Zoologia , czyli o zwierzętach, owadach i innych takich.

Obrona do IGP.

Akurat z tym gościem byłem na placu na zmianę, aktualny v-ce mistrz świata. Czarodzieje to są.

Musiałem wyguglać, ostro idziesz :) dla siebie, czy moze...?

Dzieciaki już duże?
Taaa, duże.

to będzie już zwierzak z bagażem doświadczeń, czasem z zaniedbaniami w kwestii zdrowia, u ON choroby kręgosłupa to ciężka sprawa.
To wiadomo, często nawet szczeniaki mają już przejścia.

Dodatkowo z czasem, jak mówisz, latanie po weterynarzach nożownikach. Wiem jak jest, słyszę od ludzi, operacje w cenie wakacji.

Boli mnie że muszą go wysterylizować, kuźde mol, stablinego zdrowego psa :(

Lepiej przemyśleć sprawę dwa razy by później nie odsyłać psiaka z powrotem do schroniska.
Myślimy, myślimy, całą rodzinką. Po drugim spacerze 51/49, ale ciągle rozkmina mocna. Póki co męczę żonkę żeby dodatkowo brać szczeniaka, aczkolwiek przyznam że ostatnio sporo innych priorytetów :)

bxSx0ki.jpeg
 
Musiałem wyguglać, ostro idziesz :) dla siebie, czy moze...?
Znaczy to jest obrona sportowa, więc pies traktuje jak zabawę i taki sparing fair play. Zwierzę fiksuje się na sprzęt, w tym przypadku rękaw (ale może to być też strój do gryzienia) i to jest dla niego znak że będzie gryzienie. Żeby taki pies zaatakował człowieka na komendę (no bo ze strachu to nawet kundelek ugryzie), to by trzeba było jeszcze dużo, dużo pracować nad tym, żeby pokazać mu, że ludzie mogą być zagrożeniem i można ich gryźć nawet jak nie mają na sobie rękawa.

Moja suczka jest bardzo przyjazna do ludzi i tego nie zmieniam XD
 
mucha-srubowa.webp

USA walczy z plagą rodem z kina grozy. Mucha śrubowa (Cochliomyia hominivorax) to wyjątkowo groźny mięsożerny pasożyt, który powrócił jak stary koszmar. Amerykanie rozpoczęli defensywę na granicy z Meksykiem, by zatrzymać inwazję i wprowadzono zaskakujące metody walki z chmarami much i ich larwami. Uwaga - to owady śmiertelnie niebezpieczne dla ludzi!

Plaga muchy śrubowej. Owady zabójcze dla ludzi

Mucha śrubowa
(Cochliomyia hominivorax) powraca. Wydawało się, że dekady temu inwazję mięsożernych much i ich larw udało się powstrzymać. Niestety, przyroda zgotowała nam sequel muszej plagi. W 2023 roku muchy śrubowe odżyły w Ameryce Środkowej i rozpoczęły agresywną ekspansję na północ. W 2025 roku sytuacja jest dramatyczna. Od kilku miesięcy zaciekłą ofensywę przeciwko mięsożernemu pasożytowi prowadzą władze Panamy, Kostaryki, Nikaragui, Hondurasu, Gwatemali, Belize i Salwadoru. Muchy śrubowe są już w Meksyku, m.in. w Chipas, blisko amerykańskiej granicy. Jak USA zamierza powstrzymać plagę much śrubowych?

AA1IyVrC.img

mucha śrubowa Cochliomyia hominivorax Fot: East News

Co ważne, muchy śrubowe są śmiertelnie niebezpieczne. Nie tylko brutalnie dziesiątkują stada bydła. Ich ugryzienie może być śmiertelne dla człowieka. USA mają jednak plan jak powstrzymać plagę much śrubowych. Zaatakują... bronią biologiczną i antykoncepcją!

Czy mucha śrubowa jest groźna dla człowieka?

Czym właściwie mucha śrubowa (Cochliomyia hominivorax, New World screwworm fly)? Wygląda niepozornie, jak zwykła mucha. Jednak to to bliska krewniaczka muchy domowej (jest od niej trzykrotnie większa) i znanej z Afryki muchy tse-tse. I jest bezwzględnym pasożytem, który ostrymi zębami dosłownie WWIERCA się w tkanki ofiary. Im bardziej próbujesz ją usunąć, tym mucha śrubowa wchodzi głębiej, a jej larwy dosłownie DRĄŻĄ TUNELE!

