UFC Fight Night: Medic vs. Rodriguez (01.08.2026)

kraks

Maximum FC
Heavyweight
1785164220144.png


1785164241834.png
 
Na Błachowicza ze Stirlingiem zdaje się widzialem kursy w okolicy 2.70 i juz wtedy bylem lekko zaskoczony ze jest takim dogiem.
Teraz jak patrze na 3.30-3.50 to sie zastanawiam o co chodzi.
Wiem, ze Stirling 15 lat mlodszy, szybszy i niepokonany, ale jednoczesnie wciąż jednak niezweryfikowany i o podejrzanej kondycji.
Gość walczyl miesiąc temu z Cutelabą w USA, poźniej zdaje się wyleciał na wakacje do Japonii, gdzie dostal propozycję wskoczenia do Janka.
Wrócił do Nowej Zelandii, zeby za chwile leciec na walkę do Serbii, bez uczciwego obozu.
Zerknalem na ufcstats i Cutelaba w ostatniej walce przewracal Stirlinga 5/7 razy (71%) i z tego co pamietam, to Stirling mimo wygranej wcale nie wygladal tam szczegolnie dobrze.

1785231716457.png


Nie twierdzę, że Błachowicz powinien być tutaj faworytem, ale serio kursy rzędu 3.50?
Imo Polak może w Belgradzie jak najbardziej wyciągnąć choćby decyzję w tym starciu.
 
Last edited:
Macie rację, ale trzeba tez wziac pod uwage jak wygladaly te pojedynki od czasu ostatniej wygranej z Rakicem:

2022 -> remis (split) z Ankalaevem, ktory jest teraz numerem 2 w rankingu
2023 -> przegrana (split) z Pereirą, ktory jest teraz numerem 1 w rankingu
2025 -> przegrana decyzją z Ulbergiem, który jest teraz mistrzem
2025 -> remis (majority) z Guskovem, ktory jest teraz numerem 9 w rankingu

Na papierze nie wygrał od 2022 roku, a w praktyce caly czas jednak dawal wyrownane walki ze scislym topem kategorii. W dodatku dwa razy walczyl z zawodnikami City Kickboxing (Ulberg i Adesanya) i byly to bliskie walki. Stirling prezentuje dosc podobny styl w stojce. Jeśli Blachowicz wyciagnal wnioski, wprowadzi poprawki i troche wiecej presji, to bedzie conajmniej kolejna bliska walka i decyzja w Belgradzie moze pojsc na jego konto.
 
Totalnie natomiast nie widzę szans Tybury, jesli wyjdzie w takiej dyspozycji jak w ostatnich walkach.
Rakic ma dobre warunki fizyczne, wiec zmiana kategorii wagowej nie będzie az tak widoczna.
Na tle poruszajacego sie ostatnio jak wóz z weglem Tybury powinien prezentować się świeżo.
Obawiam się, że to będzie już zjazd do bazy kariery w UFC Marcina.
Być może za jakiś czas zobaczymy go w KSW, akurat na rewanż z Augusto Sakai'em.
 
Totalnie natomiast nie widzę szans Tybury, jesli wyjdzie w takiej dyspozycji jak w ostatnich walkach.
Rakic ma dobre warunki fizyczne, wiec zmiana kategorii wagowej nie będzie az tak widoczna.
Na tle poruszajacego sie ostatnio jak wóz z weglem Tybury powinien prezentować się świeżo.
Obawiam się, że to będzie już zjazd do bazy kariery w UFC Marcina.
Być może za jakiś czas zobaczymy go w KSW, akurat na rewanż z Augusto Sakai'em.
To taka walka na decyzję dla Rakica ilością kopnięć na nogi. Grubas się po 2giej spoci i będzie do jednej bramki ale bez spektakularnego skończenia.
 
Medic KO
Sterling + 4.5 minuty
Todorov/Valentin under 1.5 rundy (?)
——————-
Cepo KO
Oliveira KO

Linia oddzielilem te najpewniejsze od debiutantów ktorzy powinni ogarnac.
Duzo prospektow na tej gali, ciezko bedzie cos zagrac bez dodania ktoregos z nich. Todorov z Valentinem under 1.5 tez na papierze wyglada solidnie, Dusko 85% walk zakonczonych w tym czasie, Valentin 70%, nie jestem tylko fanem grania under 1.5 po ostatniej gali gdzie ujebalo mi to drugi kupon
 
