Nie wiem. Sentymentalnie to pewnie:
Fable 2:
Gameplay: otwarty świat, mechanika bycia złym, lub dobrym. W jakich nowych grach w obecnej generacji istnieje coś takiego?
Klimat: dojebany
Grafika: jak na tamte czasy dojebana
Ścieżka dźwiękowa: nie pamiętam, ale pewnie jak wyżej
System walki (jeśli posiada): jak wyżej, plus rozwój postaci z tego co pamiętam, był bardzo satysfakcjonujący
Ogólna ocena: 10/10(ale dawno grałem i mam sentyment)
Trylogia Crash Bandicoot - przeszedłem na emulatorze zanim wyszedł remaster
Gameplay: dość trudna, dająca mega radochę platformówka. Postawiłbym wyżej niż Mariany, ale to chyba przez sentyment do PS1
Klimat: dojebany
Grafika: jak na tamte czasy dojebana
Ścieżka dźwiękowa: kurwaa te dźwięki słyszę w głowie do dziś
System walki (jeśli posiada): kręcenie się i skakanie na głowy. Czego chcieć więcej?
Ogólna ocena: 9/10
Tekken wszystkie części - gra, która była ze mną chyba całe życie. Od trójki na szaraka, plus jakieś części na PSP w szkole. Granie u kolegi w piątkę, albo z braciakiem.
Gameplay: można zagrać hobbistyczne, ale również wymasterować
Klimat: dojebany
Grafika: chyba jedna z lepszych opraw wizualnych w bijatykach
Ścieżka dźwiękowa: kurwa te soundtracki z trójki! Czasami sobie puszczałem na siłowni
System walki (jeśli posiada): easy to learn hard to master
Ogólna ocena: 10/10