Gdy na ciele krowy konia, świni lub krowy pojawi się otarcie lub rana, cała chmara much śrubowych (tysiące osobników) rusza na ucztę. Nie odpuszczą aż zwierzę umrze.

Uwaga – muchy śrubowe są groźne dla ludzi. Przenoszą śmiertelne infekcje i powodują m.in. muszycę. Zaczyna się od bolesnych zmian skórnych z wydzieliną płynną. Mowa jest już o tysiącach przypadków infekcji u ludzi rocznie. Jak bije na alarm Zielona Interia, „w czerwcu 2025 roku miał miejsce pierwszy od lat dziewięćdziesiątych przypadek śmierci człowieka spowodowany infekcją mięsożernymi larwami Cochliomyia”. Zaatakowały niepełnosprawną osobą na Kostaryce. Niedawno władze Kostaryki ogłosiły stan wyjątkowy z powodu ataku mięsożernych owadów.


Larwy po wykluciu wchodzą coraz głębiej w tkankę, prowadząc do groźnych infekcji się chirurgicznie albo farmakologicznie. Co gorsza, nawet po usunięciu larw, istnieje wysokie zagrożenie infekcjami wtórnymi, więc po operacji pacjent wymaga skrupulatnej opieki lekarskiej.

larwy muchy śrubowej Fot: Wikimedia Commons/John Kucharski

Powstrzymać inwazję muchy śrubowej. USA użyje broni biologicznej

Jak Stany Zjednoczone zatrzymają inwazję much śrubowych? Bronią biologiczną i antykoncepcją - dosłownie! Zapowiedziano zrzut milionów wysterylizowanych samców na pograniczu z Meksykiem. Amerykański Departament Rolnictwa w czerwcu potwierdził plany hodowli wysterylizowanych samców muchy śrubowej niedaleko meksykańskiej granicy. Fabryka bezpłodnych much od pierwszej połowy 2026 roku ma wytwarzać 100 mln osobników tygodniowo, a owady poddawane są promieniom gamma niszczącym chromosomy płciowe.


Brzmi jak początek horroru klasy B? Być może, ale ludzkości nie zaatakują zmutowane owady ludożercy. Chodzi po prostu o wypuszczenie w świat bezpłodnych much. Będą one zrzucane z samolotów w specjalnych pojemnikach i trafią tam, gdzie mucha śrubowa stanowi największy problem.

Jedna samica muchy śrubowej jednorazowo składa nawet 400 jaj. Może złożyć w ciągu swojego życia do 3000 jaj i przelecieć do 200 km. Co ważne, samica muchy śrubowej kopuluje tylko raz w życiu i to z jednym samcem. Jeśli trafi na partnera „strzelającego ślepakami”, to nigdy nie założy rodziny.

Plan rodem z kina science fiction? A jednak, to się może udać. Przypominamy, że państwa Ameryki Środkowej kilka dekad temu pokonały larwy Cochliomyia hominivorax inwestując miliardy dolarów w SIT (Sterile Insect Technique) - nowatorską metodę walki z pasożytami należącymi do muchówek z rodziny Calliphoridae. Wypuszczono wóczas na wolność. 1,26 miliarda sterylnych samców. W 1982 roku USA ogłoszono ostateczne pokonanie muchy śrubowej. Gwatemala i Belize sukces ogłosiły w 1994 roku. Dwa lata później muchy śrubowe pokonały Honduras. Wkrótce wojnę z mięsożernymi muchami wygrały Meksyk, Nikaragua, Kostaryka.


Same bezpłodne samce to za mało? Amerykanie mają jeszcze jeden pomysł. Poszczują muchy psami!
mucha-srubowa-grozny-pasozyt.webp

USA kontra muchy śrubowe. Nietypowe kontrole na granicy

Jak przypomina TVN24, amerykańskie władze zakazały w maju importu niektórych rodzajów zwierząt hodowlanych przez południową granicę. Wyjaśniono, że muchy są głęboko wwiercone w zwierzęta i tak przekraczają granicę. Rozwiązaniem mogą okazać się specjalnie szkolone psy.

