Mocny temat. Szwedzki alternatywny dziennikarz Christian Peterson zastosował metodę rodem ze służb specjalnych. Stworzył fikcyjną tożsamość – najpierw przez internet, następnie w realu nawiązał znajomość z lewicową szwedzką aktywistką Fatimą Al-Sharif. Nagrywał wszystkie spotkania i rozmowy.
Najpierw budował zaufanie, następnie zaczęli się spotykać. Cała infiltracja trwała dwa lata. Tym sposobem wszedł w posiadanie nagrań, które zdemaskowały aktywistkę o pokojowym wizerunku. Okazało się, że prywatnie Fatima jest radykalna, popiera konkretne działania grup, o których nie możemy tutaj napisać, ale każdy o nich słyszał.
Peterson starał się wykazać, że aktywiści walczący o prawa człowieka w rzeczywistości promują ideologie wykluczające. Dowiedział się, jak organizowane są fundusze na protesty i kto realnie nimi steruje w Szwecji (wskazywał na powiązania z radykalnymi meczetami). Nagrania odsłaniają, że niektóre hasła o prawach człowieka są tylko narzędziem do walki z „zachodnim systemem”.
Przez oficjalne media sprawa była tonowana. Wszystkie materiały zostały usunięte z internetu, oprócz portalu X Elona Muska. Można je odnaleźć na jego profilu Christian Peterson (English). Peterson został oskarżony o stalking, nękanie i przemoc psychologiczną. Wykorzystanie uczuć i intymności do celów politycznych uznano za przekroczenie wszelkich barier etyki dziennikarskiej.