Tomasz Adamek znokautowany! Roberto Soldic rozbił i pokonał legendę polskiego boksu!

MMARocks.pl

Cohones4Life
MMARocks
SoldicAdamek.jpg


Roberto Soldic bez większych problemów rozprawił się z Tomaszem Adamkiem w walce wieczoru gali FAME 27, która odbyła się 6 września w Gliwicach. "Robocop" dwukrotnie posłał "Górala" na deski.

Pierwszy zaczął atakować Roberto Soldic - najpierw na głowę rywala, następnie na korpus, ale bez większych obrażeń. Spięcie pod koniec pierwszej minuty, Chorwat próbował zasypać Tomasza Adamka uderzeniami, ale ten ze spokojem kontynuował pojedynek. Dobrze trafiał "Robocop" w kolejnych akcjach. Na twarzy Polaka pojawiła się już krew. Widać było, że Adamek ma problem z presją narzucaną przez rywala.

Szybko na środku ringu pojawił się Roberto Soldic, starając się spychać od pierwszych sekund Tomasza Adamka pod liny. Próbował odeprzeć to Polak, ale atakował zdecydowanie rzadziej. Świetny szybki cios w tempo ze strony Roberto Soldica i Tomasz Adamek po raz pierwszy na deskach. "Góral" zdołał wstać przed doliczeniem do dziesięciu. Po wznowieniu Soldic szybko doskoczył do przeciwnika i zasypał go kolejnymi ciosami. Adamek znów na deskach. Polak znów wstał, jednak sędzia zdecydował się przerwać starcie.



Tomasz Adamek (BOKS 53-6-0, 31 KO) przed tym starciem miał za sobą już dwie walki pod szyldem FAME – w maju 2024 roku pokonał jednogłośną decyzją sędziów Patryka Bandurskiego, a trzy miesiące później na punkty pokonał Kasjusza Życińskiego. Wcześniej, w lutym 2024 roku, „Góral” na KSW Epic pokonał Mameda Khalidova przez kontuzję ręki rywala.

Wcześniej Adamek walczył w boksie zawodowym, gdzie ostatnią walkę stoczył w październiku 2018 roku, przegrywając wtedy przez nokaut z Jarrellem Millerem. Przed tym starciem Polak wygrywał między innymi z Joey’em Abellem, Dominickiem Guinnem, Steve’em Cunninghamem, a przegrywał z Ericiem Moliną, Arturem Szpilką czy Witalijem Kliczką.

Roberto Soldic (MMA 21-4-0) przez ostatnie trzy lata stoczył jedynie trzy pojedynki – w grudniu 2022 roku jego pojedynek z Muradem Ramazanovem zakończył się rezultatem bez rozstrzygnięcia, w maju 2023 roku przegrał przez techniczny nokaut z Zebaztianem Kadestamem, a w lutym 2025 roku znokautował Dagiego Arslanalieva w pierwszej rundzie. Wszystkie z tych pojedynków stoczył pod szyldem organizacji ONE.

Wcześniej „Robocop” walczył pod szyldem organizacji KSW, gdzie jedyną przegraną poniósł w kwietniu 2018 roku w starciu z Dricusem Du Plessisem, któremu zrewanżował się pół roku później, wygrywając z nim przed czasem. Soldic w KSW wygrywał między innymi z Michałem Materlą, Patrikiem Kinclem czy Mamedem Khalidovem. Chorwat na swoim koncie miał tytuły mistrzowskie KSW w kategorii półśredniej i średniej.

 
W sumie mógł do dopuścić po tym liczeniu 2. Nie miał bym nic przeciwko temu żeby jeszcze mu najebał Soldić kokosów. Myślał że to jakiś drugi obsrany Kasjo gdzie sobie za podwójną gardą zgarnie bańkę.
 