Urzędnicy z agencji ds. bezpieczeństwa żywności i zdrowia zwierząt SENASICA ogłosili, że do akcji na granicy z Meksykiem wkraczają specjalnie szkolone psy. Mają wyczuwać zapach groźnych pasożytów, głównie much śrubowych. Do treningów wyselekcjonowano "zadziorne szczeniaki, które podkradają jedzenie ze stołu, nigdy się nie uspokajają i mają nieposkromioną chęć do zabawy".


Czeka nas plaga muchy śrubowej w Europie?

Czy mucha śrubowa dotrze do Europy? Taka obawa istnieje, ponieważ Unia Europejska chce zacieśnić współpracę z krajami Mercosur, sprowadzając stamtąd żywność. Jeśli nie będą zaimplementowane specjalne kontrole i innowacyjne metody, muchy śrubowej mogą rozplenić się na Starym Kontynencie. Poza Ameryką mucha ta pojawiła się w Afryce Północnej w latach 1989–1991. Pasożytowała na owcach w okolicy Trypolisu w Libii. Ostatecznie cały zainfekowany region rozciągał się od wybrzeża Morza Śródziemnego po Saharę, zagrażając zamieszkującym ten obszar ponad 2,7 milionom zwierząt- przypomina National Geographic.
 
mucha-srubowa.webp

USA walczy z plagą rodem z kina grozy. Mucha śrubowa (Cochliomyia hominivorax) to wyjątkowo groźny mięsożerny pasożyt, który powrócił jak stary koszmar. Amerykanie rozpoczęli defensywę na granicy z Meksykiem, by zatrzymać inwazję i wprowadzono zaskakujące metody walki z chmarami much i ich larwami. Uwaga - to owady śmiertelnie niebezpieczne dla ludzi!

Plaga muchy śrubowej. Owady zabójcze dla ludzi

Mucha śrubowa
(Cochliomyia hominivorax) powraca. Wydawało się, że dekady temu inwazję mięsożernych much i ich larw udało się powstrzymać. Niestety, przyroda zgotowała nam sequel muszej plagi. W 2023 roku muchy śrubowe odżyły w Ameryce Środkowej i rozpoczęły agresywną ekspansję na północ. W 2025 roku sytuacja jest dramatyczna. Od kilku miesięcy zaciekłą ofensywę przeciwko mięsożernemu pasożytowi prowadzą władze Panamy, Kostaryki, Nikaragui, Hondurasu, Gwatemali, Belize i Salwadoru. Muchy śrubowe są już w Meksyku, m.in. w Chipas, blisko amerykańskiej granicy. Jak USA zamierza powstrzymać plagę much śrubowych?

AA1IyVrC.img

mucha śrubowa Cochliomyia hominivorax Fot: East News

Co ważne, muchy śrubowe są śmiertelnie niebezpieczne. Nie tylko brutalnie dziesiątkują stada bydła. Ich ugryzienie może być śmiertelne dla człowieka. USA mają jednak plan jak powstrzymać plagę much śrubowych. Zaatakują... bronią biologiczną i antykoncepcją!

Czy mucha śrubowa jest groźna dla człowieka?

Czym właściwie mucha śrubowa (Cochliomyia hominivorax, New World screwworm fly)? Wygląda niepozornie, jak zwykła mucha. Jednak to to bliska krewniaczka muchy domowej (jest od niej trzykrotnie większa) i znanej z Afryki muchy tse-tse. I jest bezwzględnym pasożytem, który ostrymi zębami dosłownie WWIERCA się w tkanki ofiary. Im bardziej próbujesz ją usunąć, tym mucha śrubowa wchodzi głębiej, a jej larwy dosłownie DRĄŻĄ TUNELE!

Gdy na ciele krowy konia, świni lub krowy pojawi się otarcie lub rana, cała chmara much śrubowych (tysiące osobników) rusza na ucztę. Nie odpuszczą aż zwierzę umrze.

Uwaga – muchy śrubowe są groźne dla ludzi. Przenoszą śmiertelne infekcje i powodują m.in. muszycę. Zaczyna się od bolesnych zmian skórnych z wydzieliną płynną. Mowa jest już o tysiącach przypadków infekcji u ludzi rocznie. Jak bije na alarm Zielona Interia, „w czerwcu 2025 roku miał miejsce pierwszy od lat dziewięćdziesiątych przypadek śmierci człowieka spowodowany infekcją mięsożernymi larwami Cochliomyia”. Zaatakowały niepełnosprawną osobą na Kostaryce. Niedawno władze Kostaryki ogłosiły stan wyjątkowy z powodu ataku mięsożernych owadów.


