"Sztuczna inteligencja" - temat jak najogólniejszy, by zmieścić wszystko!

:damjan:BTW zrobiłem już sporo godzin w tym szkoleniu, a dopiero teraz odkryłem że ich strona ma również odtwarzanie z poziomu wygaszonego ekranu... :facepalm:

No rzeczywiście debil :damjan:
1000043124.jpg
 


Najciekawszy fragment drugiej części o automatach, tutaj make.com i ogarnianie życia biznesowego.
 
1000043455.jpg
1000043456.jpg
1000043457.jpg
1000043458.jpg
1000043459.jpg
1000043459.jpg
1000043460.jpg
1000043461.jpg


Fajne szkolenie z szefem marketingu Google, mówił na koniec o empatii i etyce, jako czymś, dzięki czemu mamy przewagę nad AI. Pomijam żart o korelacji sprzedaży lodów a ilością ataków rekinów, bo byście i tak nie uwierzyli, i tak. A szkoda, bo to śmieszna korelacja.

Aha, zostało mi parę godzin szkolenia do zrobienia, zrobiłem chyba 40 godzin czy 50, ale odblokowało mi już dostęp do egzaminu i czuję, że dałbym sobie radę już teraz. :blahblahblah:

W kursie nie było nic nowego o AI poza nowymi narzędziami, więc kurs jest już nieaktualny, bo wyszło 50 nowych apek w międzyczasie
:eddieconspiracy:
 
Im więcej korzystam tych ejajów tym bardziej jestem zawiedziony. Kuźde mol, zmyśla i kłamie toto jak z nut.

Wkleiłem zdjęcie rozdzielacza grup pompowych z pytaniem czy potrafi znaleźć producenta, to ten mi uparcie twierdził że jest na etykiecie.

Na etykiecie jest to:
SFT7ZAu.jpeg


Kilka razy pytam, w pewnym momencie zwątpiłem i mówie może na samej obudowie jest coś wytłoczone czego ja nie widzę, ale po obróbce zdjęcia da się coś tam zobaczyć, więc sprawdzam, no nic kuźde nie ma.

Proszę żeby wstawił mi moje zdjęcie ze strzałką gdzie to widzi a ten mi wkleja to:
FhknbIT.jpeg



Nawet w tym co wyhalucynował tego nie ma.

W pieruny to ejaj.
 
Im więcej korzystam tych ejajów tym bardziej jestem zawiedziony. Kuźde mol, zmyśla i kłamie toto jak z nut.

Wkleiłem zdjęcie rozdzielacza grup pompowych z pytaniem czy potrafi znaleźć producenta, to ten mi uparcie twierdził że jest na etykiecie.

Na etykiecie jest to:
SFT7ZAu.jpeg


Kilka razy pytam, w pewnym momencie zwątpiłem i mówie może na samej obudowie jest coś wytłoczone czego ja nie widzę, ale po obróbce zdjęcia da się coś tam zobaczyć, więc sprawdzam, no nic kuźde nie ma.

Proszę żeby wstawił mi moje zdjęcie ze strzałką gdzie to widzi a ten mi wkleja to:
FhknbIT.jpeg



Nawet w tym co wyhalucynował tego nie ma.

W pieruny to ejaj.
Ano, często mu się zdarza mocno wymyślać. Dlatego dziwi mnie jak ktoś bezwarunkowo ufa w to co mu ejaj naprodukuje. Jak widać nie tylko sztuczna intieligencja musi się sporo nauczyć
 


No, jak global education head od Google'a był na nagraniu trzeźwy to ja jestem abstynentem od zawsze, już w czwartym słowie słychać że język mu się zwija w dodatkowe rulony:rowerek:

Pewnie mu wolno... :kawulpokapoka:
 
Ano, często mu się zdarza mocno wymyślać. Dlatego dziwi mnie jak ktoś bezwarunkowo ufa w to co mu ejaj naprodukuje. Jak widać nie tylko sztuczna intieligencja musi się sporo nauczyć
Zdałem sobie sprawę że to co dociera do "cyfrowych halucyjnujących neuronów" już just przehalucynowane przez "cyfrowe uszy". Cyfrowy mozg nawet nie wie ze juz został oszukany przez własne uszy.

Do czeluści kodu nie dociera nasz input/prompt, dociera jego interpretacja.