Last edited:
No może jestem naiwny, ale te kursy ja Błachowicza i Tyburę uważam za bardzo ciekawe. Co prawda widzę w tych typach sporo problemów (Janek wiek i zawsze brakuje w walkach czegoś drobnego, żeby wygrać, zawsze jest tam bardzo blisko plus Janek jakiś czas temu mówił, że on już się tylko bawi tym sportem, co przekłada się na to, że chce tylko jeszcze dorobić na koniec kariery | Tybura natomiast w ostatnich walkach wyglądać tragicznie, wóz z węglem, brak jakiejś chęci do walki, no czasami to jest dramat po prostu), ale z drugiej strony widzę tu coś do ugrania (Janek dużo bardziej doświadczony, on powinien to bez problemów wygrać nawet samymi zapasami, sprowadzeniami, może nawet poddać rywala | Nigdy nie wierzyłem w półciężkich idących do ciężkich i tak samo jest teraz z Rakicem, który być może wagowo będzie cięższy, ale to jeszcze zawsze dla zawodników idących wyżej spory problem (wyjątkiem od zawsze mówię był Jones, który zrobił to z głową, robiąc dłuższą przerwę i robiąc sporo siłowni między innymi w przygotowaniach do nabrania większej masy do ciężkiej). No kursy mega ciekawe, nawet w obu przypadkach widziałbym tu skończenia przed czasem, może w postaci poddań (Stirling parterowi nie jest jakimś niesamowitym zawodnikiem z wiadomych powodów, a Tybura chcąc uniknąć stójki z rywalem powinien iść od razu do parteru). Myślę, myślę.
 
No może jestem naiwny, ale te kursy ja Błachowicza i Tyburę uważam za bardzo ciekawe. Co prawda widzę w tych typach sporo problemów (Janek wiek i zawsze brakuje w walkach czegoś drobnego, żeby wygrać, zawsze jest tam bardzo blisko plus Janek jakiś czas temu mówił, że on już się tylko bawi tym sportem, co przekłada się na to, że chce tylko jeszcze dorobić na koniec kariery | Tybura natomiast w ostatnich walkach wyglądać tragicznie, wóz z węglem, brak jakiejś chęci do walki, no czasami to jest dramat po prostu), ale z drugiej strony widzę tu coś do ugrania (Janek dużo bardziej doświadczony, on powinien to bez problemów wygrać nawet samymi zapasami, sprowadzeniami, może nawet poddać rywala | Nigdy nie wierzyłem w półciężkich idących do ciężkich i tak samo jest teraz z Rakicem, który być może wagowo będzie cięższy, ale to jeszcze zawsze dla zawodników idących wyżej spory problem (wyjątkiem od zawsze mówię był Jones, który zrobił to z głową, robiąc dłuższą przerwę i robiąc sporo siłowni między innymi w przygotowaniach do nabrania większej masy do ciężkiej). No kursy mega ciekawe, nawet w obu przypadkach widziałbym tu skończenia przed czasem, może w postaci poddań (Stirling parterowi nie jest jakimś niesamowitym zawodnikiem z wiadomych powodów, a Tybura chcąc uniknąć stójki z rywalem powinien iść od razu do parteru). Myślę, myślę.
1785441453800.png
a dawno nic nie stawiałem to tu patriotyczny kuponik
 
No może jestem naiwny, ale te kursy ja Błachowicza i Tyburę uważam za bardzo ciekawe. Co prawda widzę w tych typach sporo problemów (Janek wiek i zawsze brakuje w walkach czegoś drobnego, żeby wygrać, zawsze jest tam bardzo blisko plus Janek jakiś czas temu mówił, że on już się tylko bawi tym sportem, co przekłada się na to, że chce tylko jeszcze dorobić na koniec kariery | Tybura natomiast w ostatnich walkach wyglądać tragicznie, wóz z węglem, brak jakiejś chęci do walki, no czasami to jest dramat po prostu), ale z drugiej strony widzę tu coś do ugrania (Janek dużo bardziej doświadczony, on powinien to bez problemów wygrać nawet samymi zapasami, sprowadzeniami, może nawet poddać rywala | Nigdy nie wierzyłem w półciężkich idących do ciężkich i tak samo jest teraz z Rakicem, który być może wagowo będzie cięższy, ale to jeszcze zawsze dla zawodników idących wyżej spory problem (wyjątkiem od zawsze mówię był Jones, który zrobił to z głową, robiąc dłuższą przerwę i robiąc sporo siłowni między innymi w przygotowaniach do nabrania większej masy do ciężkiej). No kursy mega ciekawe, nawet w obu przypadkach widziałbym tu skończenia przed czasem, może w postaci poddań (Stirling parterowi nie jest jakimś niesamowitym zawodnikiem z wiadomych powodów, a Tybura chcąc uniknąć stójki z rywalem powinien iść od razu do parteru). Myślę, myślę.
Ja to niestety widzę 0:2 ale za 5zł postawię dla hecy. Obydwu się już nie chce, Tyburze to już kompletnie się nie chce. Nie widać ognia w tych piecach.
 
