Absurdy poprawności politycznej.

GZwbeH3WwA4kdEh.jpeg
 
no to karyna ma problem bo mężuś
AA1shH30.img


"To ja, Urfan Sharif, zabiłem moją córkę przez pobicie. Przysięgam na Boga, że nie miałem zamiaru tego zrobić, ale straciłem panowanie nad sobą. Uciekam, bo się boję" — napisał ojciec 10-letniej Sary w notatce, którą znaleziono przy jej ciele.

Dzień po śmierci dziewczynki leciał z resztą rodziny, w tym dziećmi, do Pakistanu. Po wylądowaniu zadzwonił na policję w Surrey i przyznał się, co zrobił. Rok później stoi przed brytyjskim sądem — obok partnerki i brata — gdzie ławnicy słyszą, że "pobicie nie jest bliskie opisaniu skali przemocy i fizycznego znęcania się, jakiego Sara doświadczyła" w ciągu kilku tygodni.

— utyskiwał prokurator William Emlyn Jones. Urfan Sharif, Beinash Batool i Faisal Malik nie przyznają się do morderstwa. Zwłoki 10-latki odkryto pod kocem w sierpniu 2023 r. Znaleziono na nich "prawdopodobnie ślady ludzkich ugryzień", a także blizny po poparzeniach żelazkiem i wrzątkiem. Inne obrażenia obejmowały żebra, łopatki, palce i 11 złamań kręgosłupa.

"Kiedy zamykam oczy..."​

Jesienią 2023 r. mama Sary, Olga Sharif, w rozmowie z "Uwagą TVN" podzieliła się wstrząsającym wyznaniem: "Jeden z jej policzków był spuchnięty, a drugi posiniaczony. Nawet teraz, kiedy zamykam oczy, widzę, jak wyglądało moje dziecko".

Polka rozstała się z Urfanem Sharifem w 2015 r. Początkowo dziewczynka i jej starszy brat mieszkali z nią, ale w 2019 r. sąd rodzinny orzekł, że powinni znaleźć się pod opieką ojca. Nasza rodaczka początkowo mogła regularnie widywać się z dwójką dzieci, z czasem jednak sytuacja uległa diametralnej zmianie.

— Ich macocha napisała do mnie, żebym więcej nie przyjeżdżała, bo nie chcą mnie widzieć — relacjonowała.

[object Promise]
— żaliła się Olga. A babcia Sary dodała, że marzyła, by odzyskać drugą pociechę — 13-letniego syna. — (...) Musiał rozumieć, dlaczego siostra nie poleciała z nimi — zauważyła. Podobno w trakcie małżeństwa Urfan znęcał się nad Polką.

Pod koniec października 2023 r. brytyjskie media informowały, że on i reszta rodzeństwa zamordowanej znaleźli się pod tymczasową opieką dziadka Muhammada.


Piękna historia prawie się wzruszyłem, kolejnej luźniej w kroku podpoleczki z ciapatolem
:arielcry:
 
Last edited:
Ciekawe czy wyszła małpa z małpy czy jakaś naciągaczka.
:roberteyeblinking:

AA1snFOW.img


Szwedzkie i hiszpańskie media żyją od kilku dni pobytem Kyliana Mbappe w Sztokholmie. Supergwiazda Realu Madryt zaczęła bowiem być łączona z gwałtem, do którego doszło w stolicy Szwecji. Trop szwedzkich dziennikarzy zaprowadził do Mbappe i "jego ludzi". Teraz Szwedzi informują, co ewentualnie grozi Francuzowi. Była szwedzka prokurator mówi też o "nakazie aresztowania". Głos zabrała prawniczka Mbappe, która stawia sprawę jasno.


