Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Jak sprawdzałem kursy po ogłoszeniu walki to kurs na Jana był @1.60, czy coś mi się pomieszało?
1.60 to pewnie było z Guskovem przed jego wypadnięciem.Jak sprawdzałem kursy po ogłoszeniu walki to kurs na Jana był @1.60, czy coś mi się pomieszało?
Nie ma szans to już dziadek!!43 lata, kontuzje, nie wygral od 2023. Sercem za Jankiem, ale bedzie ciezko.
To taka walka na decyzję dla Rakica ilością kopnięć na nogi. Grubas się po 2giej spoci i będzie do jednej bramki ale bez spektakularnego skończenia.Totalnie natomiast nie widzę szans Tybury, jesli wyjdzie w takiej dyspozycji jak w ostatnich walkach.
Rakic ma dobre warunki fizyczne, wiec zmiana kategorii wagowej nie będzie az tak widoczna.
Na tle poruszajacego sie ostatnio jak wóz z weglem Tybury powinien prezentować się świeżo.
Obawiam się, że to będzie już zjazd do bazy kariery w UFC Marcina.
Być może za jakiś czas zobaczymy go w KSW, akurat na rewanż z Augusto Sakai'em.
No może jestem naiwny, ale te kursy ja Błachowicza i Tyburę uważam za bardzo ciekawe. Co prawda widzę w tych typach sporo problemów (Janek wiek i zawsze brakuje w walkach czegoś drobnego, żeby wygrać, zawsze jest tam bardzo blisko plus Janek jakiś czas temu mówił, że on już się tylko bawi tym sportem, co przekłada się na to, że chce tylko jeszcze dorobić na koniec kariery | Tybura natomiast w ostatnich walkach wyglądać tragicznie, wóz z węglem, brak jakiejś chęci do walki, no czasami to jest dramat po prostu), ale z drugiej strony widzę tu coś do ugrania (Janek dużo bardziej doświadczony, on powinien to bez problemów wygrać nawet samymi zapasami, sprowadzeniami, może nawet poddać rywala | Nigdy nie wierzyłem w półciężkich idących do ciężkich i tak samo jest teraz z Rakicem, który być może wagowo będzie cięższy, ale to jeszcze zawsze dla zawodników idących wyżej spory problem (wyjątkiem od zawsze mówię był Jones, który zrobił to z głową, robiąc dłuższą przerwę i robiąc sporo siłowni między innymi w przygotowaniach do nabrania większej masy do ciężkiej). No kursy mega ciekawe, nawet w obu przypadkach widziałbym tu skończenia przed czasem, może w postaci poddań (Stirling parterowi nie jest jakimś niesamowitym zawodnikiem z wiadomych powodów, a Tybura chcąc uniknąć stójki z rywalem powinien iść od razu do parteru). Myślę, myślę.