Tanio skóry nie sprzedam

Ten drugi to bardzo ładnie się huśtał na tym drążku, fajna zabawa ale co to ma wspólnego z podciąganiem?
Te 'krosfitowe' podciągania to gówno, a nie podciągania. To w ogóle nie powinno być zaliczane do podciągnięć, dlatego ten rekordzista jeśli takie robi bijąc swoje turborekordy to niestety, ale jest w dupie.
 
:juanlaugh:
993970d0b511568513336efa6ea77b73.jpg
 
hahaha ale by obskoczył wpierdol jakby na cohonesiaka trafił... widać że to nawet koło sportu nie stało... :beczka: :corn: :frankapprove:
Wczoraj mi wyskoczył pan z auta marki BMW bo nie mógł wyjechać nieprawidłowo zaparkowanym samochodem. Oczywiście dało radę tylko trzeba było z dwa razy pokręcić kierownicą. Po początkowym tłumaczeniu dalej sapał ale już po mniej grzecznym "to wypierdalaj" zabrał się za manewrowanie.
 
młoda oglądała w tv jakis program dla bajtli o przyrodzie, no i był tam mudżyn co hodował dżdżownice i jakaś babka o nich opowiadała. Była to pora obiadowa, to mówię do żony przełącz bo się brzydzę, na co ona do córy mówi, tatuś się brzydzi dżdżownic. Odpowiedziałem, nie dżdżownic tylko mudżyna, młoda tylko zapytała dlaczego
:awesome:

Odpowiem jej na to pytanie gdy trochę podrośnie, ale czym skorupka nasiąka to wiadomo
:tiphatb:
 
młoda oglądała w tv jakis program dla bajtli o przyrodzie, no i był tam mudżyn co hodował dżdżownice i jakaś babka o nich opowiadała. Była to pora obiadowa, to mówię do żony przełącz bo się brzydzę, na co ona do córy mówi, tatuś się brzydzi dżdżownic. Odpowiedziałem, nie dżdżownic tylko mudżyna, młoda tylko zapytała dlaczego
:awesome:

Odpowiem jej na to pytanie gdy trochę podrośnie, ale czym skorupka nasiąka to wiadomo
:tiphatb:
Przejebane w tych czasach mieć córkę. ALe życzę pełnego sukcesu w wychowywaniu i żeby udało się ochronić przed tym syfem :conorsalute:
 
Czyli fejk? :boystop:
Nie to nie fejk, stara sprawa ogólnie głupi szon nie miało z nim ani ślubu ani dzieci a go podała do sądu o podział alimentów bo według niej był jej to winny bo gdy zdobywał największe sukcesy to byli w związku i jej się to w jej małym móżdżku należało
 
Nie to nie fejk, stara sprawa ogólnie głupi szon nie miało z nim ani ślubu ani dzieci a go podała do sądu o podział alimentów bo według niej był jej to winny bo gdy zdobywał największe sukcesy to byli w związku i jej się to w jej małym móżdżku należało
I na koniec to on dostał od niej 500k? Powiedział w sądzie, że złapała go w siatkę i mu się należy? :beczka:
 
Nie to nie fejk, stara sprawa ogólnie głupi szon nie miało z nim ani ślubu ani dzieci a go podała do sądu o podział alimentów bo według niej był jej to winny bo gdy zdobywał największe sukcesy to byli w związku i jej się to w jej małym móżdżku należało
Większość to fejk. Rzeczywiście była sprawa, że była twierdziła, że jej się należy. Adesanya kilka razy zresztą to obśmiał. W którejś wypowiedzi swojej nawiązał do tego piłkarza, któremu majątkiem matka zarządzała i żona nic przy rozwodzie nie dostała. Adesanya powiedział w żartach, że u niego podobnie i to była powinna mu połowę swojego majątku oddać. Reszta to już clickbaitowa historyjka w mediach społecznościowych.
 
Back
Top