  • Kylian Mbappe był w Sztokholmie, a szwedzkie media łączą go z podejrzeniem gwałtu, do którego doszło 10 października. Akurat wtedy, gdy Francuz bawił się w jednym z klubów nocnych
  • Media donoszą, że gwiazdor Realu Madryt miał otrzymać pokój VIP w klubie nocnym i dokonać napaści seksualnej
    Expand article logo
    Kontynuuj czytanie
  • Szwedzki prokurator sugeruje możliwość przesłuchania Mbappe w Hiszpanii
  • Głos zabrała też prawniczka Mbappe, która stawia sprawę jasno: "Kylian Mbappe nie popełnił przestępstwa" i wyjawia, że Francuz zawsze chodzi z obstawą kilku osób
  • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Przypomnijmy, że Mbappe nie pojawił się na październikowym zgrupowaniu reprezentacji Francji, co rozzłościło francuskie media. Piłkarz Realu Madryt wrócił niedawno po kontuzji i chciał wrócić do dobrej formy, jednak Szwedzi wypatrzyli go w czwartek 10 października, gdy bawił się w klubie nocnym w Sztokholmie.
Na domiar złego w poniedziałek szwedzkie media zaczęły rozpisywać się o gwałcie, do którego miało dojść w czwartek w Sztokholmie. "Aftonbladet" wskazał na Kyliana Mbappe i "jego ludzi".

"Piłkarz Kylian Mbappé i jego ludzie odwiedzili Szwecję w zeszłym tygodniu. Teraz policja prowadzi dochodzenie w sprawie podejrzenia gwałtu. — Nic na ten temat nie powiem — mówi Aftonbladet prokurator prowadzący śledztwo" — informowała w poniedziałkowe popołudnie Amanda Hallsten.


"Megagwiazda Kylian Mbappé i spółka odwiedzili Szwecję na dwa dni w zeszłym tygodniu. Francuz i jego ludzie byli między innymi w czwartek wieczorem w restauracji Chez Jolie w Sztokholmie, zanim odwiedzili klub nocny V na Stureplan. Tam spotkali się z kilkoma osobami" — dodawała szwedzka dziennikarka.

Teraz Szwedzi donoszą, że Mbappe w klubie nocnym miał otrzymać pokój VIP. Dziennik "Expressen" podał, że gwiazdor Realu dopuścił się tam napaści seksualnej oraz gwałtu. Mbappe szybko zareagował na te oskarżenia, pisząc w poniedziałek na platformie X "fake news". Sprawa jednak nie wydaje się na zakończoną.

We francuskich mediach bowiem dziennikarze ze Szwecji ujawniają więcej informacji. W rozmowie z telewizją TF1 Katrin Krantz z "Expressen" opisała szczegóły czwartkowej imprezy z udziałem Francuza.
— Goście byli zobowiązani do włożenia swoich telefonów komórkowych do koperty, aby wejść do pokoju, który w tym wypadku był pokojem imprezowym w tamtym klubie. Wśród gości było wiele młodych kobiet, jednak jeszcze nie znamy ich tożsamości — wyjawia Krantz.

Szwedka dodaje, że Kylian Mbappe niemal na pewno będzie miał status podejrzanego w tej sprawie.


— W naszej redakcji jesteśmy całkowicie pewni, jesteśmy w 100 proc. pewni, że Kylian Mbappé jest podejrzanym w tej sprawie. To z całą pewnością nie koniec — stwierdziła Krantz.
Sven-Erik Alheim, były prokurator generalny Szwecji, na łamach gazety "Expressen" dodał, że "przesłuchanie Mbappe niekoniecznie musi odbywać się w Szwecji, ale może być również przeprowadzone w Hiszpanii, za pośrednictwem agenta".
Szwedzi dodają, że szwedzki prokurator dopiero po przesłuchaniu Mbappe będzie w stanie ocenić, czy sprawa powinna zostać zamknięta, czy też toczyć się zgodnie z prawem — wyjaśnia "Expressen". Ulrika Rogland, prawniczka i była sędzia i prokurator, wyjaśnia, na czym polega ściganie obywatela Unii Europejskiej podejrzanego o gwałt w Szwecji.
— Jeśli osoba ta nie podda się dobrowolnie, musi najpierw zostać aresztowana i mieć możliwość złożenia wniosku o ekstradycję do Szwecji. Istnieją możliwości związane z pomocą europejskiego nakazu aresztowania. Jeśli Szwecja wyda taki nakaz, zostanie on rozpatrzony przez wymiar sprawiedliwości kraju, w którym mieszka podejrzany — wyjaśnia Szwedka. Teraz głos w tej sprawie zabiera też prawniczka Francuza.
— Ludzie mówią o zeznaniach, ale w tej chwili nawet nie wiedzą, przeciwko komu one są. Ten raport nie jest prawdą, raport niczego nie dowodzi. I nie wiem nawet, czy skarga jest skierowana przeciwko niemu" – powiedziała TF1 Marie Alix Canu Bernard.

