Nie no, kurs 4.2 na Charlesa to jakaś prowokacja. Ja rozumiem, że Ilia jest faworytem, ale:
1) Charles ma naprawdę dużą przewagę gabarytów
2) jest dobry w każdej płaszczyźnie, może mu wystarczyć pół sekundy nisko ustawionej głowy Topurii podczas polowania na schaby żeby złapać gilotynę - Ilia jest świetnym grapplerem, ale przy takim ekspercie od duszeń jak Bronx wszystko jest możliwe
3) zobaczymy czy da radę sprostać presji narzucanej przez Brazylijczyka, który jest niebezpieczny w pierwszych minutach, a Ilia lubi wtedy przyjąć zanim wyczuje rywala.
Może być oczywiście tak, ze Ilia szybko skontruje presję Charlesa i uśpi go sierpowym z konty po minucie, ale... kursy zdecydowanie nie odzwierciedlają szans na wygraną.