Larwy po wykluciu wchodzą coraz głębiej w tkankę, prowadząc do groźnych infekcji się chirurgicznie albo farmakologicznie. Co gorsza, nawet po usunięciu larw, istnieje wysokie zagrożenie infekcjami wtórnymi, więc po operacji pacjent wymaga skrupulatnej opieki lekarskiej.

larwy muchy śrubowej Fot: Wikimedia Commons/John Kucharski

Powstrzymać inwazję muchy śrubowej. USA użyje broni biologicznej

Jak Stany Zjednoczone zatrzymają inwazję much śrubowych? Bronią biologiczną i antykoncepcją - dosłownie! Zapowiedziano zrzut milionów wysterylizowanych samców na pograniczu z Meksykiem. Amerykański Departament Rolnictwa w czerwcu potwierdził plany hodowli wysterylizowanych samców muchy śrubowej niedaleko meksykańskiej granicy. Fabryka bezpłodnych much od pierwszej połowy 2026 roku ma wytwarzać 100 mln osobników tygodniowo, a owady poddawane są promieniom gamma niszczącym chromosomy płciowe.


Brzmi jak początek horroru klasy B? Być może, ale ludzkości nie zaatakują zmutowane owady ludożercy. Chodzi po prostu o wypuszczenie w świat bezpłodnych much. Będą one zrzucane z samolotów w specjalnych pojemnikach i trafią tam, gdzie mucha śrubowa stanowi największy problem.

Jedna samica muchy śrubowej jednorazowo składa nawet 400 jaj. Może złożyć w ciągu swojego życia do 3000 jaj i przelecieć do 200 km. Co ważne, samica muchy śrubowej kopuluje tylko raz w życiu i to z jednym samcem. Jeśli trafi na partnera „strzelającego ślepakami”, to nigdy nie założy rodziny.

Plan rodem z kina science fiction? A jednak, to się może udać. Przypominamy, że państwa Ameryki Środkowej kilka dekad temu pokonały larwy Cochliomyia hominivorax inwestując miliardy dolarów w SIT (Sterile Insect Technique) - nowatorską metodę walki z pasożytami należącymi do muchówek z rodziny Calliphoridae. Wypuszczono wóczas na wolność. 1,26 miliarda sterylnych samców. W 1982 roku USA ogłoszono ostateczne pokonanie muchy śrubowej. Gwatemala i Belize sukces ogłosiły w 1994 roku. Dwa lata później muchy śrubowe pokonały Honduras. Wkrótce wojnę z mięsożernymi muchami wygrały Meksyk, Nikaragua, Kostaryka.


Same bezpłodne samce to za mało? Amerykanie mają jeszcze jeden pomysł. Poszczują muchy psami!
mucha-srubowa-grozny-pasozyt.webp

USA kontra muchy śrubowe. Nietypowe kontrole na granicy

Jak przypomina TVN24, amerykańskie władze zakazały w maju importu niektórych rodzajów zwierząt hodowlanych przez południową granicę. Wyjaśniono, że muchy są głęboko wwiercone w zwierzęta i tak przekraczają granicę. Rozwiązaniem mogą okazać się specjalnie szkolone psy.

Urzędnicy z agencji ds. bezpieczeństwa żywności i zdrowia zwierząt SENASICA ogłosili, że do akcji na granicy z Meksykiem wkraczają specjalnie szkolone psy. Mają wyczuwać zapach groźnych pasożytów, głównie much śrubowych. Do treningów wyselekcjonowano "zadziorne szczeniaki, które podkradają jedzenie ze stołu, nigdy się nie uspokajają i mają nieposkromioną chęć do zabawy".


Czeka nas plaga muchy śrubowej w Europie?

Czy mucha śrubowa dotrze do Europy? Taka obawa istnieje, ponieważ Unia Europejska chce zacieśnić współpracę z krajami Mercosur, sprowadzając stamtąd żywność. Jeśli nie będą zaimplementowane specjalne kontrole i innowacyjne metody, muchy śrubowej mogą rozplenić się na Starym Kontynencie. Poza Ameryką mucha ta pojawiła się w Afryce Północnej w latach 1989–1991. Pasożytowała na owcach w okolicy Trypolisu w Libii. Ostatecznie cały zainfekowany region rozciągał się od wybrzeża Morza Śródziemnego po Saharę, zagrażając zamieszkującym ten obszar ponad 2,7 milionom zwierząt- przypomina National Geographic.
Będzie na to jakaś szczepionka?
 