Marie Alix Canu Bernard twierdzi, że Mbappe nie popełnił żadnego przestępstwa w Szwecji.

— Nigdy nie był sam wieczorem, nigdy nie był w sytuacji, w której narażałby się na jakiekolwiek ryzyko. W związku z tym całkowicie wyklucza to, że działałby w sposób naganny. Mogę powiedzieć, że to absolutnie pewne — stwierdziła prawniczka gwiazdy Realu Madryt.
— Nie będę wchodziła w szczegóły, ale poza najbardziej intymnymi momentami, on nigdy nie jest sam. Nie wychodzi sam, nie wraca sam do domu, a kiedy ma towarzystwo, zawsze ktoś jest w pobliżu – stwierdziła w środę Francuzka w rozmowie z francuskimi mediami.

Według niej Mbappe jest spokojny, ale też "chce współpracować ze szwedzkim wymiarem sprawiedliwości, jeśli będzie taka potrzeba".


— Gdyby była taka potrzeba, to oczywiście pojawi się w Szwecji na przesłuchaniu. Ale dziś jest całkowicie spokojny. Poszedł dziś na trening, bo nie ma się czym martwić — dodała
 
Ciekawe czy wyszła małpa z małpy czy jakaś naciągaczka.
:roberteyeblinking:

AA1snFOW.img


Szwedzkie i hiszpańskie media żyją od kilku dni pobytem Kyliana Mbappe w Sztokholmie. Supergwiazda Realu Madryt zaczęła bowiem być łączona z gwałtem, do którego doszło w stolicy Szwecji. Trop szwedzkich dziennikarzy zaprowadził do Mbappe i "jego ludzi". Teraz Szwedzi informują, co ewentualnie grozi Francuzowi. Była szwedzka prokurator mówi też o "nakazie aresztowania". Głos zabrała prawniczka Mbappe, która stawia sprawę jasno.


  • Kylian Mbappe był w Sztokholmie, a szwedzkie media łączą go z podejrzeniem gwałtu, do którego doszło 10 października. Akurat wtedy, gdy Francuz bawił się w jednym z klubów nocnych
  • Media donoszą, że gwiazdor Realu Madryt miał otrzymać pokój VIP w klubie nocnym i dokonać napaści seksualnej
    Expand article logo
    Kontynuuj czytanie
  • Szwedzki prokurator sugeruje możliwość przesłuchania Mbappe w Hiszpanii
  • Głos zabrała też prawniczka Mbappe, która stawia sprawę jasno: "Kylian Mbappe nie popełnił przestępstwa" i wyjawia, że Francuz zawsze chodzi z obstawą kilku osób
  • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Przypomnijmy, że Mbappe nie pojawił się na październikowym zgrupowaniu reprezentacji Francji, co rozzłościło francuskie media. Piłkarz Realu Madryt wrócił niedawno po kontuzji i chciał wrócić do dobrej formy, jednak Szwedzi wypatrzyli go w czwartek 10 października, gdy bawił się w klubie nocnym w Sztokholmie.
Na domiar złego w poniedziałek szwedzkie media zaczęły rozpisywać się o gwałcie, do którego miało dojść w czwartek w Sztokholmie. "Aftonbladet" wskazał na Kyliana Mbappe i "jego ludzi".

