Zdjęcia z życia wzięte

20260417_164507.jpg
 
Jack russell? Nadążasz za nim?
Jack russell terror hehe. Nie jest łatwo ale jakoś daje radę. Wiadomo dzikie psy z mocnym instynktem łowieckim, z charakterem do dominacji. Ale jeżeli poświęca mu się trochę czasu i dużo lata to jest naprawde fajny pies. W domu nigdy nic nie zniszczył oprócz każdej mojej pary skarpet. Do dzieci zajebisty. Ale jak ktoś szuka bardzo usłuchanego psa i spokojnego to nie dla niego. Mały silny dzikus hehe.
 
Jack russell terror hehe. Nie jest łatwo ale jakoś daje radę. Wiadomo dzikie psy z mocnym instynktem łowieckim, z charakterem do dominacji. Ale jeżeli poświęca mu się trochę czasu i dużo lata to jest naprawde fajny pies. W domu nigdy nic nie zniszczył oprócz każdej mojej pary skarpet. Do dzieci zajebisty. Ale jak ktoś szuka bardzo usłuchanego psa i spokojnego to nie dla niego. Mały silny dzikus hehe.
Kiedyś spotkałem znajomego i miał takiego. 2 godziny biegał za patykiem jebaniec bez zmęczenia, super dla aktywnych i tak jak mówisz trzeba mu poświęcać czas. Jakbym miał rozważać kiedy psa to brałbym Jacka bądź staffika tylko, że ten to przeciwieństwo raczej.
 
Jack russell terror hehe. Nie jest łatwo ale jakoś daje radę. Wiadomo dzikie psy z mocnym instynktem łowieckim, z charakterem do dominacji. Ale jeżeli poświęca mu się trochę czasu i dużo lata to jest naprawde fajny pies. W domu nigdy nic nie zniszczył oprócz każdej mojej pary skarpet. Do dzieci zajebisty. Ale jak ktoś szuka bardzo usłuchanego psa i spokojnego to nie dla niego. Mały silny dzikus hehe.

Lubię te małe maszyny ale żona mi powiedziała że jak kupię tego świra to składa pozew.

:werdum:
 
Staffiki jednak aż takiej energii nie mają ale za to szczekają jak pojebane ja coś je podekscytuje

:lol:
Mój zwierz szczeka na samoloty, drony ( bawią się ludzie czasem w mojej okolicy ) i ... jasne gwiazdy lub planety. Ostatnio na jak zobaczył Wenus to mu odjebało. Na Syriusza zimą też szczeka. Więc pies wcale nie ma słabego wzroku jak się czaem mowi.
samoloty i drony słyszy z daleka kiedy jeszcze człowiek nawet nie wie że coś nadlatuje. Nie jeden już był zaskoczony że pies szczeka na latające obiekty a samoloty to nawet jak latają w huj wysoko i nie słychać to pies itak na nie szczeka. Mówią mi ludzie że do wojska się nadaje, może huj wie.
 
Mój zwierz szczeka na samoloty, drony ( bawią się ludzie czasem w mojej okolicy ) i ... jasne gwiazdy lub planety. Ostatnio na jak zobaczył Wenus to mu odjebało. Na Syriusza zimą też szczeka.

Ale ta staffiki mają bardziej wkurwiajacy szczek.

:lol:
 
Tu chyba dobry dział. Macie zdj tej patuski przejechanej przez autobus w kato? Nigdzie nie mogę znaleźć tego
 
Kiedyś spotkałem znajomego i miał takiego. 2 godziny biegał za patykiem jebaniec bez zmęczenia, super dla aktywnych i tak jak mówisz trzeba mu poświęcać czas. Jakbym miał rozważać kiedy psa to brałbym Jacka bądź staffika tylko, że ten to przeciwieństwo raczej.
Zajebiste ale to szczekanie na wysokich tonach w nadmiarze może być kiepskie do zniesienia

:lol:
Lubię te małe maszyny ale żona mi powiedziała że jak kupię tego świra to składa pozew.

:werdum:
Mój brat ma, myślałem, że tylko jego jest tak jebnięta (suczka) a to cała rasa...
Russelka mego brata też szczeka jak popierdolona, szczególnie jak są goście i coś się dzieje na stole...
Zero spokoju. Sympatyczny ale ja bym zwariował.
 
Back
Top