W sumie jak gadanie z babą XD
 
Last edited:
Im więcej korzystam tych ejajów tym bardziej jestem zawiedziony. Kuźde mol, zmyśla i kłamie toto jak z nut.

Wkleiłem zdjęcie rozdzielacza grup pompowych z pytaniem czy potrafi znaleźć producenta, to ten mi uparcie twierdził że jest na etykiecie.

Na etykiecie jest to:
SFT7ZAu.jpeg


Kilka razy pytam, w pewnym momencie zwątpiłem i mówie może na samej obudowie jest coś wytłoczone czego ja nie widzę, ale po obróbce zdjęcia da się coś tam zobaczyć, więc sprawdzam, no nic kuźde nie ma.

Proszę żeby wstawił mi moje zdjęcie ze strzałką gdzie to widzi a ten mi wkleja to:
FhknbIT.jpeg



Nawet w tym co wyhalucynował tego nie ma.

W pieruny to ejaj.
A z jakiego modelu AI korzystałeś? Wrzuciłem to do Perplexity, co prawda konkretnego producenta też nie znalazł, ale odpowiedź wydaje się bardziej precyzyjna:

Przeszukałem katalogi głównych producentów rozdzielaczy grup pompowych dostępnych na polskim rynku, w tym:WOMIX - ich rozdzielacze C 100 mają bardzo podobną konstrukcję z czarną izolacją EPP, przyłączami GW 1 1/2" i rozstawem 125 mm, ale nie mogę potwierdzić ze 100% pewnością, że to właśnie ten model ��DEFRO - producent DR/DSR serii z podobnymi parametrami ��Nordic Tec - oferuje podobne rozwiązania �KELLER - ma również podobne rozdzielacze z izolacją EPP �Wszystkie te rozdzielacze wyglądają bardzo podobnie - czarna pianka EPP, białe naklejki ze schematami, standardowe przyłącza. Bez znalezienia identycznego zdjęcia w sieci lub rozpoznania numeru seryjnego 001G402712420, nie jestem w stanie jednoznacznie określić producenta.
 
A Google Gemini twierdzi że to:

Widoczny na zdjęciu element to rozdzielacz obwodów grzewczych, prawdopodobnie model Flamco K9000TP. Służy on do rozdzielania czynnika grzewczego (np. wody) z jednego źródła ciepła na kilka obwodów grzewczych, na przykład do ogrzewania podłogowego lub grzejników.
Urządzenie posiada oznaczenia dla zasilania (czerwone trójkąty) i powrotu (niebieskie trójkąty).
Naklejka z kodem kreskowym i numerem seryjnym wskazuje na konkretny model.
Widoczne są również ostrzeżenia dotyczące gwarancji, które informują, że usunięcie plomb powoduje jej utratę.
 
A z jakiego modelu AI korzystałeś? Wrzuciłem to do Perplexity, co prawda konkretnego producenta też nie znalazł, ale odpowiedź wydaje się bardziej precyzyjna:

Przeszukałem katalogi głównych producentów rozdzielaczy grup pompowych dostępnych na polskim rynku, w tym:rmają bardzo podobną konstrukcję z czarną izolacją EPP, przyłączami GW 1 1/2" i rozstawem 125 mm, ale nie mogę potwierdzić ze 100% pewnością, że to właśnie ten model ��DEFRO - producent DR/DSR serii z podobnymi parametrami ��Nordic Tec - oferuje podobne rozwiązania �KELLER - ma również podobne rozdzielacze z izolacją EPP �Wszystkie te rozdzielacze wyglądają bardzo podobnie - czarna pianka EPP, białe naklejki ze schematami, standardowe przyłącza. Bez znalezienia identycznego zdjęcia w sieci lub rozpoznania numeru seryjnego 001G402712420, nie jestem w stanie jednoznacznie określić producenta.
Fapuję do ostatniego zdania - " nie jestem w stanie". Naprawdę, wolę taką informacje niż majaki.

Mi twierdził ze:
R3y5vOG.png


Oczywiscie na podstawie opisu na etykiecie :) Opisu ktorego nie ma. A ktory sobie źle dohalucynował.

Zresztą tu widzę podobnie, że twierdzi ze jest kod kreskowy którego nie ma:
Naklejka z kodem kreskowym i numerem seryjnym wskazuje na konkretny model.