"Piłkarz Kylian Mbappé i jego ludzie odwiedzili Szwecję w zeszłym tygodniu. Teraz policja prowadzi dochodzenie w sprawie podejrzenia gwałtu. — Nic na ten temat nie powiem — mówi Aftonbladet prokurator prowadzący śledztwo" — informowała w poniedziałkowe popołudnie Amanda Hallsten.


"Megagwiazda Kylian Mbappé i spółka odwiedzili Szwecję na dwa dni w zeszłym tygodniu. Francuz i jego ludzie byli między innymi w czwartek wieczorem w restauracji Chez Jolie w Sztokholmie, zanim odwiedzili klub nocny V na Stureplan. Tam spotkali się z kilkoma osobami" — dodawała szwedzka dziennikarka.

Teraz Szwedzi donoszą, że Mbappe w klubie nocnym miał otrzymać pokój VIP. Dziennik "Expressen" podał, że gwiazdor Realu dopuścił się tam napaści seksualnej oraz gwałtu. Mbappe szybko zareagował na te oskarżenia, pisząc w poniedziałek na platformie X "fake news". Sprawa jednak nie wydaje się na zakończoną.

We francuskich mediach bowiem dziennikarze ze Szwecji ujawniają więcej informacji. W rozmowie z telewizją TF1 Katrin Krantz z "Expressen" opisała szczegóły czwartkowej imprezy z udziałem Francuza.
— Goście byli zobowiązani do włożenia swoich telefonów komórkowych do koperty, aby wejść do pokoju, który w tym wypadku był pokojem imprezowym w tamtym klubie. Wśród gości było wiele młodych kobiet, jednak jeszcze nie znamy ich tożsamości — wyjawia Krantz.

Szwedka dodaje, że Kylian Mbappe niemal na pewno będzie miał status podejrzanego w tej sprawie.


— W naszej redakcji jesteśmy całkowicie pewni, jesteśmy w 100 proc. pewni, że Kylian Mbappé jest podejrzanym w tej sprawie. To z całą pewnością nie koniec — stwierdziła Krantz.
Sven-Erik Alheim, były prokurator generalny Szwecji, na łamach gazety "Expressen" dodał, że "przesłuchanie Mbappe niekoniecznie musi odbywać się w Szwecji, ale może być również przeprowadzone w Hiszpanii, za pośrednictwem agenta".
Szwedzi dodają, że szwedzki prokurator dopiero po przesłuchaniu Mbappe będzie w stanie ocenić, czy sprawa powinna zostać zamknięta, czy też toczyć się zgodnie z prawem — wyjaśnia "Expressen". Ulrika Rogland, prawniczka i była sędzia i prokurator, wyjaśnia, na czym polega ściganie obywatela Unii Europejskiej podejrzanego o gwałt w Szwecji.
— Jeśli osoba ta nie podda się dobrowolnie, musi najpierw zostać aresztowana i mieć możliwość złożenia wniosku o ekstradycję do Szwecji. Istnieją możliwości związane z pomocą europejskiego nakazu aresztowania. Jeśli Szwecja wyda taki nakaz, zostanie on rozpatrzony przez wymiar sprawiedliwości kraju, w którym mieszka podejrzany — wyjaśnia Szwedka. Teraz głos w tej sprawie zabiera też prawniczka Francuza.
— Ludzie mówią o zeznaniach, ale w tej chwili nawet nie wiedzą, przeciwko komu one są. Ten raport nie jest prawdą, raport niczego nie dowodzi. I nie wiem nawet, czy skarga jest skierowana przeciwko niemu" – powiedziała TF1 Marie Alix Canu Bernard.

Marie Alix Canu Bernard twierdzi, że Mbappe nie popełnił żadnego przestępstwa w Szwecji.

