bohater lewaków
Gates miał wizerunek amerykańskiego bohatera. "Jego działalność dobroczynna przyniosła więcej szkody niż pożytku"
- Dzięki Fundacji Gates współdecyduje z państwami o tym, jak zostanie przeprowadzona reforma rolnictwa w krajach afrykańskich albo jak należy zmienić edukację publiczną w Stanach Zjadnoczonych. Możliwe, że sądzi, że podejmie najlepsze dla świata decyzje, ale często jest odwrotnie - mówi Tim Schwab, autor dziennikarstkich śledztw.
Jak to się stało, że Bill Gates został najbardziej znanym filantropem na świecie?
Żeby to zrozumieć, musimy się cofnąć do końcówki lat 90. Microsoft, stworzony przez Gatesa, miał wtedy złą sławę monopolisty, który niszczy konkurencję i sprzedaje swoje produkty po zawyżonych cenach. Trwało w tej sprawie postępowanie sądowe, podczas którego Gates zachowywał się arogancko i spierał się na przykład o definicję słowa "definicja", zamiast odpowiedzieć na pytanie. Amerykanie przestali go lubić. Był wyśmiewany w Simpsonach, w 1998 obrzucono go na ulicy tortami, stał się jedną z najmniej lubianych postaci publicznych w USA. W ogniu tej krytyki Gates ogłosił, że zostanie wielkim filantropem i założył fundację Billa i Melindy Gatesów. Do końca 2000 roku przekazał na jej rzecz 20 miliardów dolarów, które miały pomóc w rozwoju najbiedniejszych krajów i zapobiegać chorobom.
Na przykład?
Gates zapowiedział, że w kilkunastu afrykańskich krajach zmniejszy o połowę liczbę niedożywionych osób, a przy okazji podwoi zbiory i dochody rolników. Jego pomysł na afrykańskie rolnictwo opierał się na sztucznych nawozach, pestycydach i GMO - rozwiniętych technologiach, które za pieniądze Fundacji importowano z USA i Europy. Pomysł "zielonej rewolucji" sprowadzał się do stworzenia w Afryce przemysłowego modelu rolnictwa, który dominuje w USA. Gates przekonał do współpracy rządy i instytucje z USA, Europy i Afryki. Powstał Sojusz na Rzecz Zielonej Rewolucji w Afryce [skrót z ang. AGRA-red].
Domyślam się, że projekt się nie udał.
Niezależne badania zrobione dwadzieścia lat później pokazały, że żadnego z założeń programu nie udało się osiągnąć. W niektórych miejscach, w których AGRA realizowała swoją politykę, liczba niedożywionych osób wzrosła o 30 proc. Mało tego, około 200 instytucji religijnych i zrzeszeń rolników z krajów objętych wsparciem AGRY wezwała do ograniczenia jej działalności.
I co?
Wydawałoby się, że kiedy jesteś filantropem i twoi beneficjenci proszą cię, żebyś przestał im pomagać, powinieneś przemyśleć swój sposób działania. Zamiast tego Fundacja zwiększyła finansowanie dla projektu. Gates chce samemu decydować, jakiej pomocy potrzebuje świat.