Zajebiście mnie cieszy, że...

Ze po pracy oddaje się we władanie mojemu wewnętrznemu grubasowi który we mnie siedzi i idę na festiwal pizzy z dawno nie widzianym kumplem z którym się przyjaźnie już pod ponad dwudziestu lat.
 
Update do poprzedniego wpisu. Kumpel poprosił mnie
, żebym był świadkiem na jego ślubie. Czuje się zajebiscie wyróżniony, zwłaszcza zważywszy na fakt, ze mieszkam na jednej stancji z jego bratem... Taka przyjaźń od lat szczeniecych to jednak piękna sił sprawa...
 
Że się sprawy studenckie i zawodowe stabilizują. Ogólnie ostatnio dobrze idzie, więc pozostaje tylko czekać, kiedy się spierdoli :boystop:
 
Aaaaaaa ale jestem kurwa szczesliwy-pół roku temu był wózek i kalectwo a dzisiaj mogę robić treningi na linach, przysiady z lekkim obciążeniem i myślimy o kalistenice z Kotwicą a nawet o jakichś WODach. Ja pierodole :O
 
Aaaaaaa ale jestem kurwa szczesliwy-pół roku temu był wózek i kalectwo a dzisiaj mogę robić treningi na linach, przysiady z lekkim obciążeniem i myślimy o kalistenice z Kotwicą a nawet o jakichś WODach. Ja pierodole :O
Szykuj się !
 
Z cyklu niebanalne ogłoszenia

Gra o Tron seria 2
Tytuł: .Net Developer Wielki
Dynastia: Bankierów
Pole elekcyjne: Kraków
Czas panowania: Na zawsze lub do czasu popełnienia mezaliansu
Jurysdykcja: Henryk I Brodaty
Insygnia władzy: Mac, Intel Core i7, wi fi + berło optical mouse
Wymagania: Co najmniej 3 letnie doświadczenie w programowaniu .NET 3.0 (VB.NET) lub wyżej, C#, Visual Studio 2010 lub wyżej, znajomość rozwiązań serverowych MS SQL Server 2008
Danina: 600 – 750 dniówka w złocie na kontrakt
Tytuł zacny, związany z typowym panowaniem nad programowaniem. Król będzie brał udział w pełnym cyklu wytwarzania oprogramowania: analiza wymagań, projektowanie i testowanie powstających funkcjonalności. Aktywnie będzie uczestniczył w codziennym życiu reszty ludu pracującego przy projekcie, wspierając ich dobrą radą, uśmiechem, czasami ramieniem. Król będzie musiał być szczególnie wyczulony na dostarczanie najlepszej jakości kodu, ułatwiającym żywot reszcie pospólstwa.
Aby dać kres bezkrólewiu, ogłaszam wolną elekcje
Sekretarz królewski: [email protected]
 
Cieszy mnie, że na ostatnim semestrze będe w grupie z najlepszymi ziomkami ze studiów po dwóch latach przerwy. Taki miły akcent na koniec :)
 
Żadne zalanie panowie! Po prostu planowaliśmy i tak w końcu to zrobić a stwierdziliśmy tydzień temu że przy 1 naszym wspólnym wolnym dniu idziemy klepnąć termin. I dzisiaj poszliśmy do USC i to był 1 wolny termin tak więc nie ma żadnego 2 dna:wink: dziecko będzie na własnym mieszkaniu. Narazie szukamy intensywnie czegoś do kupna( rynek wtórny lub pierwotny obojętnie) no i po ślubie cała procedura do wzięcia kredytu. Dzięki wszystkim za gratulacje!:wink:
 
W sumie cieszy mnie, że film którego produkcją 3 lata kierowałem (Dotknięcie Anioła) sprzedaje się dobrze na całym świecie, już chyba w 16 kraju jest dystrybuowany, robiona jest już z 10 wersja językowa(plus wiele lektorskich, bo np japończycy chcą tylko lektora).
Czuje dumę, że pare lat wyrzeczeń i ciężkiej pracy, w tym odpuszczenie 2 lat studiów dla tej produkcji, nie poszło na marne.
Inaczej bym się pochlastał.
 
W sumie cieszy mnie, że film którego produkcją 3 lata kierowałem (Dotknięcie Anioła) sprzedaje się dobrze na całym świecie, już chyba w 16 kraju jest dystrybuowany, robiona jest już z 10 wersja językowa(plus wiele lektorskich, bo np japończycy chcą tylko lektora).
Czuje dumę, że pare lat wyrzeczeń i ciężkiej pracy, w tym odpuszczenie 2 lat studiów dla tej produkcji, nie poszło na marne.
Inaczej bym się pochlastał.
Byłeś odpowiedzialny za przekąski w bufecie oraz wyprowadzanie psa reżysera?
 
Back
Top