Specjalnie zalogowałem po wielu latach, tylko po to by dodać komentarz.
Zuchwały, pazerny Tomasz Adamek nie wie kiedy powiedzieć "nie" dla pieniędzy, których ma wystarczająco, by nie musieć rozdrabniać swojej legendy i dorobku bokserskiego za najlepszych swoich lat.
Dziękuję Roberto!
 
:antonio:


No to jeszcze z cztery, pięć pożegnalnych walk mu Borek zorganizuje i pazerny Tomasz może kończyć karierę.
Rozjebany system będzie wtedy jak się okaże to co pisałem, że borek nawinął niesamowity makaron na uszy frikowców, a tu kurwa pójdzie gówno a nie rekord PPV i zaliczą minus :beczka: to Tomek stoczy ostatnią walkę, ale o pas TVP, bo Bora z polsatu pogonili.

Elegancko przepłacili za górala i bardzo dobrze.
 
Ciekawe czy przed walką był test alkomatem?
Może będzie przed wejściem na pokład samolotu :beczka:

Kurde,kiedyś się oglądało i kibicowało Adamkowi,złote czasy w półciężkiej,mega efektowna wygrana z Banksem,a teraz taki totalny zjazd do bazy,odcinanie kuponów,walki z dupy,byleby, tylko dudków przytulić,wcale mi go nie żal,gdy przegrywa w takim stylu jak z Soldicem ::clintdis::
 
Ceniłem Górala jako boksera, nigdy nie lubiłem go jako człowieka, a od jakiegoś czasu wręcz nim gardzę, więc moje serduszko balasa napełniła szczera schadenfreude, gdy do porannej kawki przeczytałem tego newsa. :kis:

Robercik zmarnował potencjał idąc do ONE, ale ciosu o sile kopnięcia konia nie traci się ot tak. Mameda, którego chyba nikt wcześniej nawet nie odciął, położył spać tak dobitnie, że w pierwszych minutach serio bałem się o zdrowie Polaka Rodaka. Cucili go tam dłużej niż zwykle, a po wszystkim miał porządnie rozjebaną twarzoczaszkę, którą musieli składać chirurdzy.

Słyszałem wypowiedzi zawodników, że Soldić bije mocniej niż niejeden ciężki i że naprawdę jest to siła ciosu nie do zlekceważenia.

No, ale staremu, chytremu, zapijaczonemu góralowi wydawało się, że może sobie na wyjebce wyjść do będącego w treningu, nasterydowanego, młodego byczka (:pudzianfap: ) i że wystarczą na niego stare myczki z boksu.

No to się kurwa zdziwił.
 
Chyba większej pazernoty nie ma niż Dudek (Adamek). Mógł mu Soldic wyjebac tryby i przestawić szczękę, to by sie nauczył kiedy ze sceny zejść.
Dlatego akurat w tej kwestii szacun dla takiego Michalczewskiego. Gosc nie udaje, ze lubi wypić, udzieli jakiegoś wywiadu najebany, ale chociaż kase poinwestowal i nie dzieli na starość ringu z jakimiś pokemonami z youtuba.
 
Last edited:
Bardzo świetna wiadomość. Normalnie torpedę polerowałem ze 4 razy.

W końcu ktoś zgasił tego peta ktoremu w ringu powybijali klepki. Wjechał taki Soldic który boks zna tyle o ile bo bokserem to on nie jest. Mimo wszystko to rozjebał buraka bez grama pokory. Większego buca ze wsi świat kurwa nie widział.
Mistrz któremu odjebalo. Tak mu wyboksowali we łbie ze ze zwyklego buca na starość stał większym bucem w dodatku alkoholikiem który musiał sie sprzedać frikom bo hajs z boksu dawno przechlał.

Taki pewny siebie był bo przecież wielce bokser. I w boksie wpierdol zebrał jak młody.

I co lamus przgral i koniec kariery :D Adamek karierę to Ty zakończyłeś lata temu a dokładniej to Miller Ci ja zakończył. Chuj Ci w ten pijacki ryj

:frankapprove:
 
Back
Top