— Nigdy nie był sam wieczorem, nigdy nie był w sytuacji, w której narażałby się na jakiekolwiek ryzyko. W związku z tym całkowicie wyklucza to, że działałby w sposób naganny. Mogę powiedzieć, że to absolutnie pewne — stwierdziła prawniczka gwiazdy Realu Madryt.
— Nie będę wchodziła w szczegóły, ale poza najbardziej intymnymi momentami, on nigdy nie jest sam. Nie wychodzi sam, nie wraca sam do domu, a kiedy ma towarzystwo, zawsze ktoś jest w pobliżu – stwierdziła w środę Francuzka w rozmowie z francuskimi mediami.

Według niej Mbappe jest spokojny, ale też "chce współpracować ze szwedzkim wymiarem sprawiedliwości, jeśli będzie taka potrzeba".


— Gdyby była taka potrzeba, to oczywiście pojawi się w Szwecji na przesłuchaniu. Ale dziś jest całkowicie spokojny. Poszedł dziś na trening, bo nie ma się czym martwić — dodała
Nie zrobią mu krzywdy. Załagodzą jedynie trochę kaski wyda ale chciał poruchać to zapłaci
 
Ciekawe czy wyszła małpa z małpy czy jakaś naciągaczka.
:roberteyeblinking:

AA1snFOW.img


Szwedzkie i hiszpańskie media żyją od kilku dni pobytem Kyliana Mbappe w Sztokholmie. Supergwiazda Realu Madryt zaczęła bowiem być łączona z gwałtem, do którego doszło w stolicy Szwecji. Trop szwedzkich dziennikarzy zaprowadził do Mbappe i "jego ludzi". Teraz Szwedzi informują, co ewentualnie grozi Francuzowi. Była szwedzka prokurator mówi też o "nakazie aresztowania". Głos zabrała prawniczka Mbappe, która stawia sprawę jasno.


  • Kylian Mbappe był w Sztokholmie, a szwedzkie media łączą go z podejrzeniem gwałtu, do którego doszło 10 października. Akurat wtedy, gdy Francuz bawił się w jednym z klubów nocnych
  • Media donoszą, że gwiazdor Realu Madryt miał otrzymać pokój VIP w klubie nocnym i dokonać napaści seksualnej
    Expand article logo
    Kontynuuj czytanie
  • Szwedzki prokurator sugeruje możliwość przesłuchania Mbappe w Hiszpanii
  • Głos zabrała też prawniczka Mbappe, która stawia sprawę jasno: "Kylian Mbappe nie popełnił przestępstwa" i wyjawia, że Francuz zawsze chodzi z obstawą kilku osób
  • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Przypomnijmy, że Mbappe nie pojawił się na październikowym zgrupowaniu reprezentacji Francji, co rozzłościło francuskie media. Piłkarz Realu Madryt wrócił niedawno po kontuzji i chciał wrócić do dobrej formy, jednak Szwedzi wypatrzyli go w czwartek 10 października, gdy bawił się w klubie nocnym w Sztokholmie.
Na domiar złego w poniedziałek szwedzkie media zaczęły rozpisywać się o gwałcie, do którego miało dojść w czwartek w Sztokholmie. "Aftonbladet" wskazał na Kyliana Mbappe i "jego ludzi".

"Piłkarz Kylian Mbappé i jego ludzie odwiedzili Szwecję w zeszłym tygodniu. Teraz policja prowadzi dochodzenie w sprawie podejrzenia gwałtu. — Nic na ten temat nie powiem — mówi Aftonbladet prokurator prowadzący śledztwo" — informowała w poniedziałkowe popołudnie Amanda Hallsten.


"Megagwiazda Kylian Mbappé i spółka odwiedzili Szwecję na dwa dni w zeszłym tygodniu. Francuz i jego ludzie byli między innymi w czwartek wieczorem w restauracji Chez Jolie w Sztokholmie, zanim odwiedzili klub nocny V na Stureplan. Tam spotkali się z kilkoma osobami" — dodawała szwedzka dziennikarka.

