BogdanJanusz
UFC Heavyweight
Mój sąsiad po 40 waży chyba z 200 kilo i ledwie chodzi. Teraz dom wybudował obok siebie i na budowę dojeżdża autem 50m…Ogólnie to nie do końca prawda - to nie geny są wyznacznikiem stylu życia, ani nie wpływają tak mocno na zdrowie, jak właśnie styl życia.
Jasne, czasem kogoś chuj strzeli w wieku 30 lat, ale najczęściej to późniejsze lata, więc naprawdę lepiej się dobrze prowadzić, albo jak najszybciej zacząć dbać.
Bo to właśnie dbanie jest tak naprawdę najprostsze i najtańsze w kwestii długiego życia.
I ma największy wpływ, choć naukowcy twierdzą inaczej byśmy uważali, że nie mamy wpływu - stąd powiedzenia "na coś trzeba umrzeć".
Lepiej rzucić szlugi, alko i ograniczyć węglowodany, albo dobrze je robić.
I czasami się tak zastanawiam że chałupe postawił to ile On tam planuje mieszkać bo przy takim stylu życia ciężko będzie dożyć 50. Jego serducho cały czas musi pracować na najwyższych obrotach ponad swoje siły żeby przepompować krew przez obtluszczone żyły i dotlenić ogromne cielsko.
W tych czasach to właśnie choroby układu krążenia zbierają największe żniwo bo ludzie są coraz bardziej leniwi a krew musi krążyć. Serce też potrzebuje mieć trochę luzu i pracować na spokojnym tętnie.



