UFC 327: Procházka vs. Ulberg (11.04.2026)

kraks

Maximum FC
Light Heavyweight
1775388412555.png


1775388461309.png
 
Ulberg podobno jest bez formy, miał jakiegoś wirusa a do tego problemy z ręką, ale nie wiem na ile jest to prawdziwa informacja ale możecie to wziąć pod uwagę stawiając hajs.
 
Tak, trąbią o tym.
Trzeba zaczekać do ważenia i faceoffu
Formę będzie można jako tako zobaczyć, ale reki mu nie prześwietlimy, no i nie wiadomo na ile ten wirus mu zabrał kondycji. Więc jakieś informacje dostaniemy na ważeniu, ale nie za dużo i mało konkretów.

Jeśli to prawda, to wydaje mi się że on idzie lekko na rękę UFC, bo gdyby wypadła druga walka o pas, to byłaby kompletna klapa.

Ciekawe czy by się nie wycofał gdyby na karcie został Van z Tairą.
 
Formę będzie można jako tako zobaczyć, ale reki mu nie prześwietlimy, no i nie wiadomo na ile ten wirus mu zabrał kondycji. Więc jakieś informacje dostaniemy na ważeniu, ale nie za dużo i mało konkretów.

Jeśli to prawda, to wydaje mi się że on idzie lekko na rękę UFC, bo gdyby wypadła druga walka o pas, to byłaby kompletna klapa.

Ciekawe czy by się nie wycofał gdyby na karcie został Van z Tairą.
Tak jest jak się wsadza fiuta byle gdzie... :boystop:
 
Ja tam uważam, że Costa może to ugrać. TAmten ma kiepską kondycję. A Costa mimo wszystko nie jest taki zły.
Blaydes - dla mnie nadal topka. Uważam, że po takim kursie jest warty gry.
Cub - Nate jest po wielu wojnach, chaos to woda na młyn dla Swansona.
Pitbull - kurs pomyłka. Pitbull pomimo kiepskiego rekordu w UFC nadal jest niebezpieczny. Niebezpieczny na tyle, że w ciągu 3 rund może ustrzelić szklaną szczękę Pico.
 
Ja tam uważam, że Costa może to ugrać. TAmten ma kiepską kondycję. A Costa mimo wszystko nie jest taki zły.
Blaydes - dla mnie nadal topka. Uważam, że po takim kursie jest warty gry.
Cub - Nate jest po wielu wojnach, chaos to woda na młyn dla Swansona.
Pitbull - kurs pomyłka. Pitbull pomimo kiepskiego rekordu w UFC nadal jest niebezpieczny. Niebezpieczny na tyle, że w ciągu 3 rund może ustrzelić szklaną szczękę Pico.
Blydesa bym grał w ciemno ale tyle razy co zbierał wpierdol od dynamicznych puncherow to nie wiem czy warte ryzyka, co by nie mówić o tym klaunie Hokicie, uderzyć potrafi...
 
Blydesa bym grał w ciemno ale tyle razy co zbierał wpierdol od dynamicznych puncherow to nie wiem czy warte ryzyka, co by nie mówić o tym klaunie Hokicie, uderzyć potrafi...
Taki scenariusz mnie też nie zdziwi, ale kurs bliski 2 bez podatku uważam za warty próby. Blades to nie wypierdek i głupi nie jest
 
Jest w czym wybierac, kursy miodne.
Olewka na walki post prime jak Cub czy Kelvin, baby tez pass, Holland sam mowil zeby nie stawiac na niego hajsu. Zostaje kilka opcji.

Na pierwszy rzut lubie Gamera, Padille, ponizej 1.5r u Reyesa
 
Back
Top