Teraz Szwedzi donoszą, że Mbappe w klubie nocnym miał otrzymać pokój VIP. Dziennik "Expressen" podał, że gwiazdor Realu dopuścił się tam napaści seksualnej oraz gwałtu. Mbappe szybko zareagował na te oskarżenia, pisząc w poniedziałek na platformie X "fake news". Sprawa jednak nie wydaje się na zakończoną.

We francuskich mediach bowiem dziennikarze ze Szwecji ujawniają więcej informacji. W rozmowie z telewizją TF1 Katrin Krantz z "Expressen" opisała szczegóły czwartkowej imprezy z udziałem Francuza.
— Goście byli zobowiązani do włożenia swoich telefonów komórkowych do koperty, aby wejść do pokoju, który w tym wypadku był pokojem imprezowym w tamtym klubie. Wśród gości było wiele młodych kobiet, jednak jeszcze nie znamy ich tożsamości — wyjawia Krantz.

Szwedka dodaje, że Kylian Mbappe niemal na pewno będzie miał status podejrzanego w tej sprawie.


— W naszej redakcji jesteśmy całkowicie pewni, jesteśmy w 100 proc. pewni, że Kylian Mbappé jest podejrzanym w tej sprawie. To z całą pewnością nie koniec — stwierdziła Krantz.
Sven-Erik Alheim, były prokurator generalny Szwecji, na łamach gazety "Expressen" dodał, że "przesłuchanie Mbappe niekoniecznie musi odbywać się w Szwecji, ale może być również przeprowadzone w Hiszpanii, za pośrednictwem agenta".
Szwedzi dodają, że szwedzki prokurator dopiero po przesłuchaniu Mbappe będzie w stanie ocenić, czy sprawa powinna zostać zamknięta, czy też toczyć się zgodnie z prawem — wyjaśnia "Expressen". Ulrika Rogland, prawniczka i była sędzia i prokurator, wyjaśnia, na czym polega ściganie obywatela Unii Europejskiej podejrzanego o gwałt w Szwecji.
— Jeśli osoba ta nie podda się dobrowolnie, musi najpierw zostać aresztowana i mieć możliwość złożenia wniosku o ekstradycję do Szwecji. Istnieją możliwości związane z pomocą europejskiego nakazu aresztowania. Jeśli Szwecja wyda taki nakaz, zostanie on rozpatrzony przez wymiar sprawiedliwości kraju, w którym mieszka podejrzany — wyjaśnia Szwedka. Teraz głos w tej sprawie zabiera też prawniczka Francuza.
— Ludzie mówią o zeznaniach, ale w tej chwili nawet nie wiedzą, przeciwko komu one są. Ten raport nie jest prawdą, raport niczego nie dowodzi. I nie wiem nawet, czy skarga jest skierowana przeciwko niemu" – powiedziała TF1 Marie Alix Canu Bernard.

Marie Alix Canu Bernard twierdzi, że Mbappe nie popełnił żadnego przestępstwa w Szwecji.

— Nigdy nie był sam wieczorem, nigdy nie był w sytuacji, w której narażałby się na jakiekolwiek ryzyko. W związku z tym całkowicie wyklucza to, że działałby w sposób naganny. Mogę powiedzieć, że to absolutnie pewne — stwierdziła prawniczka gwiazdy Realu Madryt.
— Nie będę wchodziła w szczegóły, ale poza najbardziej intymnymi momentami, on nigdy nie jest sam. Nie wychodzi sam, nie wraca sam do domu, a kiedy ma towarzystwo, zawsze ktoś jest w pobliżu – stwierdziła w środę Francuzka w rozmowie z francuskimi mediami.

Według niej Mbappe jest spokojny, ale też "chce współpracować ze szwedzkim wymiarem sprawiedliwości, jeśli będzie taka potrzeba".


— Gdyby była taka potrzeba, to oczywiście pojawi się w Szwecji na przesłuchaniu. Ale dziś jest całkowicie spokojny. Poszedł dziś na trening, bo nie ma się czym martwić — dodała
Czarny? Szwecja? Gwałt? Nie ma szans na żaden wyrok skazujący
 
Back
Top