To ten ze schronu?

:heart:
Taaa, fajny psiak :) Złapał kontakt, patrzy się w oczy, chce byc drapany, itp itd.

Z zachowania mlodszy niz z wygladu (z kazdym psem chce sie bawic, nie czai do konca terytorialnosc/agresje innych psow itp). Jutro do weta, odrobaczanie, te sprawy, moze wiek podejmie się zgadnac, itp itd. No i zagadam jak to jest z ta sterylizacją, bo schronisko wymaga kastracji, ale moze zaakceptuje podwiązanie. Kuźde mol ja nie czaję po co jesli pies stabilny, zobaczę co da się zrobić...
 
Taaa, fajny psiak :) Złapał kontakt, patrzy się w oczy, chce byc drapany, itp itd.

Z zachowania mlodszy niz z wygladu (z kazdym psem chce sie bawic, nie czai do konca terytorialnosc/agresje innych psow itp). Jutro do weta, odrobaczanie, te sprawy, moze wiek podejmie się zgadnac, itp itd. No i zagadam jak to jest z ta sterylizacją, bo schronisko wymaga kastracji, ale moze zaakceptuje podwiązanie. Kuźde mol ja nie czaję po co jesli pies stabilny, zobaczę co da się zrobić...

Super!

:OK:

Tej kastracji wymagają bo gęsto od pseudohodowli które potrafią wziąć psa w typie rasy ze schronu tylko po to żeby go rozmnażać dla kasy.

Życzę żeby się zdrowo i bezproblemowo chował.

Uważaj na dzieciaki bo pies i mali ludzie to często mieszanka wybuchowa

:wink:
 
Wczoraj go ładnie wywirowali
pqWeRQW.jpeg


Ale i tak czuć psa, więc dzisiaj oczyszczacz powietrza zamowilem (wiem wiem, #beta, ale serio widzę że żonka nie może się odnaleźć).

Nigdy z czegoś takiego nie korzystałem, nie mam pojęcia jak to działa w praktyce, zobaczymy.
 
Wczoraj go ładnie wywirowali
pqWeRQW.jpeg


Ale i tak czuć psa, więc dzisiaj oczyszczacz powietrza zamowilem (wiem wiem, #beta, ale serio widzę że żonka nie może się odnaleźć).

Nigdy z czegoś takiego nie korzystałem, nie mam pojęcia jak to działa w praktyce, zobaczymy.


Pies, szczególnie długowłosy musi pachnieć psem.

Ale znam historie że to było powodem oddawania czworonożnych ,,prezentów” do schronika.

P.S.

Nie bądź beta, daj żonie ultimatu albo ona albo pies

:mamed:
 
Jeśli komuś śmierdzi pies z sierścią to nie wie co mówi. Prawdziwy smród to wszystkie wyroby psopodobne które mają włosy zamiast sierści. Przez całe życie nie znosiłem smrodu psów. Natomiast od kiedy moja żona ma yorka to pozostałe psy są dla mnie bezwonne.
 
Jeśli komuś śmierdzi pies z sierścią to nie wie co mówi. Prawdziwy smród to wszystkie wyroby psopodobne które mają włosy zamiast sierści. Przez całe życie nie znosiłem smrodu psów. Natomiast od kiedy moja żona ma yorka to pozostałe psy są dla mnie bezwonne.
A to w sumie nie wiedziałem że psie włosy śmierdzą bardziej. Też dopiero niedawno się dowiedziałem że "długowłosy" w nazwie większości ras oznacza "długosierścisty" bo większość psów ma sierść (krótką albo długą) a nie włosy.




efORMZH.png


r4cISqK.jpeg
 
Last edited:
A to w sumie nie wiedziałem że psie włosy śmierdzą bardziej. Też dopiero niedawno się dowiedziałem że "długowłosy" w nazwie większości ras oznacza "długosierścisty" bo większość psów ma sierść (krótką albo długą) a nie włosy.




efORMZH.png


r4cISqK.jpeg
Co te forum robi z głową to szkoda gadać. Nie patrzyłem na zdjęcia psa tylko sprawdzałem czy nie masz dwóch takich samych paneli koło siebie położonych.:robertmakeup::ponymindfuck::jarolaugh:
 
Back
Top