Murphy.
Na Luane karoline też jest wysoki kurs, bo ta mullins to bumica.
I jeśli chodzi o Lane vs Iwo to ja wcale nie daje tutaj procentowo 10/90 a raczej 40/60
Lane ma z czego pierdolnąć, jest z wagi wyżej, żeby nie było, może się skończyć tak że Iwo go rozjedzie w 2 minuty, jednak no mówię, dla mnie ta walka nie jest taka oczywista.
Jeszcze bym nad Aswellem pomyślał, ten Riley zapowiada się na kocura, ale w cw z nikim poważnym się nie bił a w UFC pokonał tylko bogdana Grada.
Amerykanin ma lepsze zapasy, to może iść na decyzję ogólnie, ale musiałbym obejrzeć kilka walk jednego i drugiego żeby mieć przekonanie.
Mam takie przeczucie że coś z tych underów wejdzie.