Ciekaw jestem jak to jest z takim wyłączeniem elektrowni? Przecież nie można tak od razu jednym przyciskiem wszystkiego wyłączyć. Piece czy turbiny trzeba pewnie powoli wygaszać bo może coś pierdolnąć. Procedury pewnie są skomplikowane.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.