3 wojna świato-rasowa

Niektórzy to jeszcze dorzucają czerwone kropki między brwiami. Ci są najbrzydsi
fun fuckt:

słowo "ciapak" zostało stworzone przez polonię na Wyspach właśnie ze względu na "kropkę na czole", taka ciapka.
Zaczęło się to od masy hindusów tam, wiadomo, później przeniosło się na wszystkich beżowych aż do dzisiaj, kiedy nazywa się tak prawie wszystkich kolorowych :awesome:
 
fun fuckt:

słowo "ciapak" zostało stworzone przez polonię na Wyspach właśnie ze względu na "kropkę na czole", taka ciapka.
Zaczęło się to od masy hindusów tam, wiadomo, później przeniosło się na wszystkich beżowych aż do dzisiaj, kiedy nazywa się tak prawie wszystkich kolorowych :awesome:
Polak jest postępowy. Wszystkich kolorowych traktuje równo.
 
fun fuckt:

słowo "ciapak" zostało stworzone przez polonię na Wyspach właśnie ze względu na "kropkę na czole", taka ciapka.
Zaczęło się to od masy hindusów tam, wiadomo, później przeniosło się na wszystkich beżowych aż do dzisiaj, kiedy nazywa się tak prawie wszystkich kolorowych :awesome:
Cohones uczy. Tego nie wiedziałem
 
fun fuckt:

słowo "ciapak" zostało stworzone przez polonię na Wyspach właśnie ze względu na "kropkę na czole", taka ciapka.
Zaczęło się to od masy hindusów tam, wiadomo, później przeniosło się na wszystkich beżowych aż do dzisiaj, kiedy nazywa się tak prawie wszystkich kolorowych :awesome:

Tej, a nie przypadkiem od ,,ciapaty” (ćapati) tych indyjskich placków które sprzedają w tamtejszych take-away’ach?

:mamedwhat:
 
Tej, a nie przypadkiem od ,,ciapaty” (ćapati) tych indyjskich placków które sprzedają w tamtejszych take-away’ach?

:mamedwhat:
No nie wiem, tak jak pisałem wyżej, tak mi powiedział typek wtedy.
Może Ty masz rację, nie wiem :fjedzia:

edit:
Cohones bawi i uczy :redford:

edit 2:
wtedy w pokoju było więcej różnych ludzi i nikt nie zaprzeczył więc przyjąłem, że tak było
 
fun fuckt:

słowo "ciapak" zostało stworzone przez polonię na Wyspach właśnie ze względu na "kropkę na czole", taka ciapka.
Zaczęło się to od masy hindusów tam, wiadomo, później przeniosło się na wszystkich beżowych aż do dzisiaj, kiedy nazywa się tak prawie wszystkich kolorowych :awesome:

Tej, a nie przypadkiem od ,,ciapaty” (ćapati) tych indyjskich placków które sprzedają w tamtejszych take-away’ach?

:mamedwhat:
To może się kurwa zdecydujcie a nie dezinformację siejecie
 
To może się kurwa zdecydujcie a nie dezinformację siejecie
Chuj wi :fjedzia:

Wiesz, ja pamiętam, że to gadał taki typek melanżownik ale to nie była jakaś melina tylko normalnie dom wynajęty przez grupę Polaków.
Było tam dwóch melanżowników (jak się później okazało z Sanoka hehe), była tam znajoma ze swoim chłopem, do których przyjechałem.
Była inna starsza para i nawet taki "dziadek", w sensie dla mnie stary chłop wtedy, pewnie koło 50 co rozstawiał po kątach resztę i tak wynikło z dyskusji.
Nikt nie dementował, że to od placków ale ta teoria brzmi również bardzo prawdopodobnie.
Może i faktycznie tak było, teraz już się nie dowiemy. Ja tam lubię myśleć o mojej wersji bo przypomina mi tamten pojebany okres w moim życiu :fjedzia:
 
Wyczytałem ostatnio, że sprawa dotyczy ponad 300 wiz i to nie sprzedanych a "przyspieszonych", chuj niech będzie, że były sprzedane.
Może to nie prawda, a może prawda.
Teraz mamy do czynienia z wjeżdżającymi co chwilę w całej Polsce, to tych 300 tak krąży po całym kraju?
Chciałbym żeby wyborca niePIS mnie naprostował.
Masz ochotę?

,,Przyspieszenie” chyba było extra płatne

:wink:

Za 5 lat wciąż tak będziesz pierdolił?

Jeżeli stan się utrzyma to będę pierdolil że to wina Tuska.

I że Tusk ma rogi.

:mamed:


@Mmayhem
oczywiście bez pośpiechu, odezwę się za miesiąc albo rok, tak jak w przypadku ekshumacji na upainie.
Jestem pamiętliwy.

Na wszystko trzeba czasu i research, nie poganiam, spróbuj wyczytać ilości tych wiz, wnioski z tych śledztw.
Rozumiem, że to wymaga czasu więc zachęcam do własnego researchu i czekam.

