła ciosu moim zdaniem wystarczy na sławnego na Cohones Krylova :D.
 
A

Alibaba

Guest
wie ktoś czemu Nedkov dwa lata niewalczył? Niktia czasami zaskakuje dość pozytywnie
 

TheNotorious

Brutaal
Super Heavyweight
Myśle że Mauler poradzi sobie z Johnsonem ,Gustafsson walczył już dobrymi strikerami silvą, ruą, jonesem, i manuwą i myśle że na przestrzeni 5 rund spokojnie go wypunktuje, Johnson zapewnie ukradnie 2 rundy i będzie 48-47.
A co do walki Moussasi Hendo to wątpie że Gegard z niezłym dorobkiem kickboxerskim da sie zaskoczyć i znokautować 43 letniemiu hendo myśle że będzie trzymał go na dystans i spokojnie punktował stawiam na 30-27 po 3 rundach dla Moussasiego
 
A

Alibaba

Guest
Myśle że Mauler poradzi sobie z Johnsonem ,Gustafsson walczył już dobrymi strikerami silvą, ruą, jonesem, i manuwą i myśle że na przestrzeni 5 rund spokojnie go wypunktuje, Johnson zapewnie ukradnie 2 rundy i będzie 48-47.
A co do walki Moussasi Hendo to wątpie że Gegard z niezłym dorobkiem kickboxerskim da sie zaskoczyć i znokautować 43 letniemiu hendo myśle że będzie trzymał go na dystans i spokojnie punktował stawiam na 30-27 po 3 rundach dla Moussasiego
tylko, że tam też obałał Shoguna i Manuwe, a Johnsona będzie ciężko jak Davis był taki bezradny
dla mnie jedynie było niespodzianką forma Alexa w walce z Jonsem, w reszcie robił na mnie średnie wrażenia, a rywale też pozostawiali wiele do życzenia
jak Souza obalił Gegarda 4x to czemu Henderson nie miałby tego zrobić?
w walce z Latifi Gegard dał fatalną walke, jeszcze dał się obalić
 

Puczi

Dobry człowiek
Dlatego, że Jacare jest 10 lat młodszy, jest w swoim prime i ciągle się rozwija, a Henderson ma 44 lata, jest wolny, znacznie mniej groźny w stójce i jest słabszym zapaśnikiem.
Nie twierdzę, że Hendo nie obali - w co jednak wątpię - ale jego wygrana by mnie zszokowała.
 

TheNotorious

Brutaal
Super Heavyweight
tylko, że tam też obałał Shoguna i Manuwe, a Johnsona będzie ciężko jak Davis był taki bezradny
dla mnie jedynie było niespodzianką forma Alexa w walce z Jonsem, w reszcie robił na mnie średnie wrażenia, a rywale też pozostawiali wiele do życzenia
jak Souza obalił Gegarda 4x to czemu Henderson nie miałby tego zrobić?
w walce z Latifi Gegard dał fatalną walke, jeszcze dał się obalić
Jakoś Alex obalał Jonesa raz a według wielu osób wygrał całą walke, a Davis dlatego był tak bezradny bo polega tylka na zapasach.
A ty w ogóle widziałeś ostatnie walki hendo z shogunem wygrał przez lucky puncha a Cormier go zniszczył poza tym on ma 43 lata.
jakim chujem Mousassi walczył słabo jak z latifim wygrał wszystkie rundy
pozatym munoz też miał mieć lepsze zapasy od Moussasiego a wiadomo jak to sie skończyło
jak ty kurwa możesz porównywać Souze do Hendo w obecnej formie
 

Ariske

Maximum FC
Light Heavyweight
Główny kupon:
Taisumov+Mousasi+Gustaffson ako 2.13
Za "grubiej":
Gustaffson vs Johnson over 2.5 1.9
Na single:
Mousassi by dec 3.0
Gustaffson by dec 5.5
 
Last edited:

Solaris

UFC
Welterweight
5.50 na Gusa przez decyzje? Ładne value. Najbardziej prawdopodobny scenariusz tej walki dla mnie to właśnie 5 rund punktowania Alexa. Jeżeli nie da się ciężko znokautować w pierwszej rundzie, to zdominuje Johnsona.
 

sandacz12

Oplot Challenge
Heavyweight
6qd5ry.jpg


myśle o takim kuponie na weekend, lepiej zagrać rundy niż samego gegarda lub Gustafssona a co do Erokhina to maszyna w stójce, co do parteru oglądałem walke z Rogersem i dawał rade więc sie nie martwie
 
A

Alibaba

Guest
Hendo i Johnson czyli petardy w łapach, a kurs dość mały
Johnson ostatnio wygląda zajebiście, Gus dzięki walce z Jonsem bardzo dużo zyskał w oczach fanów, jednak wcześniej nie porywał
ja tam Johnsona nie skreślam, zapasy, bardzo mocny cios, jednak nie wiem jak u niego z Cardio na 5 rund
ja to widzę tak Johnson przez KO lub Alex przez decyzje
 

Bartass89

Brutaal
Lightweight
Tomku Chmura, skąd pochodzi Twój screen z 1 postu tego tematu?
Koledzy, u jakich bukmacherów obstawiacie MMA? Czy na Betfair/Matchbook też ktoś obstawia? Jeśli tak, to nawet po przewalutowaniu są tam kursy opłacalne w porównaniu do bukmacherów z walutą PLN?
Czy jest jakiś bukmacher (którego należy unikać), który za remis lub no-contest zabiera pieniądze postawione na jednego lub drugiego zawodnika?
Czy to prawda, że w Unibet gdy obstawię powyżej 2,5 rundy i walka skończy się w 4 minucie 2 rundy, to nie wygrywam tego zakładu, bo tak jest tylko na Unibecie?
Korzystacie ze stron, na których porównywane są kursy na walki MMA u różnych bukmacherów?
 
Last edited:

Ariske

Maximum FC
Light Heavyweight
jak ktoś się bawi w surebety to Gustaffson na betsafe po 1.51 stoi a Rumble na unibecie 3.25
 

Puczi

Dobry człowiek
Tomku Chmura, skąd pochodzi Twój screen z 1 postu tego tematu?
Koledzy, u jakich bukmacherów obstawiacie MMA? Czy na Betfair/Matchbook też ktoś obstawia? Jeśli tak, to nawet po przewalutowaniu są tam kursy opłacalne w porównaniu do bukmacherów z walutą PLN?
Czy jest jakiś bukmacher (którego należy unikać), który za remis lub no-contest zabiera pieniądze postawione na jednego lub drugiego zawodnika?
Czy to prawda, że w Unibet gdy obstawię powyżej 2,5 rundy i walka skończy się w 4 minucie 2 rundy, to nie wygrywam tego zakładu, bo tak jest tylko na Unibecie?
Korzystacie ze stron, na których porównywane są kursy na walki MMA u różnych bukmacherów?

https://www.bestfightodds.com/
 
Top