Ja próbuję Błachowicza, bo widzę cień szansy. Tyburę odpuszczam po tym co zobaczylem ostatnio w jego wykonaniu. Rakic go wypunktuje.
Mi się wydaje, że obaj ruszą mocno w pierwszych sekundach. Rakic - bo Tyburę da się złamać, jak zostanie trafiony (Delija to pokazał). Sterling - bo wchodzi bez pełnego obozu przygotowawczego i będzie chciał to zrobić jak najszybciej. Obydwie presję będą bardzo niebezpieczne, bo Tybura bardzo odporny na ciosy nie jest, a Błachowicz w ostatniej walce był naruszany przez Guskova.
 
Obejrzałem sobie jeszcze raz tego Stirligna. RIP Janek niestety.
Oglądałeś walkę z Cutelabą? Jak wyglądał Stirling po tych sprowadzeniach, bo Cutelaba ich aż pięć zanotował jak patrzę w statystyki.

Wracam powoli do życia, ostatni dzień urlopu, ale nie zdążę nadrobić walk przed galą.
 
Oglądałeś walkę z Cutelabą? Jak wyglądał Stirling po tych sprowadzeniach, bo Cutelaba ich aż pięć zanotował jak patrzę w statystyki.

Wracam powoli do życia, ostatni dzień urlopu, ale nie zdążę nadrobić walk przed galą.

słabo to wyglądało, podstawowe błędy, przy chyba każdym obaleniu niebezpieczeństwo poddania, łapał się naiwnie na techniki ashi waza. cutelaba wirtuozem parterowym nie jest i widać było konkretny gejmplan którego się trzymał, co w połączeniu z jego siłą dawało konkretne efekty. niby strirling szybko wstawał, ale tak naprawdę cutelaba to puszczał. mimo to, nie wróżę jankowi sukcesu, widzę to tak że będzie brakowało siły, szybkości, refleksu i eksplozywności. stirling to snajpier, walczy podobnie jak izzy, myślę, że ustrzeli janka. obym się mylił.
 
Główny kupon:

Medic ko
Sterling + 4.5 minuty
Oliveira ko
Cepo ko
Leka
Cepo niby ma siłę ciosu i agresję by to wykorzystać i wydaje się, że ten Urbina skrojony pod niego ale to może być pułapka, zawodnik posiadający słabiutki parter, jeśli walka trafi do tej płaszczyzny to cienko go widzę mimo, że Amerykanin idzie kategorię wyżej. Serb mizernie fizycznie wyglądał na ważeniu co może mieć znaczenie. Oczywiście jak grać na niego to przez ko/tko właśnie tak jak zrobiłeś bo Urbina nie słynie z odporności delikatnie mówiąc ale ten kurs no nie jest zachęcający. Odnoszę wrażenie, że w tej walce może wydarzyć się wszystko i lepiej odpuścić bety z tego pojedynku.
 
Last edited:
tak, uwielbiam patrzeć na izzy'ego w akcji :robbie:
Myślisz że ten Stirling ma taką petardę żeby posadzić Janka? Ja myślę że jeśli to prawda że imprezował to akurat jemu może wjechać prędzej lpc niż Jankowi. Co do refleksu, Janek zawsze wygląda jakby ułamek sekundy za późno reagował a jednak zbija te ciosy..

Ja uważam że kursy są przesadzone i myślę że jeżeli Jankowi nie wjedzie lpc bo wygra no i czuję też w moczu że Navajo będzie miał w planie przeleżeć Janka, że zrobi mu to samo co Janek Izzemu w walce.

Janek bije mocno, młody będzie czuł każdy lewy prosty który dojdzie na twarz.


Ten kurs jest taki trochę kuszący, kwestia tego ile Janka zostało w Janku bo regres musi nadejść prędzej czy później i ciekawe czy będzie to systematyczny zjazd czy poprostu forma spadnie w przepaść i będzie po ptokach.
 
Back
Top