Czyli też coś sobie dohalucynowął. Ten numer to - zgaduję - nie jest nic związanego z samym urządzeniem, ale z gwarancją od instalatora. Choć może pośrednio wskazywac na sprzęt, ale raczej przez niepubliczną bazę instalatora/firmy/producenta.

Ja korzystałem z Copilota.

Natomiast podkreślę jeszcze raz, mi zryło beret jak poprosiłem go o dorysowanie strzałki gdzie widzi informacje identyfikujące, a okazało się że to nie jest moja fota tylko coś podmienionego. Zmienił fotę a potem twierdził że coś na niej jest.
 
Najlepiej zawsze w prompcie napisać, że jeżeli nie ma lub nie znajdzie informacji to niech się do tego przyzna, niech sam nie wymyśla odpowiedzi i niech halucynuje. To trochę pomaga.
A copilot to chat gpt, bo copilot sam w sobie nie jest modelem LLM.
 
Najlepiej zawsze w prompcie napisać, że jeżeli nie ma lub nie znajdzie informacji to niech się do tego przyzna, niech sam nie wymyśla odpowiedzi i niech halucynuje. To trochę pomaga.
A copilot to chat gpt, bo copilot sam w sobie nie jest modelem LLM.
No wiadomo, ze zeby cos zrobic dobrze trzeba miec notatnik z copypastami i pierdyliardem "wskazówek" XD Uwzglednij to, nie zwracaj uwagi na tamto, ustaw sobie prawdomownosc na 10 a ściemę na 0, i kłamstwo też na 0, bo przecież to co innego co ściema, wiem, wiem.

Mimo wszystko sytuacja w której coś pod spodem myśli że analizuje mój input, a analizuje coś zmodyfkowanego, mnie zdziwila.

To trochę tak jakby mi zwrócił uwagę że jestem niegrzeczny, a po mojej prośbie o wyjaśnienie o co chodzi, wkleił mi whalucynowane w moj prompt "ty chuju zajebany" :)

Co do klasyfikacji produktów to nawet nie wiem, traktuje je jak młotki w markecie, ja tylko wbijam gwoździe.
 
Last edited:
To trochę tak jakby mi zwrócił uwagę że jestem niegrzeczny, a po mojej prośbie o wyjaśnienie o co chodzi, wkleił mi whalucynowane w moj prompt "ty chuju zajebany" :)
Można zmienić prompt systemowy, coś w stylu: masz przeklinać, wyzywać i być niepoprawny politycznie to od razu będzie od chujów i kurew wyzywać... No chyba że każesz żymian obrażać :jjsmile:
Co do klasyfikacji produktów to nawet nie wiem, traktuje je jak młotki w markecie, ja tylko wbijam gwoździe.
Nie każdy młotek, do każdego gwoździa pasuje :werdum:

Dlatego nawet lubię Perplexity bo samo może dobierać sobie model w zależności od polecenia...
chociaż z drugiej strony, wszystkie te ejaje to jednym chujem podszyte.

No wiadomo, ze zeby cos zrobic dobrze trzeba miec notatnik z copypastami i pierdyliardem "wskazówek" XD Uwzglednij to, nie zwracaj uwagi na tamto, ustaw sobie prawdomownosc na 10 a ściemę na 0, i kłamstwo też na 0, bo przecież to co innego co ściema, wiem, wiem.
Drzewo ma pewnie cały zeszyt zapisany :beczka:

HeHe. Najlepsze jest meta promptowanie, czyli piszesz prompta żeby napisał ci dobrego prompta.
 
Można zmienić prompt systemowy, coś w stylu: masz przeklinać, wyzywać i być niepoprawny politycznie to od razu będzie od chujów i kurew wyzywać... No chyba że każesz żymian obrażać :jjsmile:

Nie każdy młotek, do każdego gwoździa pasuje :werdum:

Dlatego nawet lubię Perplexity bo samo może dobierać sobie model w zależności od polecenia...
chociaż z drugiej strony, wszystkie te ejaje to jednym chujem podszyte.


Drzewo ma pewnie cały zeszyt zapisany :beczka:

HeHe. Najlepsze jest meta promptowanie, czyli piszesz prompta żeby napisał ci dobrego prompta.
Mam cały temat zapisany ::really::

Żartuję, nic nie notuje - Google wydało 101 prompting guide.


Meta prompt jako metoda jest najszybszym narzędziem dotarcia do celu.
 
Back
Top