Byle się to nie okazało kolejną gównoprawdą rubcovów... o przepraszam, braunovów.

Nie pamiętam dokładnie o ile sprzedanych
czyli wydanych pod naciskiem albo z rekomendacją specjalną z MSZ było ale liczby ogólne robią wrażenie.

Faktem jest że najwięcej wiz pracowniczych dla obcokrajowców w historii wydał PiS więc się nie dziwię że widać ich na ulicach.



Nikt nie kontroluje ile z tych osób rzeczywiście pracuje w Polsce a ilu opuściło nasz kraj zaraz po wjeździe.

Jak ta ekipa filmowa z Bollywood która zawędrowała na granicę Meksyku i USA.

Kumpel mówił że nawet w małych miejscowościach czy wioskach pojawiają się kolorowi bo pracują w miejscowych zakładach, jakieś przetwórnie, fabryki.

Widać że zaczyna brakować w PL rąk do roboty albo Polacy takich zajęć się nie podejmują.

Powoli robi się jak na Zachodzie Europy, z tym że tam Europa Wschodnia robi za ,,murzynów”.
 
Faktem jest że najwięcej wiz pracowniczych dla obcokrajowców w historii wydał PiS więc się nie dziwię że widać ich na ulicach.
To prawda, temu nie przeczę, poza tym zukrainizowali moją Polskę kochaną, będę ostatnim, który ich w czymkolwiek broni.
Dla mnie to największa zbrodnia jaką mogli popełnić.
Kumpel mówił że nawet w małych miejscowościach czy wioskach pojawiają się kolorowi bo pracują w miejscowych zakładach, jakieś przetwórnie, fabryki.

Widać że zaczyna brakować w PL rąk do roboty albo Polacy takich zajęć się nie podejmują.

Powoli robi się jak na Zachodzie Europy, z tym że tam Europa Wschodnia robi za ,,murzynów”.
To również prawda, u mnie w pracy teraz się dzieją takie fest inwestycje i modernizacje i wchodzę sobie ostatnio do roboty a tam jakiś Ukrainiec krzyczy po ukraińsku na jakiegoś Hindusa spawacza :beczka:

To pracownicy różnych firm zewnętrznych z głębi Polski, które robią u nas te roboty i temu się nie da zaprzeczyć.
Jak skończą to pojadą ale gdzieś muszą mieszkać przez ten czas więc pewnie w pobliżu, choć na ulicach Sanoka nie widać kolorowych w takim stopniu jak (podejrzewam) w innych częściach Polski.


Mi chodzi o to żeby nie powtarzać i nie wierzyć w tę propagandę "antypisowską" bo od jakiegoś czasu dostajemy dowód na to, że to w większości była gównoprawda i to jeszcze przez rubcovów (przepraszam, braunovów) nakręcana tylko w celu zmiany władzy, a retoryka była taka, że sprzedawali wizy masowo i stąd ci wszyscy kolorowi na mieście a to przecież jest kłamstwo.
 
Po co komu taki sprzęt który nie robi napastnikowi krzywdy.. :korwinwhat:
Może zmiana amunicji i podkręcenie mocy. :werdum:
Screenshot_2024-08-15-18-34-57-77_e4424258c8b8649f6e67d283a50a2cbc.jpg



:tiphatb:


Tylko trochę mało dyskretny
:awesome:
 
Niekomentowany element wojny rasowej. Poniżanie islamskie najsłabszych wroga czyli gwałcenie kobiet, bicie dzieci.


Nowe fakty na temat gwałtu w Holandii, którego ofiarą była 31-letnia Polka. Śledczy odkryli nowe tropy, które przybliżają ich do zatrzymania sprawcy. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 3 sierpnia. Ofiara została napadnięta i zgwałcona w biały dzień.

Jak podaje serwis NH Nieuws, policjanci z Hoorn, miasta położonego w Holandii, znaleźli nowe tropy mogące doprowadzić do zidentyfikowania sprawcy gwałtu na 31-letniej obywatelce Polski, do którego doszło na początku sierpnia.
Zdarzenie miało miejsce w środku dnia. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna zaatakował i brutalnie zgwałcił kobietę w jednym z parków.


Holandia: Zgwałcił Polkę i uciekł rowerem​

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, zdarzenie miało miejsce w sobotę (3 sierpnia) w parku zlokalizowanym między dwiema małymi miejscowościami na północ od stolicy kraju, Amsterdamu: Hoorn i Zwaag. Do Polki, która spacerowała po okolicy około godz. 17:00, podszedł napastnik w wieku od 25 do 30 lat. Z relacji mediów wynika, że był to mężczyzna o wzroście około 170 cm, ciemnej karnacji i z krótko ściętymi włosami. Napastnik zaciągnął ofiarę w gąszcz i tam dopuścił się na niej przemocy seksualnej.
 
Back
Top