Tanio skóry nie sprzedam

1000002369.jpg
 
Zjebał to bo ciągle nawiązuje do skali pojebania a w ogóle do sklepu atrakcyjności.

Kwintesencją tego wykresu miał być stosunek jednej osi do drugiej.

Jeśli wiesz o co chodzi to wiesz ale dla kogoś nowego to zjebał to :fjedzia:
uwzględnia to zaznaczając na wykresie.
 
uwzględnia to zaznaczając na wykresie.
Ale powinien tłumaczyć, że dany poziom pojebania powinien się odnosić do konkretnego poziomu atrakcyjności.

Na początku jeszcze o tym wspomina zaznaczając pierwszą strefę a później już nie.

Jeśli wiesz o co chodzi to wiesz ale jakbyś, np. tylko słuchał to już nie ma takiego sensu jakby miało gdyby zrobił to tak jak mówię...

Ale się zgadałem.

Zjebał to :mamed:
 
Ale powinien tłumaczyć, że dany poziom pojebania powinien się odnosić do konkretnego poziomu atrakcyjności.

Na początku jeszcze o tym wspomina zaznaczając pierwszą strefę a później już nie.

Jeśli wiesz o co chodzi to wiesz ale jakbyś, np. tylko słuchał to już nie ma takiego sensu jakby miało gdyby zrobił to tak jak mówię...

Ale się zgadałem.

Zjebał to :mamed:
Tu nie można nic zjebać. Każdy ogarnięty facet wie dokładnie o znaczeniu tych zależności bez dodatkowego tłumaczenia. I każdy myśli że znalazł jednorożca a często po czasie panna wznosi się w górę wykresu niczym rakieta ziemia powietrze.
 
Tu nie można nic zjebać. Każdy ogarnięty facet wie dokładnie o znaczeniu tych zależności bez dodatkowego tłumaczenia. I każdy myśli że znalazł jednorożca a często po czasie panna wznosi się w górę wykresu niczym rakieta ziemia powietrze.
Nie chodzi o to.
Na przykładzie jednorożca, on mówi że nie istnieją kobiety na poziomie pojebania poniżej, dajmy na to, 4 ale to nie prawda, one są ale na początku skali atrakcyjności, nie ma ich na poziomie atrakcyjności 8-9.

I bez zaznaczenia tego wyraźnie na głos, to co mówi już nie jest prawdą.

Zjebał to. :awesome:
 
Nie chodzi o to.
Na przykładzie jednorożca, on mówi że nie istnieją kobiety na poziomie pojebania poniżej, dajmy na to, 4 ale to nie prawda, one są ale na początku skali atrakcyjności, nie ma ich na poziomie atrakcyjności 8-9.

I bez zaznaczenia tego wyraźnie na głos, to co mówi już nie jest prawdą.

Zjebał to. :awesome:
Cały sens tego wykresu jest taki że nikt przy zdrowych zmysłach nie patrzy poniżej 4 atrakcyjności. Tam kurła nie zagladamy. Celem jest znalezienie kobiety która nie będzie deprawowała Twojego poczucia estetyki a jednocześnie nie będzie na tyle popierdolona że będziesz chciał ją zakopać w ogródku. To oczywiście o związkach bo wyruchać to można wszystko się do tego nadaje a te bardziej pojebane to są najlepsze ale tutaj z kolei to zrobić swoje i uciekać.
 
. Celem jest znalezienie kobiety która nie będzie deprawowała Twojego poczucia estetyki a jednocześnie nie będzie na tyle popierdolona że będziesz chciał ją zakopać w ogródku.
Widzisz? Odniosłeś jedną skalę do drugiej, on tego tak nie zrobił :awesome:
 
Nie chodzi o to.
Na przykładzie jednorożca, on mówi że nie istnieją kobiety na poziomie pojebania poniżej, dajmy na to, 4 ale to nie prawda, one są ale na początku skali atrakcyjności, nie ma ich na poziomie atrakcyjności 8-9.

I bez zaznaczenia tego wyraźnie na głos, to co mówi już nie jest prawdą.

Zjebał to. :awesome:
Są, oj są, Anżej... Na szczęście mało, siłą skali, ale są. Jedno-kurwa-rożce. :eddieconspiracy:
 
Back
Top