Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Zajebisty pomysł i konkretny materiał.
Motyl z GROMU na ławie u WK mówił, że USA korzysta ze śmigłowców, których nie słychać, stoją w hangarze i potrafią czekać 10 lat na tę jedną jedyną akcje. Kolejną ciekawą rzeczą jest szkolenie przez Amerykańskie jednostki specjalne delfinów, które mają echosondy, ale również na dziobach zakładają im ładunki wybuchowe, które delfin podpływając podpina pod cel i odpływa, zajebiście :D Wypychają też zwierzęta przy drogach ładunkami, zaszywają je w środku ciała, które wybuchają i wróg dostaje odłamkami, ale to bardziej Afganistan i Irak stosował przeciwko USA na drogach w tych ich pojebanych terenach.
Ostatnią bardzo ciekawą rzeczą, o której mówił Motyl, jest sprzęt, który widział i stosował, prześwietlający ściany na 500m i pokazujący na czarnym tle, np. białe obrazki, przedmioty i ilość osób za ścianą.
A o ilu rzeczach nie wiemy i się nigdy nie dowiemy :)
Zajebiście zazdroszczę takiego spotkania.Bylem u Motyla na 3 dniowym kursie/szkoleniu strzeleckim kocur straszny. Poza tym tacy goscie jak on to dla mnie wzor do nasladowania w wielu kwestiach. Spedzil z nami tez 2 noce popilismy nawet delikatnie i z jego opowiesci na pewno powstanie zajebista ksiazka... Nam kopary opadaly...

Zaraz upierdolą produkcję...
Fortele ze zwierztami sa z nami od dawien dawna. Czy to rozminowywanie pola bydłem lub wykorzystanie zwierząt do rozpoznania niedalekiej pozycji. Nawet Haniball Barcas na wyginaniu pomógł w jakims królestwie zdobyć statek stosując kosze z wężami rzucane na wrogą flotę. W 2 wojnie swiatowej jankesi robili eksperymenty z nietoperzami z przywiazanymi ładunkami wypuszczanymi z samolotow, w celu ich osadzania sie w poddaszach, jednak to byl niewypał bo wracały do samolotow.A o ilu rzeczach nie wiemy i się nigdy nie dowiemy :)
Trza było sprawdzić z wiatrówki jaki ma pancerz :)Fortele ze zwierztami sa z nami od dawien dawna. Czy to rozminowywanie pola bydłem lub wykorzystanie zwierząt do rozpoznania niedalekiej pozycji. Nawet Haniball Barcas na wyginaniu pomógł w jakims królestwie zdobyć statek stosując kosze z wężami rzucane na wrogą flotę. W 2 wojnie swiatowej jankesi robili eksperymenty z nietoperzami z przywiazanymi ładunkami wypuszczanymi z samolotow, w celu ich osadzania sie w poddaszach, jednak to byl niewypał bo wracały do samolotow.
Co do przyszłości, to nie zdziwie się, jak powstana fejkowe/bioniczne ptaki obserwujące teren. Raz mi pod okno podleciała taka stara niemrawa wrona i dlugo siedziala na galezi nieruchomo gapiac sie w moja strone. Wtedy tak sobie o tym nawet pomyslalem, heh
Jak w najnowszym Avatarze :DNa miejscu Iranu trzymałbym scisniete i wkurwione na maxa wieloryby w zamknieciu i wypuszczal je na wolnosć w takich momentach jak teraz.
jezeli to sie skonczy na wspolnym wzorze skarpetek to rzeczywiscie nie ma sensu.Setki milionów ojro na dresy w epoce walk dronami i wyrzutniami rakietowymi. Wygląda to na robienie biznesu przez trepów na wysokim szczeblu.
Skarpetki to nie integracja, ani tym bardziej koordynacja... To miliony euro w błoto, w którym taplają się już skarpetkijezeli to sie skonczy na wspolnym wzorze skarpetek to rzeczywiscie nie ma sensu.
Jesli jest to integracja systemow, wymiana informacji, cwiczenie koordynacji to juz inna sprawa...
